Zaległości sprzed kilku dni.

Ze względu na dużo nauki, niestety nie mogłyśmy być na bieżąco z wyjściami księcia Williama. Również pojawiło się kilka ciekawych informacji na temat księżnej Kate. W tej notce znajdują się zaległości sprzed kilku dni.

29 listopada w godzinach porannych książę William po raz kolejny w imieniu Królowej przewodniczył inwestyturze w Pałacu Buckingham. Tytuł otrzymała m.in Johanna Basford, sławna artystka kolorowanek dla dorosłych.



Jak się dowiedzieliśmy, podczas rozmowy z artystką, książę powiedział, że Kate jest zachwycona kolorowanką jej autorstwa. Ponieważ księżna studiowała historię sztuki i lubi malować, nie mogła się oprzeć tej kolorowance. Nosi ona tytuł ,,Sekretny Ogród'' i cieszy się wielką popularnością.



Podczas tego wydarzenia książę wyznał także, że Kate oglądając mecze hokeja, nie może powstrzymać się od okrzyków dopingu.

Johanna Basford z mężem, Jamesem Wattem, który również otrzymał odznaczenie

Pojawiła się także informacja o tym iż księżna Cambridge wysłała wiadomość do organizacji East Anglia's Children's Hospices z okazji gali, która odbyła się 30 listopada. Nie wiadomo dlaczego księżna nie uczestniczyła na tym wydarzeniu, ale przeprosiła za swoją nieobecność. W swojej wiadomości napisała m.in ,,Bardzo wszystkim dziękuję za wsparcie tak wspaniałej organizacji jak EACH, której bycie patronem jest wielką dumą [...] Mam nadzieję, że to był przyjemny wieczór i że w dalszym ciągu będziemy wspierać każdy ruch do realizacji swoich wizji''.



30 listopada książę William odwiedził Derby - miasto i dystrykt w Wielkiej Brytanii, w hrabstwie ceremonialnym Derbyshire, nad rzeką Derwent. Miasto jest silnie związane z historią i kulturą rzymską, saksońską i normańską.



Tam odbył szereg spotkań. Na początku książę złożył wizytę w Bombardier Rail, aby zobaczyć produkcję pociągów nazwanych na cześć Królowej : ,,Elizabeth Lines''. Podczas tego wydarzenia dowiedział się jak ta organizacja wspiera 80 młodych ludzi, którzy szkolą się na kierowców pociągów.



Spotkał się z uczniami i byłymi praktykantami, z którymi miał okazję porozmawiać o tym, z czego składają się pojazdy komunikacji miejskiej.



Następnie miał okazję zajrzeć do wnętrz jednego z pociągów ,,Elizabeth Lines''.





Na koniec wydarzenia, odsłonił tablicę pamiątkową.


Następnym punktem podróży była wizyta w Rollce Royce - firmie globalnej, która zajmuje się produkcją silników lotniczych dla dużych samolotów cywilnych i odrzutowców korporacyjnych. Książę miał okazję zobaczyć ogromny model silnika Trent XWB.





Miał okazję spotkać się z pracownikami, praktykantami i inżynierami.





Książę miał także zobaczyć cukiernicze dzieło wykonane przez Andrew Smytha, finalisty brytyjskiego Bake Off. Ciasto miało kształt silnika a na nim znajdowały się inicjały firmy Rolls Royce. Will był pod wrażeniem.




Ostatnim przystankiem była organizacja Padley Centre. Została ona założona w 1985 roku. Dostarcza usługi osobom ze złożonymi potrzebami. Wspierają osoby, które : są bezdomne, mają psychiczne problemy zdrowotne, mają trudności w nauce, są uzależnieni od narkotyków i alkoholu, są długotrwałymi bezrobotnymi, są byłymi przestępcami.



Książę miał okazję przeprowadzić eksperyment.



Miał okazję się dowiedzieć w jaki sposób ta organizacja działa i co już osiągnęła.



Lecz to nie był koniec dnia dla księcia. Wrócił do Londynu, gdzie tam przybył do Victoria and Albert Museum na galę Tusk Conservation Awards.



