Królewskie święta - zasady i tradycje

Święta w Anglii różnią się od tych naszych, w Polsce. Okazuje się, że rodzina królewska również nie obchodzi świąt zwyczajnie, tak jak inni Anglicy, ponieważ dodatkowo mają swoje różne zasady i tradycje.


KARTKI ŚWIĄTECZNE
Tradycją jest wysyłanie przez Brytyjską Rodzinę Królewską świątecznych kartek, w ramach odpowiedzi na bożonarodzeniowe życzenia. Zawsze znajdują się na nich piękne zdjęcia BRK. Królowa wysyła osobiście podpisane przez siebie kartki także do bliskich osób, instytucji i rządu. Co ciekawe - kartki na święta drukowane są już w lipcu, aby Elżbieta podczas wakacyjnego pobytu w Balmoral mogła zająć się składaniem podpisu na 800 kartkach.

Pisząc do... podpisuje się jako:

Polityków, rządu i głów państw- "Elizabeth R."
Przyjaciół - "Elizabeth"
Rodziny i kuzynów - "Lilibet"


PRACOWNICY
Także pracownicy otrzymują co roku ręcznie podpisaną kartkę z życzeniami od samej monarchini. Dodatkowo dostają bony na zakupy do różnych sklepów, oraz świąteczny pudding. Minimalna wartość prezentu wykosi 28 funtów, a maksymalna 35 funtów - w zależności od długości pracy dla BRK.


CHOINKI
Specjalnie zasadzone choinki w posiadłości Sandringham, na początku grudnia, są dostarczane do pobliskich szkół.


PODRÓŻ DO SANDRINGHAM
Królowa do swojej wiejskiej rezydencji zawsze podróżuje pociągiem. Normalnie taka podróż kosztuje 54,90 £  za osobę. Królowa udaje się tam między 17 a 20 grudnia, aby nadzorować ostatnie przygotowania do świąt. Reszta rodziny przyjeżdża w Wigilię rano.


PRZEDŚWIĄTECZNY OBIAD
Kilka dni przed wyjazdem monarchini, w Pałacu Buckingham organizowany jest przedświąteczny obiad dla wszystkich członków Brytyjskiej Rodziny Królewskiej, ponieważ do Sandringham zapraszana jest tylko najbliższa rodzina.


ŚWIĄTECZNY MECZ
Od niedawna William i Harry w drugi dzień świąt, organizują w Sandringham Estate charytatywny mecz piłki nożnej. W 2014 r. nawet wziął w nim udział brat Kate - James. Grał w drużynie księcia Harry'ego.


POPOŁUDNIOWA HERBATKA
W Wigilię cała zaproszona rodzina spotyka się w Drawing Room. Szef kuchni przynosi royalsom przepyszne, świąteczne jam penny (okrągłe kanapki z dżemem) oraz gorącą herbatę. W tym czasie dzieci kończą ubierać choinkę (która wcześniej jest już w połowie przystrojona przez służbę). Warto wspomnieć, że 24 grudnia nie jest tak ważny w Anglii, jak w Polsce - u nich ważniejszy jest pierwszy dzień świąt.


KOLACJA
Tego wieczoru każda członkini BRK ubiera się w długą suknię balową, panowie zaś we fraki. Podczas Wigilii każdy pije swój ulubiony napój alkoholowy. Na przykład świątecznym ulubieńcem królowej jest drink zwany "Zaza"(zrobiony z Dubonnetu i ginu), książę Karol popija wiśniowe brandy, a William i Harry cydr ze szkockich jabłek. 


PREZENTY
Po popołudniowej herbatce, rodzina zaczyna rozpakowywać prezenty. Kiedyś siostrzeniec królowej określił tą chwilę mianem "totalnej wrzawy". Krąży kilka anegdotek dotyczących prezentów, jakie royalsi otrzymują, np. książę Filip otrzymał kiedyś oświetlany młynek do pieprzu, księżna Diana podarowała Sarah Ferguson mate antypoślizgową do kąpieli w lamparta, a Harry dał swojej babci czepek z napisem "Is not Life a B * tch!". Na pewno mają tam wesoło :)


NOCLEG
Sandringham jest jedną z najmniejszych posiadłości, dlatego tylko najbliższa rodzina zostaje zapraszana tam na święta. Niektórzy członkowie rodziny muszą wrócić na noc do domu, ponieważ jest tam tylko kilka sypialni.


