Kate i William w Polsce - Dzień I - Warszawa (nasza relacja!)

Wczoraj spełniło się nasze marzenie! Najpiękniejszy dzień w naszym życiu! Otóż, zobaczyłyśmy na żywo parę książęcą oraz miałyśmy okazję uścisnąć ich dłoń oraz przez chwilę z nimi porozmawiać. Zapraszamy do dalszej części!



Nasz dzień w Warszawie rozpoczął się od przybycia do studia Telewizji Polskiej do Pytania na Śniadanie, którego celem była rozmowa o parze książęcej oraz pokazanie królewskich odpowiedzi, które otrzymaliśmy od członków Brytyjskiej Rodziny Królewskiej. Po zakończonym wywiadzie udałyśmy się prosto pod Pałac Prezydencki.

By Julia
Przybyłyśmy na miejsce ok. godziny 11:00, wtedy jeszcze było mało osób pod Pałacem Prezydenckim więc spokojnie zajęłyśmy miejsca przy barierkach. Tam również spotkałyśmy się z innymi królewskimi fanami oraz bloggerkami, z którymi świetnie się rozmawiało. Razem, przez kilka godzin wyczekiwałyśmy na parę książęcą, a całą relację z lotniska śledziłyśmy na telefonach i Twitterze.

Ja i Zuza z kolażem - prezentem dla pary książęcej
Z godziny na godzinę coraz więcej ludzi zaczęło się gromadzić pod Pałacem. Około godziny 13:40 na lotnisku Fryderyka Chopina wylądował mały samolocik z królewską rodzinką na pokładzie. W czasie lądowania można było zauważyć księcia George'a i księżniczkę Charlotte wyglądających przez jedno z okien samolotu.



Następnie para książęca wysiadła z pokładu samolotu oraz została serdecznie powitana przez polską delegację. Na filmiku można było zobaczyć, że książę George nie chciał wysiąść, ale po chwili Williamowi udało się namówić synka. Wtedy prawie wszystkie strony internetowe zaczęły się rozpisywać o nieśmiałości małego George'a.



Następnie rodzina z Cambridge wsiadła do samochodów - Kate i William pojechali prosto pod Pałac Prezydencki, a dzieci ze swoją nianią, Marią Borallo do Belwederu, gdzie czekały na nie polskie zabawki i mini plac zabaw.






Po godzinie czternastej na Krakowskim Przedmieściu słychać było policyjne syreny. Wtedy nie mogłyśmy opanować podekscytowania. Para książęca przybyła pod Pałac Prezydencki, gdzie czekała na nich para prezydencka, pan prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą.



Od razu wspólnie udali się do ogrodów Pałacu, aby przez kilka minut porozmawiać o naszym kraju. Po zakończonym zwiedzaniu, zajęli miejsce przy stoliku, przy którym zjedli późne śniadanie.





W tym samym czasie coraz więcej osób gromadziło się pod Pałacem, co skutkowało dużym ściskiem, ale pomimo tego dałyśmy radę. O godzinie 15:20 para książęca w towarzystwie gospodarzy opuściła Pałac Prezydencki. Idąc po czerwonym dywanie, pary spotkały się z małymi dziećmi. Księżna Kate i pani Agata otrzymały duże bukiety kwiatów.




Kolejnym punktem programu był spacer Kate i Williama pod pomnik Adama Mickiewicza. Wtedy musiałyśmy już być w gotowości. Najlepszym momentem tego dnia było to, że książę William zwrócił na nas uwagę i podszedł do nas pytając co mu podarowałyśmy. Powiedział, że jest bardzo podekscytowany wizytą w Polsce oraz że jest zachwycony kolażem, który przygotowałyśmy specjalnie dla nich razem z Wami!!! Pochwalił także dziewczyny, które postanowiły założyć fascynatory, które są w pewnym sensie symbolem Wielkiej Brytanii. Następnie wziął nasz kolaż, uścisnął nasze dłonie i udał się w stronę innych zgromadzonych osób.

