Wyjścia Williama z minionego tygodnia

W tej notce znajdują się wszystkie wyjścia księcia Williama sprzed kilku dni. 11 maja Książę William odwiedził dwa miejsca : Magdalen Collage oraz Blavatnik School of Government.

http://www.dailymail.co.uk/


Na początku książę William odwiedził Magdalen Collage. Pod budynkiem czekała na niego m.in. studentka biologii, Katie Shepherd. która wykonała specjalny plakat na przyjazd Williama.

http://www.dailymail.co.uk/

http://www.dailymail.co.uk/


Książę został powitany przez profesora, Davida Clary. Następnie udali się do odnowionej biblioteki, którą książę oficjalnie zainaugurował. Podczas wizyty w tym miejscu, książę przyznał, że był bardzo leniwym uczniem w St. Andrews.

http://www.dailymail.co.uk/

Następnie książę odwiedził Blavatnik School of Government w Oksfordzie. Tam został powitany przez ukraińskiego biznesmena, Lena Blavatnika, założyciela szkoły.

http://www.dailymail.co.uk/

Również na księcia czekali budownicy oraz dwuletnia dziewczynka Navy Gee.:D.

http://www.dailymail.co.uk/

http://www.dailymail.co.uk/

Podczas zwiedzania budynku, książę zażartował, że jeden ze studentów pracuje jako dziennikarz BBC w Indonezji. Alice Budisatrijo, która chce zdobyć tytuł magistra w zakresie polityki publicznej, powiedziała, że podczas rozmowy z księciem, wyznała, że pracuje dla BBC, a on powiedział, że przez to nie będzie przeciwko jej.


http://www.dailymail.co.uk/

Miał też okazję spotkać się z całą rodziną Blavatników.

http://www.dailymail.co.uk/


Zwracając się do uczniów, książę William wyraził nadzieję, że szkoła będzie inspiracją dla dobrego wkładu uczniów, gdziekolwiek będą się znajdować.

https://twitter.com


12 maja Książę William uczestniczył w otwarciu nowego projektu koalicyjnego na temat samobójstw mężczyzn. Te wydarzenie zostało zorganizowane dla organizacji CALM, która wspiera mężczyzn z myślami samobójczymi.

http://www.dailymail.co.uk/


Na początku książę spotkał się z personelem ,,Lifeboat Pier''.

http://www.dailymail.co.uk/


Następnie rozmawiał z pracownikami Tower RNLI Lifeboat na temat zapobiegania samobójstw. W tym czasie również podziwiał żółte kombinezony członków załogi.

http://www.dailymail.co.uk/

http://www.dailymail.co.uk/

13 maja, William odwiedził organizację Passage Charity, która pomaga bezdomnym ludziom.


William, Harry i Diana w 1993 r - odwiedziny Passage Charity
***********************************
Już jutro, Kate, William i Harry będą uczestniczyć w przyjęciu urodzinowym królowej.

Fanka Kate, Zuza, Fanka George'a

14 komentarzy:

  1. Jakieś słabe te wyjścia Williama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba nie powiesz że Kate ma lepsze. Wiliam pracuje w pogotowiu lotniczym, a teraz miał trzy dni pełne spotkań! Więc nie rozumiem co tu jest takiego słabego...

      Usuń
    2. William w pogotowiu lotniczym pracuje po 1 h dziennie.... za dzuo to on się nie napracuje

      Usuń
  2. A co ma na ich robić, fikać koziołki? Wyjścia są zgodne z jego charakterem. Harry ma inn ty charakter, William inny i trzeba to uszanować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie william tylko bill middleton...

      Usuń
  3. Nie mógł zabrać Kate na te spotkania ?? Co im szkodzi pójść razem, mają przecież nianię, zresztą Carole Middleton mogła się zająć dziećmi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poszedl z Kate poniewaz to bylo JEGO wyjscie. Moze Kate nie zostala zaproszona,a ona nie moze sie tak po prostu wprosic. A z tego co wiem to spotkanie z 12 maja bylo zwiazane z samobojstwami mezczyzn,a z tego co wiem to Kate, William i Harry podzielili swoje obowiazki, Kate zajmie sie dziecmi.i.zdrowiem.psychicznym,William zapobieganiu samobostw przez mezczyzn a Harry bedzie pomagac weteranom wojennym wiec po co Kate miala nyc na tym spotkaniu? Ludzie,myslcie

      Usuń
    2. Ja myślę że dzieci to im tylko przeszkadzają, może by tak je oddali gdzieś na wychowanie i odebrali po 18 roku życia i po problemie..A tak na poważnie to ja szanuję Wiliama że ma normalną pracę i do tego wykonuje swoje królewskie obowiązki.

      Usuń
    3. Anonimowy 15 maja 2016 15:11 -----> No wiesz, dzieci to dzieci, trzeba je wychować :) Jak troszkę podrosną to będą mieć więcej wyjść :).

      Usuń
    4. William pracuje po 1 h dziennie. . Za dużo obowiazkow to on nie ma ..

      Usuń
    5. A skąd wiesz, że 1 h? Powiedział Ci to? Z tego co wiem to taki ratownik pracuje po 2-3 h.

      Usuń
    6. Wiem że osoby rownież pracujące jako ratownicy oburzeni się że miesięcznie William pracuje tak mało godzin...

      Usuń
  4. A mnie ciekawi dlaczego te wszystkie hejty są tylko na tym blogu a nie na innych?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Cambridge Family , Blogger