Odpowiedź z Monako!

13 grudnia 2017 r. wysłałam życzenia świąteczne do rodziny książęcej z Monako. 24.01.2018 r. otrzymałam odpowiedź!


W kopercie znajdowała się kartka z przepięknym zdjęciem księżniczki Gabrielli i księcia Jacques'a.


W środku życzenia świąteczne w języku angielskim, francuskim i dialekcie monakijskim, a także szkic zeszłorocznego, świątecznego zdjęcia rodziny.


Dodatkiem z tyłu jest zdjęcie Pałacu Książęcego w Monako.


29 komentarzy:

  1. Długo czekałaś. Ja wysłałam gdzieś ok. 20.12 i dostałam 09.01.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje kartki świąteczne z Monako są zdecydowanie najładniejsze
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już dostałam wszystkie odpowiedzi na życzenia a z Monako 9.01 dostałam albo 8.01

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje piękna kartka mam pytanie czy z Dani wysyłają zdjęcia do listu??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś wysyłali,z tego co wiem bo czytałam na zagranicznych blogach. Teraz tylko kartka z nadrukowanym podziękowaniem. Na pewno już w 2014 roku była sama kartka - wiem bo otrzymałam.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Gratulacje otrzymałam taką samą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z roku na rok kartki z Monako coraz ładniejsze: )

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje piękna kartka mam pytanie czy z Dani wysyłają zdjęcia do listu??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy jeszcze nie otrzymałam odpowiedzi z Danii.

      Usuń
  8. Czy na kartki z życzeniami rownież dostaję się odpowiedź ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wpisałaś adres zwrotny to tak :)

      Usuń
    2. Rozumiem,że na kopercie ewentualnie wystarczy.

      Usuń
    3. Ja zawsze staram się pisać swój adres na końcu listu, ponieważ wychodzę z założeniu, że koperta może ulec zniszczeniu :)

      Usuń
    4. Dziękuję za odpowiedzi :)

      Usuń
  9. Mam pytanie czy ktoś z Was czeka jeszcze na odpowiedź na 70 rocznicę ślubu krolowej i księcia Filipa?

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak sobie myślę, że ten problem z płaszczami Kate w ogóle nie powinien mieć miejsca. Kate dostosowała się do etykiety, która glosi, że panie z BRK nie mogą (nie wolno im) zdejmować płaszczy w miejscach publicznych. To są zasady, do których Kate się musiała dostosować. Meghan robi na przekór, ale widać, że z niej buntowniczka. Co kraj, to obyczaj...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo, a mogłabyś podać gdzie znalazłaś takie info? Jestem tym ogromnie zaskoczona, gdzie można o tym poczytać?

      Usuń
    2. nie ma takiej zasady w protokole. tak samo jak z malowaniem paznokci też nie ma. protokół nie opisuje takich blachych spraw. wy w ogóle protokolu nie znacie a się nim zasłaniacie tylko żeby meghan zrobić ta gorsza niż kate. to bardzo nieładnie z waszej strony kłamstwa wypisywac

      Usuń
    3. A królowa Elżbieta też będąc w pomieszczeniach nie ściąga płaszcza. Więc to chyba nie jest widzimisię Kate.

      Usuń
    4. A przecież często się zdarza, że Kate jednak zdejmuje płaszcz. To nie jest tak, że zawsze siedzi w płaszczu👸

      Usuń
    5. Nie wolno im? Serio?

      Usuń
    6. Nikt prokotołu królewskiego nie zna więc nie ma się co wypowiadać

      Usuń
    7. kate przecież też często ściąga płaszcz w pomieszczeniach, tak samo jak sophie i camilla. wiec takiej zasady nie ma. czemu na siłę wymyślacie zasady?

      Usuń
  11. Poza tym księżna Kornwalii również nie ściąga płaszcza w środku więc o co chodzi? Okej jeśli to nie protokół (ustąpię) to przynajmniej zasada, do której panie się stosuja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kate czasami sciaga plaszcz w srodku. czyli co, łamie własną zasade? to troszke nie ma sensu co piszesz ;)

      Usuń
  12. Może wysyłając do Kate kartkę z gratulacjami z okazji narodzin trzeciego dziecka w postscriptum spytajcie ją wprost dlaczego czasem zdejmuje a czasem nie zdejmuje płaszcza w pomieszczeniach. Ja np.kiedy odwiedzam moją siostrę w Wielkiej Brytanii siedzę u niej w domu w polarze i kurtce, bo tak tam u nich zimno, ale siostra się już przyzwyczaiła i opowiadała mi, że w kiedy w UK jest 18 stopni, to Brytyjczycy chodzą się kąpać w morzu, bo dla nich 18 stopni to jak dla nas 28.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję kolejnej odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Cambridge and Sussex Family , Blogger