By Julia
By Zuza

Moment przekazywania kolażu

Przyznamy szczerze, że z Williamem dłużej konwersowałyśmy niż z Kate. Gdy powiedziałyśmy, że miło nam ją poznać, odpowiedziała że jej również. Ale ważne jest to, że udało nam się uścisnąć rękę parze książęcej! Zuza aż z tego wszystkiego się popłakała :). Gdy Kate i William szykowali się już do wyjazdu pod Muzeum Powstania Warszawskiego, niektóre dziewczyny udały tam również, a ja i Zuza postanowiłyśmy, że już wystarczy wrażeń na dziś i powoli zbierałyśmy się do swoich domów. Również niektóre z nas udzieliły wywiad różnym stacjom telewizyjnym. Poniżej można mnie zobaczyć z telefonem (znak rozpoznawczy - etui z flagą Wielkiej Brytanii :D). Zuza została przykryta głową Kate :(



by Zuza 
by Zuza
W czasie gdy byłyśmy w drodze do swoich domów, para książęca przybyła do Muzeum Powstania Warszawskiego. Do nich dołączyła para prezydencka. Wizyta rozpoczęła się od zwiedzania niektórych wystaw z eksponatami pochodzącymi z 1944r. Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia a zakończyło 3 października 1944 roku. Wtedy Polacy musieli się zmierzyć z Niemcami.




Kolejnym punktem programu było spotkanie z majorem Marianem Słowińskim oraz pułkownikiem Edmundem Brzozowskim, członkami Wojska Polskiego, którzy walczyli w czasie II wojny światowej. Księżna Kate miała okazję z nimi porozmawiać w towarzystwie Andrzeja Dudy, a książę William - w towarzystwie Agaty Dudy. Wysłuchali ich historii i doświadczeń.



Na sam koniec wizyty w tym miejscu, udali się na zewnątrz aby zobaczyć mur, na którym napisane są nazwiska poległych w Powstaniu Warszawskim. Wśród nich znajdowali się także piloci Royal Air Force. Następnie Andrzej Duda i Książę William złożyli znicze pod wspólnym grobem poległych.



Jeszcze przed wizytą w Warsaw Spire, pożegnali się z parą prezydencką, która musiała już wrócić do Pałacu. Kate i William na miejscu zjawili się około godziny 16:30. Tam spotkali się z młodymi przedsiębiorcami oraz mieli okazję zobaczyć małe, interaktywne roboty, które wspierają umiejętności uczenia się dzieci oraz pomagają w rozwijaniu zainteresowań na temat programowania.


Co ciekawe, w czasie spotkania Kate otrzymała od pewnej osoby prezent w postaci ubranka dla małego dziecka. Na widok prezentu księżna powiedziała do męża: ,,No cóż, wygląda na to, że musimy mieć więcej dzieci''.


Później zobaczyli wizualizacje 3D na temat przedsiębiorstwa przygotowane przez młodych ludzi. Porozmawiali także z naukowcami, aby dowiedzieć się więcej o ich pomysłach i ambicjach.




Pod koniec tego wydarzenia, odbyła się ceremonia wręczenia nagrody dla najlepszych przedsiębiorców, którzy pomyślnie rozwinęli swoją działalność. Nagrodę otrzymała firma Whisbear, która produkuje szumiące misie. Zwyciężczyni odebrała nagrodę z rąk księżnej Kate. Dla przypomnienia - od razu po urodzeniu księżniczki Charlotte, firma Wishbear wysłała swoją zabawkę księżnej i księciu, aby mogli przesypiać noce :).



Ostatnim wydarzeniem tego dnia było przyjęcie zorganizowane przez Ambasadora Wielkiej Brytanii w Polsce, Jonathana Knotta, które odbyło się w Starej Oranżerii w Łazienkach Królewskich. Również tam planowałyśmy się udać z dziewczynami, ale kilka dni przed wizytą pojawił się komunikat, że ze względu na bezpieczeństwo, Łazienki Królewskie zostaną zamknięte.