STÓŁ
Największy stół w posiadłości pomieści tylko 24 osoby, dlatego dzieci siedzą w pomieszczeniu obok. Dopiero gdy nauczą się zachowywać nienagannie przy stole, spędzają ten dzień z dorosłymi. Tam pilnowane są przez opiekunki. Królowa podobno nie chce dopuścić do sytuacji, w której mali członkowie BRK rozrzucają jedzenie, czy głośno się zachowują.


RODZINA
Tradycją było, że gdy ktoś wstąpi do BRK, święta będzie musiał spędzać już zawsze z królową. Kate jest jednak bardzo związana z rodzicami, dlatego chciała także z nimi być w ten ważny dzień w roku. Królowa już dwukrotnie zgodziła się, aby rodzina z Cambridge spędziła Wigilię z rodziną Middleton. Często możemy także zauważyć, że Elżbieta zaprasza rodzinę Catherine na Boxing Day (drugi dzień świąt) do Sandringham.


MSZA ŚWIĘTA
W pierwszy dzień Bożego Narodzenia wszyscy członkowie o godz. 9 jedzą wspólnie świąteczne śniadanie. Następnie udają się do małej kaplicy, w której przyjmują komunię świętą. O godzinie 11 idą do kościoła St Mary Magdalene, gdzie odbywa się msza święta. Jeśli jakiś mieszkaniec wioski, chce tego dnia także pójść na msze do tego kościoła, musi zapisać się na listę już we wrześniu, a na miejscu powinien zjawić 40 minut przed przybyciem rodziny królewskiej. Osoby te są dokładnie przeszukiwane przez służby bezpieczeństwa.


KOLĘDY
Po nabożeństwie royalsi wracają do pałacu i przebierają się w inne ubrania. Następnie wspólnie śpiewają kolędy 


MENU
Menu u królowej zawsze napisane jest w języku francuskim! Podczas obiadu w Red Drawing Room podawane są 3 indyki, kiełbaski w boczku, brukselka z kasztanami, warzywa, pieczone ziemniaki, ziemniaki puree i pasternak z brukselką. Na deser oczywiście wszyscy zajadają się świątecznym puddingiem. Biało-niebieska zastawa świąteczna wykonana jest przez firmę Copeland.


SPACER
Po pysznym deserze, niektórzy członkowie wybierają się na długi spacer po posiadłości, a następnie wracają, by wspólnie obejrzeć przemówienie królowej.


WIECZÓR FILMOWY
Wieczorem członkowie rodziny królewskiej spotykają się w sali balowej i wspólnie oglądają filmy.


ORĘDZIE DO NARODU
Corocznie w pierwszy dzień świąt, w telewizji emitowane jest orędzie do narodu, wygłaszane przez Królową. Monarchini najczęściej wtedy podsumowuje cały rok i składa życzenia wszystkim poddanym.


BOXING DAY
Podczas drugiego dnia świąt, większość członków BRK udaje się do swoich rodzin, np. księżna Camilla jedzie do swoich dzieci i wnucząt, Sophie do swojego ojca, a Kate i William do Middletonów. Czasami jednak, to królowa zaprasza rodzinę Catherine do Sandringham.


CHOINKA
W holu rezydencji Sandringham stoi zawsze ogromne, żywe drzewko. W Drawing Room ustawiona zostaje srebrna, sztuczna, 30-letnia choinka.


PAŁAC BUCKINGHAM
Gdy rodzina królewska podczas kolacji wigilijnej, w balowych sukniach i frakach, zajada się pysznościami, na pustym Pałacu Buckingham w Londynie wyświetlają się różne świąteczne animacje.


W tym roku rodzina z Cambridge spędzi święta z królową w Sandringham. Na pewno zobaczymy Kate i Williama idących mszę 25 grudnia. Jeśli chodzi o obecność dzieci na mszy - nie mamy pojęcia, czy wezmą ze sobą George'a i Charlotte. W zeszłym roku, gdy spędzali Boże Narodzenie z rodziną Catherine - dzieci uczestniczyły w nabożeństwie. William i Harry zostali pierwszy raz wzięci na bożonarodzeniową mszę dopiero w wieku 5 lat.

Ciekawe, czy George dostanie w tym roku od św. Mikołaja swój wymarzony policyjny radiowóz :).


