Kate i William oddają auto na cele charytatywne! + więcej

Niedawno w sieci pojawiła się informacja, że Kate i William postanowili sprzedać swoje auto i całą sumę oddać na cele charytatywne!

Kilka dni temu na licytacje na portalu www.charitystars.com został wystawiony jeden z najpopularniejszych samochodów świata - czyli Range Rover Vogue SE rodzinki z Cambridge. 

Samochód będzie licytowany jeszcze przez najbliższy miesiąc, a cała wylicytowana suma zostanie przekazana organizacjom charytatywnym tj. Sun Screen IT i Stand Down. 


Jak na razie licytowany jest w okolicach £50.000, choć wszyscy wierzą, że oferta końcowa przekroczy £150.000. (Licytuje 8 osób).

Range Rover rodzinki wyposażony jest w wiele dodatkowych funkcji m.in. tych których wymaga dwór królewski. 


Na  www.charitystars.com możemy wylicytować wiele przedmiotów i ubrań sławnych gwiazd. Wszystkie dochody przekazywane są na organizacje charytatywne.


Samochód ten słynie m.in. z przejazdu George'a ze szpitala do domu dzień po narodzinach.


Na stronie możemy przeczytać: "Historyczny dzień, w którym dwóch przyszłych króli i przyszła królowa pojechali ze szpitala razem do domu, czyni to auto jednym z najpopularniejszych królewskich aut na świecie."


Dyrektor portalu podobno był zachwycony ofertą, którą zaproponowali Kate i William. 

Na stronie zebrano już ponad  2,5 mln funtów dla organizacji charytatywnych.


Ktoś zainteresowany zakupem nowego autka? :)

AUKCJA

***

Zauważyłyśmy, że o zmniejszył się Wasz udział na blogu :( Kiedyś po 30 komentarzy pod notką - teraz 3. Pamiętajcie, że tego bloga prowadzimy dla Was (Naszych Czytelników), a Wasze komentarze dają nam wielkiego powera i zachęcają do dalszego pisania. Mamy nadzieję, że to tylko wina wakacji i powrócicie do nas! :)

Zuza 

25 komentarzy:

  1. To jakaś zmowa najpierw Marlena.teraz Wy ! To aż śmieszne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A możesz mi wyjaśnić, dlaczego to jest śmieszne?

      Usuń
    2. Była cisza a kiedy Marlena o tym napisała tu nagle też jest to poruszone to trochę kiepskie tym bardziej, że dużo pomysłów z jej bloga jest u Was nic tylko czekać na notkę o makijażu Kate bądź Get the Princess Look u Was bo jestem pewna że to też podchwycicie. Ale cóż naśladowanie jest najelsza forma pochlebstwa.

      Usuń
    3. Bo to jest śmieszne autorka jednego bloga porusza ten temat a za chwilę ktoś inny zaraz to będzie na wszystkich blogach ...

      Usuń
    4. A to jest jakiś problem że poruszyłyśmy ten sam temat co Marlena? My nikogo nie mamy zamiaru naśladować, my mamy swoje pomysły, a Marlena swoje. W razie jakby zainteresował nas jakiś temat na innym blogu to pytamy autorkę danego bloga o zgodę. To nie są przecież jakieś wyścigi.

      Usuń
    5. Zainteresował hahahha a swoich pomysłów zero tak to jest jak gimbaza się bierze za pisanie o monarchii. HAHAHAHA

      Usuń
    6. Mogę się założyć, że ta osoba, która ze mną teraz prowadzi konwersację, jest w wieku gimnazjalnym więc lepiej się tu nie wywyższać. I tu Cię zaskoczę, bo ja nie jestem w gimnazjum, tylko w szkole średniej.
      A pisanie, że my mamy puste głowy i zrzynamy od innych (bo tak nie jest, ale co Wam wyjaśniać skoro wiecie wszystko najlepiej) jest bezczelne. Staramy się jak możemy żebyście byli zadowoleni z notek tematycznych, które przygotowujemy ale w zamian za to, jesteśmy posądzone o plagiat.

      Usuń
    7. Jestem starsza od ciebie o jakiejś 10 lat (to nie ja prowadziłam z tobą konwersacje wyżej). Radzę troszkę przystopować, zawsze się tak rzucasz, że, aż nie chce się tu wchodzić przez ciebie. Nic nie można napisać, bo od razu zrugasz, aż strach cokolwiek napisać. Troszkę kultury i opanowania. Tylko odstraszasz swoim zachowaniem czytelników.

      Usuń
    8. Mnie jakoś nie odstraszyła. Ale przyznajcie szczerze - niektórym też puściły nerwy na takie komentarze. Według mnie dobrze zrobiła. Lepiej się odezwać niż siedzieć cicho gdy się ,,nakręcacie" i pozwalacie sobie na wszystko. Chcecie sobie pohejtować? Zapraszamy na fora internetowe ;).

      Usuń
    9. Anonimowy 12 sierpnia 2016 09:09 ---> A ty masz pojęcie że tym komentarzem obraziłaś wszystkie blogerki piszące o monarchii w wieku gimnazjalnym?

