Księżna Kate w Roe Green Junior School

Dzisiaj księżna Kate odwiedziła Roe Green Junior School, szkołę, która dołączyła do programu kampanii HeadsTogether.



Szkoła dołączyła do projektu Mentally Healthy Schools, stworzonego przez kampanię książęcego trio - HeadsTogether.

She teamed the ensemble with a small navy clutch bag, accessorising with sapphire earrings

Na początku księżna została powitana przez małych uczniów szkoły, nauczycieli i dyrekcję.

Before going inside to join a class, the Duchess paused to chat to children who had gathered in the playground to meet her 

Heads Together dostarcza szkołom dostęp do programu internetowego "Zdrowie Psychiczne Szkoły", dzięki któremu nauczyciele, rodzice i uczniowie mogą korzystać z darmowych porad dotyczących zdrowia psychicznego oraz uzyskać niezbędną w niektórych przypadkach pomoc. Uczniowie będą także brali udział w czynnych zajęciach na temat zdrowia psychicznego oraz ochrony siebie i innych. Szkoła otrzyma również różne pomoce dydaktyczne.

The Duchess of Cambridge greeted students enthusiastically in the playground as she arrived 

Projekt został stworzony przy współpracy z Anna Freud National Centre for Children and Families, Place2Be oraz Young Minds. Koordynowany i finansowany jest przez Royal Foundation, czyli fundację Kate, Williama i Harry'ego.

Kate visited the school to to launch a mental health programme for schools, in the latest initiative from the Heads Together campaign

Księżna uczestniczyła z uczniami w lekcji dotyczącej wsparcia zdrowia psychicznego i dobrego samopoczucia. Zajęcia zostały przygotowane z materiałów dydaktycznych dostępnych na stronie Mentally Healthy Schools.

The Duchess of Cambridge meets Year 3 pupils at Roe Green Junior School in Brent, London as she launches a mental health programme for schools

Kate, 36, looked as if she was having a great time as she joined youngsters in the classroom 

Następnie księżna wygłosiła przemówienie:

fragment:
Ja, w kampanii Heads Together, zaangażowałam się w sprawę zdrowia psychicznego tych najmłodszych i najbardziej wrażliwych, dzieci w pierwszych latach ich życia oraz tych, którzy się nimi opiekują. Moim ostatecznym celem jest, aby żaden nauczyciel, w całym kraju, nie musiał martwić się o pomoc w trudnych sytuacjach.


Podczas uroczystości obecni byli także: Minister Edukacji, dyrektor Together for Children Sunderland oraz dyrektor Cherbourg Primary School, z którymi później spotkała się księżna, aby omówić szczegóły projektu.

Kate, who is around six months pregnant, attending a meeting with teachers and other stakeholders as she launched the new website

KATE MIAŁA NA SOBIE:
płaszcz - Sportsmax (nosiła także podczas ciąży z Charlotte)
apaszka - Beulah London
sukienka - Seraphine Maternity
szpilki - Rupert Sanderson
naszyjnik - G Collins & Sons
kolczyki - G Collins & Sons
zegarek - Cartier

Pregnant Kate wrapped up her baby bump in a blue coat by Sportmax, which she first wore in 2015 while pregnant with Princess Charlotte  The Duchess of Cambridge today showed off her growing baby bump in  blue maternity dress by Serpahine as she gave a speech on child mental health at Roe Green Junior School in Brent, London

24 komentarze:

  1. mówią że Kate wyraża płeć trzeciego dziecka kolorem ciuchów, najczęściej płaszcza. różowo - będzie dziewczynka, niebiesko - będzie chłopiec... boję się jak ubierze coś w kolorze brązu, żółci czy też tęczowego. tak wygląda dobrze

    OdpowiedzUsuń
  2. No w końcu Kate zdjęła płaszcz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. i tym razem Kate zdjęła płaszczyk w pomieszczeniu. plus dla niej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, myśle że ktoś jej musiał ostanio zwrócić uwagę :D Może to przez Megann i Harrego :D