Na początku swoje przemówienie wygłosił gospodarz przyjęcia, najpierw po angielsku, a następnie po polsku. Następnie mogliśmy posłuchać hymn Wielkiej Brytanii oraz Polski, które zagrała orkiestra symfoniczna specjalnie zamówiona na te wydarzenie. Potem przemówienie wygłosił książę William.


Na razie nie znalazłam całego przemówienia, ale najbardziej zapamiętane zostały jego ostatnie słowa: Catherine i ja jesteśmy zachwyceni, że przybyliśmy tutaj do Polski po raz pierwszy oraz mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych lat zawitamy tu ponownie. Na samym początku książę odważył powiedzieć się po polsku "Panie i Panowie, dobry wieczór", swoją wypowiedź zakończył słowami: Dziękujemy oraz Miłego wieczoru.


Następnie wzniesiono toast na cześć pary książęcej.



Po serii przemówień, para książęca i para prezydencka spotkała się z zaproszonymi gośćmi. Wśród nich znaleźli się: Joanna Krupa, Dawid Woliński, Alicja Bachleda-Curuś czy Marcin Gortat.



CO KATE MIAŁA NA SOBIE:

Stylizacja nr 1 
Garsonka - Alexander McQueen
Szpilki - Gianvito Rossi
Naszyjnik - G.Collins & Sons
Zegarek - Cartier


Stylizacja nr 2 
Sukienka - Gosia Baczyńska (POLSKA!)
Szpilki - Gianvito Rossi
Kolczyki - Balenciaga
Kopertówka - Prada


Wczorajszy dzień był najpiękniejszym w naszym życiu! Nie dość, że uścisnęłyśmy ich dłoń, to jeszcze książę William wziął nasz kolaż i do tego wystąpiłyśmy w Pytaniu na Śniadanie (notka na ten temat pojawi się dziś wieczorem). Kate i William świetnie się dopasowali kolorystycznie: Kate miała na sobie białą garsonkę i czerwoną kopertówkę, a książę William - czerwony krawat. Do tego też Charlotte była ubrana w biało-czerwoną sukienkę :D.



A już jutro para książęca przybędzie do Gdańska by odbyć kolejne serie spotkań. Cały plan wizyty w Gdańsku możecie przeczytać na prawym pasku bocznym.


Również na brytyjskich stronach internetowych pojawiły się zdjęcia dziewczyn, z którymi spotkałyśmy się po raz pierwszy na żywo :




Na sam koniec postanowiłyśmy dodać na bloga zdjęcia naszego autorstwa, które wykonałyśmy podczas spotkania z parą książęcą (zdjęcia nie są po kolei).

Zdjęcia Zuzy:














Rebecca Deacon - o wiele piękniejsza w rzeczywistości niż na zdjęciach!






Zdjęcia Julii:





























A tu filmik, na którym widać jak witamy się z Kate (0:30 sekunda):

Rozmowa z Williamem (7:30 minuta) i Kate (od 8 minuty):



A jakie są Wasze wrażenia na temat wizyty? Piszcie w komentarzach.

36 komentarzy:

  1. Też widziałam Kate na żwyo, przyznam szczerze ze myslalam ze bedzie efekt wow nie bylo...:/ Sukienka G. Baczynskiego okropna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za emocjonujący dzień gratuluję że udało Wam się osobiście spotkać z parą książęcą
    Ja najbardziej zapamiętam jak George i Charlotte wyglądali z samolotu i przemówienie w Łazienkach
    Co do stylizacji biały kostium cudowny suknia od Gosi Baczyńskiej mniej przypadła mi do gustu ale plus za wybór polskiego projektanta