Na tej gali byli również obecni teściowie księcia jak i rodzice księżnej Kate, Carole i Michael Middletonowie.






13 komentarzy:


  1. czyli już wszystko jasne, kate nie ma żadnych wyjść przez miesiąc i do końca grudnia też nie ma już żadnych wyjść zaplanowanych bo koloruje kolorowanki dla doroslych, a wiec to jest tajemnicą czemu nie ma wyjśc.
    już mówiąc serio, nie wiem czy wiecie ale each myślało nad tym by "zwolnić" Kate z patronatu, bo praktycznie nic nie robiła, a fundacja potrzebowała uwagi i pieniędzy, ale sprawa została szybko "wyciszona". więc fundacja zamiast zrzekac się patronatu Kate wzięła na ambasadora kogoś innego, padło na Eda Sheerana,który jest bardzo zaangażowany w tej chwili w prace fundacji i co miesiąc dosłownie coś dla nich organizuje; w tej gali też oczywiscie wziął udział. kate chyba myśli że jak weźmie 1-2 razy do roku udział w gali jakiejś fundacji to wszyscy będa super happi szczęśliwi i traktowali ja jak super patrona. niestety tak nie jest ja np rozumiem że królowa która ma 600 patronatów, czy filip mający patronatow około 300, mogą np tylko raz w roku wziąć udział w spotkaniu danej fundacji. Ale by kate nie mogła tego zrobić będąc patronka zaledwie kilkunastu fundacji to ja już kompletnie nie rozumiem. co to jest jedna gala, tym bardziej że ma pusto w kalendarzu na kilka miesięcy.
    Ps czytałam różne artykuły gdzie ludzie zaangażowani w działalnośc each się z tego powodu oburzali. I wiecie co ? ja im się w ogóle nie dziwie

    tu macie bardzi fajny artykul od osoby zaangazowanej w prace each i "fanki" ksieznej, co ona sądzi w tej chwili o Kate i jej nieobecności
    https:// www.apetiteprincess.com/2016/12/this-needs-to-be-said/

    pozdrawiam,
    justyna m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cathrene jest w tej chwili przede wszystkim mamą dwójki maluchów i możliwe, że spodziewa się trzeciego i dodatkowo ma być li tylko wsparciem dla Williama i tą rolę wypełnia znakomicie. A poza tym to William w głównej mierze pewnie decyduje jak w tym momencie ma wyglądać jej życie, bo w przyszłości będzie musiała pracować tyle samo co obecna królowa i jej małżonek, więc wyluzujcie i dajcie im cieszyć się spokojnym wspólnym rodzinnym życiem. :)
      Pamiętajcie też o tym, że William jest "poraniony" doświadczeniami medialnymi własnej mamy i z pewnością nie chce aby jego żona wciąż i wszędzie brylowała - oni chcą spokoju, przynajmniej na razie, dopóki nie objęli tronu. I nie wydaje mi się aby innym członkom BRF to przeszkadzało ;)

      Usuń
    2. Ileż można się zasłaniać chęcia spokoju czy dziećmi? Nie wiem czy oni zdają sobie sprawę z tego ale 7 mld ludzie na świcie ma dzieci i wiecie co? Większość pracuje. Czyli pogodzenie tego jest możliwe . Spójrzcie na mary, vic, maxi czy na wasze matki, babcie czy ciocie. Czy one też pracowały przez miesiac 1 godzine? Nie wydaje mi się. Po prostu chcecie na siłę kate obronić nie mają konkretnych argumentów tylko takie że "ma male dzieci", jak miliardy kobiet na świecie. To już się robi żałosne. I z waszej strony i ich. Dobrze ze anglicy ja przejrzeli i nie przebieraja w słowach komentujac jej kompletny brak checi do pracy.