      Usuń
    10. Dziewczyny (autorki), może głupich komentarzy jednak nie publikować? Absurdalne uwagi o kopiowaniu czy o Waszym wieku absolutnie nic nie wnoszą do dyskusji. Tylko czytelnik się denerwuje. Co do braku komentarzy to niestety jest bardzo powszechne, dlatego nie przejmujcie się tym :)

      Usuń
  2. Cóż może brak komentarzy nie świadczy o wakacjach a o jakości postów? Co by nie było rok temu też były wakacje a było o wiele więcej dyskusji i komentarzy. Nie zwalajmy całej winy na czytelników. Ja zawsze lubię włączyć się do dyskusji .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tekst Zuzy nie miał obrazić czytelników. Po prostu wyraziła swoje zdanie na temat zmniejszenia się statystyki bloga. Najwidoczniej źle to zinterpretowałaś, ale Zuza nie miała niczego złego na myśli.

      Usuń
  3. Mi by wystarczyło tylko zobaczyć samochód,naprawdę nie trzeba go mieć:)Aż strach jeździć,jakby nie było kawałkiem historii.Fajnie,że wesprą nim organizacje charytatywne.

    OdpowiedzUsuń
  4. wydaje mi się, że komentarze są mało ważne w prowadzeniu bloga, a jeżeli koniecznie musi być coś ważnego to raczej liczba wyświetleń poszczególnych postów. wiele osób czyta notki, ale po prostu nie ma czasu ich skomentować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Karoliną :) Moi czytelnicy też rzadko komentują, ale z wyświetleń jestem bardzo zadowolona. Nie są to jakieś duże liczby, ale mi wystarczy kilka osób :) poza tym komentarze nie świadczą k popularności :)
      A co do plagiatu-może Anonimowi poszukają blogów z innych kategorii (np. Opowiadania) i też posądzą ich autorów o plagiat? Czytam wiele opowiadań, bardzo często pojawiają się tam takie info. Ludzie, zapoznajcie się ze słowem plagiat, bo nie znając jego znaczenia narażacie się na to, że ludzie będą się z Was śmiać :)
      Chętnie bym pojeździła autkiem z tyloma bajerami :D

      Usuń
    2. To raczej ty mnie rozsmieszasz Eweli, który to już blog, jesteś już naprawdę weteranką niedługo ci royalsow zabraknie, co miesiąc inny blog, teraz Rania, kto będzie następny?

      Dziewczyny blog jest świetny, po wakacjach pewnie wszystko wróci do normy :) nie przejmujcie się.

      Usuń
    3. To blog o rani to nie jest jej pierwszy blog ?

      Usuń
    4. Był blog o Matyldzie z Belgii, Duńskiej Rodzinie Królewskiej, oczywiście księżnej Kate (pierwszy) i księżnej Sofii.

      Usuń
  5. Jakby nie mogli sprzedać czego innego. Nie powinno się sprzedawać auta, w którym zamontowano wszystkie urządzenia wymagane przez dwór królewski, bo to nie jest zbyt bezpieczne.

    Napiszę to samo co na blogu o SRK i Royslas by K: są wakacje, urlopy i ludzie wolą się odciąć od neta, spędzać czas na świeżym powietrzu niż siedzieć przed kompem i klepać komentarze. Żyjemy w czasach smartphone'ów, ale neta za darmo w nich nie ma, a jak ktoś wyjechał za granicę to na pewno nie zapłaci 1zł/1MB tylko po to by wejść na bloga i dodać komentarz. Przyjdzie koniec sierpnia, wrzesień i zrobi się ruch.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł z oddaniem samochodu na charytatywną aukcję. Co do komentarzy, to dotąd czytałam każdy post i wcale nie komentowałam, dopiero teraz to się zmieniło, ale gdy przyjdzie rok szkolny, to możliwe, że znów nie będę z braku czasu
    Ps.: Zapraszam do mnie na bloga: https://owszystkimioniczymbyjustyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny ja mam juz około 30 lat! �� i z wielka chęcią i wręcz niecierpliwością zaglądam i czytam Wasze notki. Nigdy nie pisalam komentarzy, ale Wasz niepokój związany z mała ilością komentarzy mnie poruszył... Jesteście świetne, bardzo miło czyta się tego bloga i bardzo często tu zagladam,sprawdzić nowe informacje �� oby tak dalej!! Serdecznie Was pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny ja też do Was zaglądam, niestety nie zawsze mam czas na pisanie komentarza lub po prostu nie wim co napisać. Zaglądam tutaj bo robicie świetną robotę i pamiętajcie, że możecie stanąc na głowie i chodzić na rękach a i tak komuś to sie nie będzie podobać.

    Zastanawia mnie też fakt, dlaczego jak coś zrobici podobnego, lub takiego samego jak Marlena od razu ktoś Wam to wypomina i obraża- moim zdaniem macie do tego prawo bo Marlena (którą podziwiam i bardzo lubię jej blog)nie ma monopolu na pisanie o monarchii.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Cambridge Family , Blogger