    OdpowiedzUsuń
  3. To macie wspomnienia na całe życie.Oglądałam relację na żywo na TVP Info i gdy para książęca zaczęła iść w stronę tłumu,to czułam takie emocje,jakbym tam była: )Mocno trzymałam za was kciuki i ogromnie się cieszę,że wam się udało. Po raz kolejny wielkie gratulacje!
    Wczorajszy dzień był niezapomniany! Cudownie było widzieć,jak polska para prezydencka swobodnie rozmawia z księciem i księżną ,jak dowiadują si więcej o polskiej historii. Wzruszające było też widzieć serdeczne powitanie przez tłumy i usłyszeć parę słów po polsku z ust księcia (ale się biedak namęczył :)
    Kate jak zawsze perfekcyjna. Miłym akcentem była biała stylizacja z czerwonym dodatkiem a przede wszystkim potem sukienka Gosi Baczyńskiej,w której wyglądała tak elegancko.
    Najpiękniejszym prezentem była jednak obecność dzieci. Są takie słodkie i tak już urosły.U mnie w domu wszyscy się zachwycali jak dwuletnia dziewczynka może tak sama z siebie machać do dziennikarzy: )

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogladalam tv caaaly dzien:)) tak zazdroszcze spotkania z K&W:))) to musialobyc ogromne przezycie! Wywiad fakny ale jestem zła na prowadzacych bo nie dali Wam spokojnie sie wypowiedziec. Bylo widac ze jak chcialyscie rozwinac wypowiedz to przerywali i dodawali reszte od siebie:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również miałam to szczęście, że uścisnęłam dłoń zarówno Williamowi Jak i Kate :) Niesamowite przeżycie zobaczyć ich na żywo. Warto było czekać a jeszcze bardziej warto było stać w tłumie :) Mój filmik z Kate zamieściłam na facebook'u (Królewscy Fani i Bloggerzy), niestety nie mam filmiku z Willem :( szkoda, ale za to trochę sobie z nim porozmawiałam - zapytałam się jakie to uczucie być w Polsce, a William odpowiedział, że wspaniale, atmosfera jest cudowna i że nie spodziewał się aż tylu ciepłych ludzi, którzy przyszli przywitać go i Kate.
    Wczorajszy dzień był nie do opisania - to trzeba było przeżyć, poczuć te chwile. Wiedziałam, że muszę ich zobaczyć jak tylko ogłoszono, że przyjadą do Polski. Kolejne marzenie spełnione!!! Niesamowity dzień, niesamowite emocje, a Kate jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zgadzam się :D Kate i William zdecydowanie lepiej wyglądają na żywo niż na zdjęciach ;)

      Usuń
  6. Widziałam Kate w Londynie i jej uroda dupy nie urywa, na zdjeciach zwykły photoshop. Kreacja Gosi Baczyńskiej podkreslily niedostatki jej figury

    OdpowiedzUsuń
  7. Sukienka Gosi Baczyńskiej fatalnie odszyta, zaszewki porobione niemal amatorsko. A druga sprawa, to sukienka podkresla "niedostatki" figury zamiast uwydatniac walory. Kate ma figure "atletyczna" czyli szerokie ramiona, slabo zarysowana talia I waskie biodra, powinna miec sukienke klasyczna, dekolt w V, szeroki pasek w talii I najlepiej lekko rozkloszowany dol... Ostre ciecia w tej sukience podkreslaja "kanciastosc" figury Kate.Ta sukienka nie jest dla niej. Jezeli Gosia Baczynska miala wplyw na decyzje wyboru sukienki, powinna zaproponowac cos lepszego.+Postarzajacy makijaż jak dostojna pani 45+

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że ta sukienka w ogóle nie pasowała do Kate. Byłam zaskoczona tym złym wyborem

      Usuń
  8. Cieszę się, że mogłyście spotkać się z Parą Książęcą. Dziękuję za bloga, którego prowadzicie. Podziwiam Was za wytrwałość. Tak trzymać Dziewczyny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam,
    serdecznie Wam gratuluję tego, że byłyście w Warszawie i spotkałyście parę książęcą. Prowadzicie świetny blog i wykonujecie kawał porządnej roboty. Bardzo lubię zaglądać na Wasz blog.
    Pozdrawiam,
    Letycjanka

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny dzień pełen wrażeń! :) Jeszcze raz Wam gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Basia - barierka18 lipca 2017 20:27

    Hej dziewczyny, miło było Was poznać i spędzić z Wami te kilka godzin :) nie wiem czy widziałyście ale macie fajne zdjęcia swoje o tu :http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,22106525,kate-i-william-spacerowali-krakowskim-przedmiesciem-witali.html

    Pozdrawiam i zostaję stałym czytelnikiem !

