Za co kochamy Brytyjską Rodzinę Królewską?

Jeśli regularnie czytasz naszego bloga, to znaczy, że choć w jakimś minimalnym stopniu interesujesz się Brytyjską Rodziną Królewską.



Oddani pracy charytatywnej
Każdy z członków sumiennie wypełnia swoje obowiązki. Jednym z nich jest wpieranie organizacji charytatywnych. Jednak ludzie zaczęli zauważać, że royalsi także dostrzegają problemy cywilizacyjne i bardzo angażują się w coraz więcej akcji dobroczynnych. Najlepszym przykładem jest chociażby książęce trio, które od lat czynnie wspiera fundacje, które skupiają się na zdrowiu psychicznym - dzięki nim, problem ten zaczął być zauważalny przez społeczeństwo. Sami zaczęli inicjować różne kampanie m.in. Heads Together.

Znalezione obrazy dla zapytania heads together
photo: Royal Foundation

Dbają o świat i środowisko
Szczególnie William i Harry bardzo angażują się w rozwiązywanie problemów i nagłaśnianie spraw związanych np. z nielegalnym handlem dzikimi zwierzętami, minami lądowymi, czy chorobami trzeciego świata.

Podobny obraz
photo: cosmopolitan.hu

Łamią zasady, przez co ich kochamy!
Sztywny protokół dyplomatyczny to już przeszłość! Kate, William i Harry bardzo często łamią wiele zasad, aby być bliżej ludzi, poznawać ich i żyć jak oni. Podchodzenie i witanie się z tłumem, to jeden z przykładów ewolucji monarchii. W kontaktach z dziećmi, sami czasami zachowują się jak dzieci! Nie zwracają wtedy uwagi na dostojność i powagę, po prostu chcą nawiązać kontakt nawet z najmłodszymi.

Podobny obraz
photo: people.com

Wzorce
Dla wielu osób (np. dla nas) niektórzy członkowie BRK są ogromnymi wzorcami w życiu. Dzięki swoim działaniom i zaangażowaniu w pomoc drugiemu, naprawdę inspirują do zrobienia czegoś dobrego dla społeczeństwa.

Podobny obraz
photo: marieclaire.co.uk

Współczucie
Ludzie muszą wiedzieć, że ktoś się nimi interesuje i że chce pomóc. Rodzina Królewska doskonale wie o tym, że zawsze podczas klęsk i innych państwowych problemów musi być ze swoimi rodakami. Ich wsparcie jest ludziom bardzo potrzebne. Można by rzec, że Kate, William i Harry wprowadzają monarchię w nową epokę - wykraczają poza ustalone granice. Wskazuje na to także fakt, iż są patronami np. hospicjów dla dzieci, fundacji, które pomagają chorym dzieciom - to bardzo trudne zadanie, ale dzięki odwiedzinom w takich miejscach, społeczeństwo zauważa ich poświęcenie i ludzkie emocje skruchy i współczucia.

Znalezione obrazy dla zapytania prince william and kate hospice
photo: People

Poczucie humoru
Kto nie kocha poczucia humoru Harry'ego? A jeszcze lepiej, gdy żartuje wspólnie ze swoim bratem. Ludzie uwielbiają się śmiać, dlatego darzą ich wielką sympatią, ze te małe jokes i przedrzeźnianie się wzajemnie. Potrafią się śmiać także z siebie i mają do siebie dystans. Chyba każdy pamięta, gdy Królowa wystąpiła w krótkim filmiku z Jamesem Bondem na rozpoczęcie Igrzysk Olimpijskich w Londynie.

Znalezione obrazy dla zapytania queen and james bond
photo: Today Show

Ikony mody
Patrzy na nich cały świat. Kobiety na całym świecie śledzą, w co ubierze się tym razem księżna. To ona narzuca modę. Deja vu? - tak samo działo się kilkadziesiąt lat temu, gdy na dwór wstąpiła Lady Di. Jeszcze wcześniej za kobietę z wyczuciem stylu uznawano królową (wtedy jeszcze księżniczkę) Elżbietę II.

Znalezione obrazy dla zapytania duchess kate and diana
photo: www.today.com

Potomstwo
Chyba wszyscy na świecie już wiedzą, że w nowym roku na świat przyjdzie Royal Baby 3. Brytyjczycy, a wręcz cała Europa, a nawet świat, wyczekiwał narodzin pierwszych królewskich dzieci. Narodziny następcy tronu przeszły już do historii! Te emocje ludzi - to było coś niesamowitego. Chyba wszyscy z wielką ciekawością przyglądają się teraz, jak ten malutki George szybko roście, a śliczna Charlotte niedługo zostanie starszą siostrą. Można powiedzieć, że właśnie dzieci przynoszą ogromną sławę rodzinie królewskiej.

Podobny obraz
photo: popsugar.com.au
A Wy za co kochacie/ lubicie Brytyjską Rodzinę Królewską?

8 komentarzy:

  1. Dzięki temu że notki pojawiają się regularnie ja regularnie wchodzę na Wasz blog :) coraz ciekawsze te notki są :) fajnie że trzymacie poziom :)
    Dla mnie brytyjska rodzina królewska to swego rodzaju fenomen - utrzymuje się tyle lat i to mnie ciekawi, to jak się zmieniają, dostosowują do nowych czasów nie zatracając przy tym tej całej otoczki "królewskości" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za to wszystko razem,że się zmienia przez nowe pokolenie,ale też,że pozostaje niezmienna,oparta na tradycji,historii.Jest symbolem jedności,przypomnieniem,tego co było.Brytyjska monarchia ma tą niewiarygodną magię tajemnicy,konserwatyzmu i za to ją kocham.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak jak to ktoś wyżej napisał, rodzina królewska to przede wszystkim swego rodzaju fenomen społeczny i socjologiczny. Są wyspa prestiżu i elitarności w świecie, który dawno zaczął odchodzić od tego modelu. Oczywiście rodzina musi się zmieniać, królowa swego czasu zaczęła płacić podatki, ksiaze George uczęszczal do bardziej otwartego przedszkola i teraz szkoły, często wychodzą do zwykłych ludzi. Ich ludzie od PR świetnie zdają sobie sprawę z faktu, że jeśli nie pójdą z duchem czasu, coś zacznie zgrzytać w tej wielkiej machinie (już kilka poważnych kryzysów przetrwali ze sporym uszczerbkiem). Oczywiście pełnią funkcję tylko reprezentacyjna, czasy gdy Elżbieta mogła coś ostrzej powiedzie premierowi raczej już minęły. Nic dziwnego że angażują się w tyle akcji, bo nic innego robić nie mogą i nie muszą. Faktycznie są jakimś wzorem i wyznacznikiem, choć dla mnie niekoniecznie ze względu na to, jak przemyślane, sztuczne i "pod publikę" są ich wypowiedzi. Wiem, że Kate będzie wspierać akcje charytatywne, ale wiem, że nigdy też nie będzie mogła naprawdę stanąć w czyjej obronie, bo protokół zabrania jej swobodnej wypowiedzi. Pod tym względem bardzo przypomina nasza parę prezydencka, ot, marionetki pilnujące żyrandola i pokazywane publicznie dla ocieplenie wizerunku kraju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marionetki to moim zdaniem obraza. Tak jak rodzina królewska ma funkcję reprezentacyjną, tak też w wielu krajach prezydent. Nie oznacza to jednak, że nie mogą nic zrobić ani niczego zmienić

      Usuń
    2. No niestety, ale robić mogą niewiele. Wizyta rodziny w Polsce miała na celu utrzymanie dobrych relacji w świetle nadchodzącego Brexitu, ale nie niosła za sobą żadnych obietnic dla polskich migrantów na wyspach. Gdy płonął budynek mieszkalny przyjechali ściska dłonie poszkodowanym, ale nie mogli w żaden sposób wpłynąć na afkinistracje, by szybciej przydzielała mieszkania zastępcze. Prezydent ma przynajmniej prawo do weta, prawo wyrażania swoich opinii na temat ustaw czy ważne prawo do referendum. Gdyby William skrytykował głośno jakaś krzywdząca ustawę parlamentu, na pewno nikt nie wziąłby pod uwagę jego zdania.
      Dobrym przykładem jest ich program Heads Together. Fajnie że promują zdrowie psychiczne, ale tak naprawdę oprócz namawiania do mówienia głośno o swoich problemach nie mogą nic zrobić. A tu potrzebne jest działanie systemowe, otworzenie większej liczby ośrodków, skrocenie kolejek do specjalistów i dofinansowanie tego sektora służby zdrowia. I o takich sytuacjach pisze, tu rodzina nie może nic zrobić i z tego powodu monarchia to pewnego rodzaju anachronizm.
      Działalność charytatywną obecnie prowadzi mnóstwo ludzi na świecie i organizacji, wcale nie trzeba być królem czy księciem. W Polsce działa WOŚP, który jednoczy naród. Więc argument o ich wielkim zaangażowaniu też jest średni, bo są ludzie, którzy nie mają takiego pochodzenia, siły przebicia i pieniędzy, a i tak robią więcej.
      Jeśli będziemy ich tylko podziwiać, a nie zastanawiać się nad ewentualna krytyka, to nic sie nie zmieni .

      Usuń
  4. Kocham BRK za otwartość naturalność. Swego czasu nie była ona otwarta dopiero musiała stać się tragedia czyli śmierć Diany która sprawiła że królowa zdjela zimna maskę. Cieszmy się że mamy taką pasję jak BRK bo to dzięki nam się zmieniają i otwierają i dzięki nam maja energię siłę do robienia tych rzeczy za które ich kochamy oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię ich za wszystko, ale równocześnie cieszę się, że monarchia się zmienia, a zwłaszcza ich myślenie, podejście do ludzi czy swobodniejsze wychowywanie dzieci. Tak naprawdę z tej sztywności i ,,maski" niewiele zostanie kiedy królowa umrze. Nie jest to miłe to napisałam, ale myślę, że wiele osób może mieć podobne zdanie. Sam książę Karol jest już bardziej ,,wyluzowany" i bardziej otwarty na ludzi, nową technologię itp. rzeczy. Dużo się zmienia, choć ta magia BRK może szybko prysnąć kiedy Elżbiety II zabraknie :(
    Wszyscy cieszą się z Williama, Catherine i Harry'ego, ale pamiętajmy, że królem zostanie najpierw Karol, a wtedy monarchia na pewno ogromnie się zmieni. Oby pozytywnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Ja jednak bardzo się cieszę, że następca tronu jest teraz Karol a nie William. Długo przygotowywał się do tej roli, ma ogromną wiedzę, dużo pracuje, Camilla swietnie się angażuje w wiele akcji. Dodatkowo cieszy mnie fakt, że Karol bezpośrednio interesuje się sprawami politycznymi i jest na bieżąco z działaniami rządu. Dla mnie tak właśnie zachowuje się i pracuje przyszły monarcha.
      To William i Harry niestety mogą zepsuć oblicze monarchii. Harry już raz wypowiedział się bardzo nietaktownie na łamach wielkiego tygodnika (chyba Newsweek), a William niestety wydaje się tak nudny i bez osobowości, że nawet jego wyjścia nie wzbudzają wielu emocji (co nawet widać po sekcji komentarzach na tym blogu, gdy wyjście na tylko William).

      Usuń

Copyright © 2016 The Cambridge Family , Blogger