      Usuń
  4. Fantastyczny jest ten płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ladna sukienka. Moja ciotka miala podobna na chrzcinach mojej siostry 12 lat temu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zachwycona nie tylko stylizacją (ta sukienka ma genialny krój i świetnie komponuje się z płaszczem) ,ale przede wszystkim samą tematyką wyjścia.To już kolejne w tym roku,gdy księżna pokazuje swoje zainteresowania dla spraw dzieci i chce realnie pomóc.Piękne jest to,jak szybko łapie z nimi kontakt.Również przemówienie było naprawdę dobre, dopracowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolino Joanno, czy jest coś w BRK co Ci się nie podoba? :) obserwuję często Twoje komentarze i zawsze są w takim pozytywnym tonie, często nawet zbyt obficie polane lukrem. Wszystko pięknie, ładnie, Kate zawsze super, William zawsze super. Ogólnie "wszystko super". Zastanawiam się czy po prostu jesteś taką niepoprawną optymistką czy raczej bardzo młodą osobą, która na razie widzi życie "czarno-białe", bo jeszcze mało przeżyła i nie zna "szarości".

      Usuń
    2. Nie odbierz mojego komentarza jako hejt, po prostu tak ostatnio zauważyłam. Podobnie jak to, że mnóstwo rzeczy związanych z BRK Cię bardzo cieszy, poprawia Twoją jakość życia, np. Twoje ostatnie komentarze jak to wyjście Meghan albo zaręczyny Eugenii uszczęśliwiły Cię w danym dniu. Tak sobie myślę, że fajnie jest mieć swoje pasje, ale żeby aż tak skupiać się na monarchii i od niej uzależniać swój dobry lub zły humor, to trochę dziwne. No ale tak jak napisąłam wcześniej i podejrzewam - młody wiek :)

      Usuń
    3. Ja mam 54 lata,cudowne, udane życie rodzinne i zawodowe i również bardzo lubię czytać książki o BRK, śledzę nowinki na blogach i Daily Mail. Nie uważam się za "wariatkę" ale osobę której również te informacje poprawiają samopoczucie, mino że nie jestem młodą osobą. Są różni ludzie,niektórzy bardziej wrażliwsi,którym potrzeba odrobinę bajki w życiu,troszkę marzeń, kolorowszego życia nawet jeśli nie swojego. Tak już jest, więc po co ta krytyka

      Usuń
    4. Cześć Dziewczyny! Bardzo lubię tego bloga i martwi mnie, i wkurza, że od kilku tygodni dzieje się tu coś niedobrego, coś czego wcześniej tu nie było. Chodzi mi o tzw. "hejt". Zauważyłam, że jeśli ktoś wyrazi swoją negatywną, krytyczną opinię na jakiś temat, to zaraz pojawiają się komentarze do tego krytycznego komentarza, w których autor/ka jest obrażany. Padają określenia typu: jesteś żałosna, niedojrzała, wariatka, jesteś "dziwna", to co napisałaś jest głupie, po co wchodzisz na tego bloga...itp. I moim zdaniem to jest prawdziwy hejt. Jak wam się nie podoba czyjś komentarz, to napisz "hej, nie zgadzam się z tobą. Ja uważam, że ..." i wyraź swoją opinię na dany temat! A nie obrażajcie autora komentarza! Każdy ma prawo wyrazić swoje krytyczne zdanie, ma prawo do tego, żeby coś mu się nie podobało i ma prawo to powiedzieć, i nikomu nic do tego! Można dyskutować, przeciwstawiać swoją opinię, ale nie obrażać tej drugiej osoby za to, że myśli inaczej niż wy! Parę dni temu została zrównana z ziemią osoba, która napisała, że Zuzia nie powinna jako pierwsza umieszczać informacji o zaręczynach Eugenii. Ta osoba po prostu wyraziła swoją opinię, ONA tak uważa, to jest JEJ punkt widzenia. I spotkała się z hejterem. Nie padły żadne wulgarne słowa pod jej adresem, ale komentarze do jej komentarza były równie wulgarne, agresywne i poniżające. Teraz z kolei (powyżej) jedną osoba krytykuje drugą, że piszę bardzo pozytywne komentarze! I znowu, z jej komentarza wynika, że Karolina Joanna jest "dziwna", "nienormalna". I moim zdaniem, to jest hejt. Gdybym ja była tą Karoliną, to ,przy mojej wrażliwości i podatności na zranienia, raczej przestałabym pisać kolejne komentarze. I takich sytuacji w poprzednich publikacjach było dużo więcej. Zuziu i Julio, piszecie na swoim blogu, że obraźliwe i wulgarne komentarze nie będą publikowane. Obraźliwy komentarz to nie tylko taki, w którym padają słowa na k... i ch... Często takie słowa mniej bolą niż nazwanie kogoś żałosną wariatką lub danie komuś do zrozumienia, że jest nienormalny lub głupi. Dziewczyny, mamy wspólne zainteresowanie- BRK- i rozwijajmy je razem, komentujecie to, co dotyczy BRK, a nie sposób myślenia i odczuwania innych ludzi. Moim zdaniem w każdej opinii na jakiś temat jest coś z prawdy: czy komuś się podoba czarny model dziecka na brzuch Kate czy nie, czy Zuzia może publikować info o zaręczynach Eugenii czy nie, itd. Zamiast skupić się na danym temacie, ubogacaniu się, wymianie informacjami o BRK, oceniacie innych uczestników bloga. Jeśli ta tendencja będzie się dalej rozwijać, to to po prostu rozwali tego bloga od środka.