25 komentarzy:

  1. Wow, dużo ciekawostek, dzięki :)
    - naprawdę Harry dał kiedyś czapkę królowej z takim napisem? aż się wierzyc nie chce... to tak jakby dał jej do zrozumienia, że jej życie nie jest prawdziwe, c w sumie jest prawdą, no i tak "bitch"...
    - widzę że królowa nie wykosztowuje się na paczki lub bony dla personelu, nosz kurcze, 28 i 35 funtów? trochę slabo
    - wrażenia nie robi też menu obiadowe pierwszego dnia świąt, pewnie dlatego tak się wszyscy zajadają świątecznym puddingiem, bo jest najsmaczniejszy :)
    - i w ogóle menu w j. francuskim? ale udziwniają...
    - podpisać co roku 800 kartek z życzeniami? to pewnie jest coś, czego królowa nie lubi w święta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym menu po francusku też mnie rozbawiło. Tymbardziej, że historycznie Anglicy z Francuzami nigdy specjalnie się nie lubili, a rodzina królewska jest obecnie niemiecko-grecka. Ale to może taki szpan z tym francuskim ;)

      Usuń
    2. a może miało być 280 i 350 funtów? bo jak faktycznie 28 i 35 to po prostu śmiech na sali co to za prezent? trochę wstyd że tak mało by było

      Usuń
    3. Trzeba wziąć pod uwagę liczbę pracowników Królowej i to, że Królowa słynie z oszczędzania :)

      Usuń
    4. -Otrzymują bony w wysokości od 28-35 funtów. Jest to dość mało - fakt, ale trzeba wziąć pod uwagę, ilu pracowników w każdej rezydencji królowa musi obdarować :) Robi się potężna suma :)

      Usuń
  2. To musi być fajne uczestniczyć w nabożeństwie z rodziną królewska nawet jeśli wczesniej musi Cię przeswietlic MI6 ;)
    Jestem bardzo ciekawa jak to bedzie w tym roku chciałabym zobaczyć Williama i Kate razem z Harrym i Meghan i oczywiście dzieciaki
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie męczące muszą być dla nich te święta :D a tak serio to ja też lubię mieć wszystko zaplanowane. Bardzo ciekawy post! Wesołych Świąt wszystkim! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Boże Narodzenie w brk.Rodzinne,ale z zachowaniem zasad,tej otoczki tajemniczości.

    OdpowiedzUsuń
  5. a jak wyglądały święta Diany, Karola, Willa i Harrego po ogłoszeniu separacji i po rozwodzie?

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne ciekawostki :) Kilku nie znałam :) Dla mnie to fascynujące, że RK pielęgnuje tradycje od tak wielu lat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowna notka :) Wiele ciekawostek i anegdot ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowna notka:-)!
    Dziewczyny świetny pomysł miałyście na tą notkę,gratuluję pomysłu :-)
    Super! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśle ze gratulacje naleza sie zuzi, bo chyba wszyscy widza, ze posty julii nie sa juz takie profesjonalne.

      Usuń
    2. Ja nie uważam się za profesjonalistkę. Staram się żeby notki były wykonane starannie ale wiadome jest że mam problemy ze stylistyką. Ponadto nauka też daje się we znaki więc teraz tak często nie zaglądam na bloga. Ale dziękuję za taki komentarz ;)

      Usuń
    3. Mów za siebie. Dlaczego wy macie taki zwyczaj że jedną chwalicie a druga zawsze musi dostać po tyłku? Trochę szacunku i ciesz się że w ogóle coś na tym blogu robią.

      Usuń
    4. Do anonimowy 22 grudnia z 18.20: To, co napisałaś/eś jest niekulturalne

      Usuń
  9. Ale świątecznie się tutaj u Was zrobiło :) Świetnie wygląda ten dzidziuś na brzuchu Kate na nagłówku :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie męczące muszą być te Święta.;) O tylu rzeczach trzeba pamiętać i w ogóle. Jak z innej epoki...

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem szczerze, dzieci spędzające wigilie w innym pokoju niż cała rodzina jest trochę dziwne, chyba w święta właśnie wszyscy powinni być razem skoro to tak naprawdę jedyny czas w roku gdzie są wszyscy razem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa notka. Fajnie by było gdybyś ie zrobiły notke podobną o chrzcie. Ciekawi mnie jak to wygląda u BRK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy! :) bardzo chętnie :)

      Usuń
  13. Super zuzia twoje wszystkie notki są cudowne!:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy wpis, wykonujecie naprawdę wartościową pracę!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziewczyny wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, radości, miłości, hojnego "Mikołaja" spełnienia najskrytszych marzeń!!!!
    Blog super, tak trzymajcie, poziom jakościowo bardzo dobry, negatywne komentarze czasem się przydają (pionizują;)), ale "zazdrośników ci u nas dostatek", tak więc niech nie zniechęcają Was do dalszej pracy, warto kontynuować!, czekamy z niecierpliwością na Wasze posty.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Cambridge Family , Blogger