      Usuń
    3. Victoria i Mary są następczyniami tronu, a Kate i William zasiądą na tronie po Karolu i Camilli ! Poza tym książęca para na pewno chce dać swoim dzieciom bezpieczny i szczęśliwy dom, w którym przede wszystkim są ! Wychowania dzieci nie zostawia się tylko nianiom. Rodzic też musi w nim uczestniczyć ! Poza tym, gdy Kate dużo pracuje i tak są zastrzeżenia że w ogóle nie ma czasu dla George'a i Charlotte, a jak jej nie ma tydzień, dwa to już wielka afera, że nic tylko siedzi w domu. No cóż nie wszystkim się da dogodzić...

      Usuń
    4. Gabi, świetnie to ujęłaś, dokładnie o to samo mi chodzi.

      Usuń
  2. W latach 80-tych księżniczka Anna miała ok. 500 eventów rocznie, nie wiem jak teraz. Miała wtedy dwójkę małych dzieci - jak Kate. Nie była następczynią tronu - jak Kate (argument obrońców Kate, że to Karol a nie William jest następcą tronu). Ona mogła a Kate nie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochani anonimowi, proszę zaakceptujcie fakt, że Cathrene i William przyjęli taki model rodziny w którym żona i matka jest w domu. Wspiera męża, ale nie pracuje " na pełny etat". Takich rodzin na świecie też są pewnie miliony. I czy bedą tak żyć jeszcze 5, 10 lat to ich sprawa, a może William wstąpi na tron bardzo szybko i ta sielanka dla nich się skończy.
    Jeszcze raz napiszę, że nie zauważyłam niechęci wśród członków BRF do ich wyboru stylu życia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Również mam tą kolorowankę :) a co do wyjść Kate..to przecież nie nasza sprawa,to są ich decyzje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śledzę na bieżąco losy Kate i zawsze uważałam że jestem dla niej bardzo życzliwa. Trzeba jednak obiektywnie stwierdzić że się leni ostatnio. Argument o małych dzieciach również uważam za nietrafiony. Oni mają sztab ludzi do pomocy i jak raz w tygodniu wyjdzie wieczorem na galę charytatywną to nic się dzieciom nie stanie. Nie ma sensu żeby ją bronić na siłę. Kilka razy już była taka sytuacja i często tłumaczy się ją rzekomą kolejną ciążą. Kate nie urodziła się w tej rodzinie ale bardzo zabiegała żeby się do niej dostać. Zakładam więc że wiedziała z czym to się wiąże. Szczególnie że królowa i jej mąż są już wiekowi i wnuk z lubianą żoną mogliby trochę odciągnąć uwagę mediów na siebie i dać odpocząć dziadkom. Myślę że Kate już się nacieszyła blichtrem i sławą i chciałaby teraz więcej prywatności ale to nie w tej rodzinie. Nadal będę ją obserwować i dobrze życzyć ale nawet uwielbienie to nie fanatyzm i nie powinno się na siłę tłumaczyć jej błędów. Nikt nie oczekiwał jej "występów" w 9 miesiącu ciąży ale po co przyjmuje patronaty skoro nie chce poświęcać czasu? Żeby opisać to na stronie internetowej? Skoro Brytyjczycy ich utrzymują to chyba mają prawo oczekiwać też coś w zamian?

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezłe faux pas z nie pojawienie się na gali przez Kate :/
    Uważam, ze jest to o tyle niezrozumiałe, że dzieci nie muszą mieć mamy przy sobie 24h. Sofia z Szwecji pracuje na macierzyńskim! Zaproszono ją na konferencje to przyjechała, a Kate nie mogła wyskoczyć na jeden wieczór? Bez przesady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd Wy tak wszystko wiecie, tak łatwo oceniacie, może jest jakiś konkretny powód że akurat tego dnia nie mogła być obecna. Przecież Kate nie będzie się tłumaczyć że może ona albo któreś z dzieci jest najnormalniej w świeci chore lub wypadło coś innego.

      Usuń
    2. Zawsze jej wypada coś ważnego. Niedługo już w ogóle nie będzie miała wyjść a Brytyjczycy i tak ja nienawidza

      Usuń
  7. Hi there! I'm aat woork browsing your blog from my new iphone 3gs!
    Just wanted too say I love readin through your blog and look forward
    to all ylur posts! Keep up the excellent work!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Cambridge Family , Blogger