    Basia od cioci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałyśmy tych zdjęć! Dziękujemy za link :D

      Usuń
    2. Bardzo miło było poznać!!! Pozdrawiamy i mamy nadzieję, że do zobaczenia :******

      Usuń
  12. Całe popołudnie spędziłam przed tvp info. Widziałam wywiad z jedną z Was w Teleexpresie Extra i nasz wspólny kolarz oraz dziewczynę z kolczykami dla Kate.
    Macie dziewczyny niesamowitą pamiątkę. Sama jestem podekscytowana faktem, że William wziął w ręce kolarz i z Wami rozmawiał.

    Mam nadzieję, że te słowo będą prorocze i wrócą jeszcze do naszego kraju!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Co dostała Kate w torebeczce APART? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga kupiła dla Kate kolczyki z bursztynem :)

      Usuń
    2. Wow, nie wiedziałam ze takie prezenty tez można dawac

      Usuń
    3. Super pomysł, ciekawe, czy ją w nich zobaczymy!

      Usuń
    4. A pokażecie jaki to konkretnie model kolczyków?

      Usuń
    5. Dostałam link od Olgii :) http://www.apart.pl/bizuteria/kolczyki-srebrne-z-bursztynem/11290

      Usuń
  14. Skąd Charlotte miała sukienkę???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety niktomu nie udało sie jeszcze tego okreslic.

      Usuń
  15. Dziewczyny gratuluje wspanialego bloga.Czy w rzeczywistosci Kate jest tak szczupla, ile moze miec wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówi się, że ma około 175 cm ;) Według mnie, na żywo Kate wygląda o wiele lepiej niż na zdjęciach. Nie mogłam uwierzyć, że uścisnęłam jej rękę ;)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedz pozdrawiam

      Usuń
  16. Sukienka ze spotkania z parą prezydencką słaba i uwydatniła mały biust Kate. Jakby jej piersi zginęły.
    O ile Charlotte była urocza, tak George z rączką w kieszeni nie bardzo. Dzieci dziećmi, ale William mógł mu pokazać, że trzeba ją wyjąć.
    Natomiast sam przyjazd z dziećmi uważam za kiepski pomysł, bo i nawet nigdzie z nimi nie były.

    Rozumiem Gortata i Alicję na przyjęciu w Ambasadzie, ale Krupa i Woliński??? OMG
    Sukienka Gosi ładna,a wraz z butami wyglądała idealnie, ale czemu mam wrażenie, że to po prostu ciuchy, które Kate kupiła, by się "podlizać", a nie wygląda jakby dobrze się w niej czuła? Jakby stylu swojego nie miała.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja muszę powiedzieć, coś czego jeszcze nikt nie napisał tutaj chyba, że nasza Pierwsza Dama dała radę. W czerwonej sukience gorzej, ale w tej z przywitania K&W wyglądała lepiej od Kate.

    OdpowiedzUsuń
  18. fajnie, że macie taką pasję! :) tylko błagam, poprawcie ten opis Powstania Warszawskiego, bo to jakoś przedziwnie brzmi.

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja muszę się pochwalić, że też byłam pod Pałacem i udało mi się przekonać Williama do wspólnego selfie :P może to niezgodne z królewską etykietą, ale oj tam, oj tam, mam pamiątkę na całe życie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale super :D my byłyśmy w takich emocjach, że nawet zapomniałyśmy 😂

      Usuń
  20. Hi Dear, are you really visiting this site on a
    regular basis, if so afterward you will absolutely obtain pleasant know-how.

    OdpowiedzUsuń
  21. What's up, just wanted to tell you, I loved this article.
    It was inspiring. Keep on posting!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow, awesome blog format! How long have you ever been running a blog for?

    you make running a blog look easy. The entire look of your
    website is great, as well as the content material!

    OdpowiedzUsuń
  23. Hi, yup this paragraph is truly nice and I have learned lot of things from
    it concerning blogging. thanks.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Cambridge Family , Blogger