      Usuń
    5. Komentując wypowiedzi Karoliny Joanny postanowiłam wyrażać się z szacunkiem, tak jak napisałam - to nie hejt. Po prostu chciałam zwrócić uwagę, że dziewczyna wszystko widzi w takich pięknych barwach, a czasem na monarchię warto byłoby spojrzeć bardziej krytycznym okiem. Fajnie, że dużo rzeczy ją cieszy, że ją to pasjonuje. Ale nie chciałabym, żeby kiedyś przeżyła takie lekkie zdziwienie jak ja, która długo pasjonowała się monarchią, już jako dziewczynka, aż odkryła, że taka całkiem super to ona nie jest, wielkie wtedy było rozczarowanie. Aha, a na pewno nie nazwałam jej nigdy żadną wariatką, nie obraziłam, więc nie wiem skąd te epitety i dlaczego moja wypowiedź została podłączona pod inne o gorszym przekazie. No ale nieważne, ja zamykam mój temat.

      Usuń
  7. Ta sukienka jest śliczna! Czekam tylko na lepsze zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nie „widać” tej ciaży po niej teraz, z Jerzym faktycznie przypomniała przeciętną kobietę w ciaży. Miała zaaokrogloną twarz widać było, że ma problemy z zatrzymaniem wody. Aż dziwne bo w kolejnych ciążach fizjologicznie brzuszek jest większy (dokładnie macica) ze względu na wcześniejsze ciąże. Chyba, że teraz Kate jest na jakiejś „diecie”.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wrecz odwrotnie,widac ze teraz ksiezna przytyla najwiecej,powownaj sobie dokladnie zdjecia.Teraz duzo szybciej urosl jej brzuch.Zreszta to tez czesto kwestia ubran bo one potrafia naprawde wiele ukryc

      Usuń
  9. Kate wyglada bardzo promiennie w ciąży :D I jej dzisiejsza stylizacja bardzo udana według mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niebieski to kolor Kate :) taka niby zwyczajna prosta ale ładna ta sukienka, fajnie że ubrała apaszkę rzadko nosi apaszki a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomimo mojej sympatii do księżnej, za każdym razem irytuje mnie to, że Kate czyta przemówienie z kartki. No po tylu latach mogłaby w końcu wygłosić je z pamięci (może nie całość, ale większość). To naprawdę nie jest nic trudnego nauczyć się tekstu na pamięć. Tym bardziej, że to przemówienie nie było nie wiadomo jak długie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Super wygląda sukienka ładna nie wiem czy dobrze zaobserwowałam ale ma większy brzuszek niż ostatnio

    OdpowiedzUsuń
  13. Kate wygląda prześlicznie widać że ciąża jej służy

    OdpowiedzUsuń
  14. Kate cudownie wygląda w ciąży i jeśli chodzi o sukienkę to wygląda w niej ślicznie a brzuszek podkreślony i już się nie mogę doczekać jak się urodzi

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe zestawienie. Plaszczyk ukrywa brzuszek, a sukienka podkreśla. Podoba mi się to, jak Kate ubiera się w ciąży. Nie podoba mi się, jak kobiety w ciąży noszą jakieś bezksztaltne wory lub opiete ubrania.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam ją w niebieskim kolorze :) Sukienka jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Cambridge Family , Blogger