List z Londynu !! + Druga niespodzianka z Monako !!

Dziś otrzymałam swój pierwszy list od Rodzinki i Cambridge !! 2 grudnia wysłałam list do Londynu, w którym napisałam życzenia świąteczne i noworoczne dla książęcej pary i ich dzieci. Na odpowiedź czekałam miesiąc.

Zdjęcie prywatne / Julia


W środku znajdowało się zdjęcie Kate, Williama, George'a i Charlotte z lipca 2015 roku ze chrztu księżniczki. Jestem troszkę rozczarowana, ponieważ myślałam, że w liście zobaczę ,,aktualne'' zdjęcie rodzinki.

Zdjęcie prywatne / Julia

Z tyłu napisane było, że para książęca i ich dzieci są bardzo wdzięczni za przysłanie listu do Pałacu Kensington i że życzą mi Szczęśliwego Nowego Roku.

Zdjęcie prywatne / Julia

**********************************************************

Tak jak wcześniej wspominałam, dostałam kartkę z Monako z podziękowaniami z okazji 1. urodzin królewskich bliźniaków. Jak się okazało, to nie był koniec ... Kilka dni temu przyszła duża koperta od Pałacu w Monte Carlo.

Zdjęcie prywatne / Julia

Jak się okazało, w środku była świąteczne kartka na której znajdowało się oficjalne zdjęcia księcia Alberta oraz księżnej Charlene z dziećmi. Na początku myślałam, że już mi nie przyślą tej karteczki a jednak ... ;).

Zdjęcie prywatne / Julia

W środku znajdowały się krótkie życzenia ale za to w trzech językach - francuskim, angielskim i (o ile się nie mylę) włoskim. 

Zdjęcie prywatne / Julia

Czekam na kolejne listy. Jeszcze tylko Szwecja i Dania ;).







6 komentarzy:

  1. Tak, to język włoski :)
    Wysłałam kartkę do Kate z okazji urodzin -zobaczymy kiedy przyjdzie ;)
    A oprócz Kate to w tym miesiącu wysyłam jeszcze do księżnej Caroline i księżniczki Beatrix :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to na pewno nie włoski, mówię to jako italianistka :) Nie wiem, co to za język...Może jakiś dialekt, na pewno nie włoski.

      A zdjęcia świąteczne Charlene i Alberta bardzo ładne, takie... świąteczne :)

      Usuń
    2. Jest to dialekt używany w Monako, bardzo podobny do języka francuskiego.

      Usuń
  2. Czyli jednak odsyłają zdjęcie z chrzcin Charlotte... Szkoda, spodziewałam się nowszego zdjęcia. Tak czy inaczej gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję! Trochę smutno, że nie ma zdjęcia Christophera Jefa. Bardzo na nie liczyłem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, ciesze sie, ze dostalas odpowiedz ;) Mimo ze to zdjecie z chrzcin to i tak chyba warto bylo czekac :) Ciekawe kiedy i czy w ogole ja tez dostane odpowiedz..

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Cambridge Family , Blogger