Dlaczego Kate nie zdejmuje płaszcza w pomieszczeniu?

"Dlaczego Kate nie zdejmuje płaszcza w pomieszczeniu?" To pytanie pojawia się na blogu codziennie. Przyznacie, że czasami wygląda to dość dziwnie. Postanowiłam przeszukać brytyjskie media i zobaczyć jak oni argumentują tę sytuację.


Księżna Cambridge praktycznie nigdy nie zdejmuje odzieży wierzchniej w pomieszczeniach. Według Harper's Bazaar, publiczne zdjęcie kurtki lub płaszcza jest postrzegane jako niewdzięczna czynność. Ponadto to gospodarze powinni zadbać, aby księżna od razu po przybyciu na miejsce została zaprowadzona do szatni, a jak możemy wielokrotnie zauważyć, rzadko to się zdarza.


48 komentarzy:

  1. Muszę przyznać, że to kolejny bardzo słaby post. Dziewczyny co się z wami dzieje? Rozumiem, nie macie czasu, nauka, ale lepiej nie publikować niczego niż coś takiego. Szczerze powiedziawszy w ostatnim czasie jestem wami mega zawiedziona. Po części wam rozumiem, pewnie macie dużo nauki, no ale może powinno się lepiej zorganizować albo może ktoś kto wcześniej był współautorem tego bloga by wam pomógł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilkakrotnie pojawiało się pytanie o to, dlaczego Kate nie zdejmuje płaszcza w pomieszczeniu, więc postanowiłyśmy odpowiedzieć na to pytanie. Szkoła rzeczywiście nam tutaj nie pomaga, ale staramy się jak możemy. Ostatnie tygodnie były dla nas ciężkie i wymagające, ale mamy nadzieję, że niedługo wszystko wróci do normy i nadal będziecie chętnie czytali naszego bloga! Pozdrawiamy.

      Usuń
    2. Tylko, niestety długość posta i minimum informacji poraża. Jest tylko według Harper's Bazaar, można było dodać według innych osób, gazet, stron albo na przykład w jednym poście odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących protokołu. Wtedy dla mnie miałoby to sens. W moim mniemaniu takie posty jak dziś są tylko po to, aby coś opublikować, bo przecież coś trzeba. Po co robić coś takiego. Ja wolę przeczytać jeden dobrze napisany post niż trzy takie.

      Usuń
    3. Zgadzam się z wypowiedzią. Zauważyłam,że blogi dotyczące BRK schodzą na psy, albo notki krotkie jakby pisane na kolanie w autobusie, lub niepublikowanie innych interesujacych rzeczy np notki dotyczą tylko wyjsc, po nerwy na to że ktoś zadaje pytanie tj. ma to miejsce np. na blogu o Harrym.

      Usuń
    4. A mi post się podoba i rozumiem, że więcej informacji na ten temat nie udało się znaleźć. Lepiej krótkie posty niż żadne, a kto chce ten przeczyta.

      Usuń
    5. Ostatnio dziewczyny idą na ilość, nie na jakość.To niestety widać...

      Usuń
    6. Szkoda że taki blog spada na jakości.

      Usuń
    7. https://www.youtube.com/watch?v=OAzDhgLHegs :)

      Usuń
    8. Czepiacie się. Trzeba mieć na uwadze, że nie każdy lubi czytać/ pisać długie posty. Poza tym życie codzienne i obowiązki nie pomagają w byciu kreatywnym cały czas. Proponuję by krytycy chociaż raz pomogli dziewczynom i napisali za Nie notkę. Każda ze stron będzie szczęśliwa.;)

      Usuń
    9. Co to znaczy, że "blog spada na jakości?". Komentarze chyba też.
      Poza tym w 100% zgadzam sie z postem Królowej Letizii. Jak to od razu widać, że ktoś prowadzi bloga i rozumie, że to niełatwe zadanie...

      Usuń
  2. W sumie racja. Ja nie cierpię zimy wlaśnie za to, że muszę, wchodząc do pracy, znajomych albo restauracji zdejmować płaszcz albo kurtkę. Do tego te wszystie szaliki, czapki, rękawiczki- gdzie to wszystko odłożyć? A potem poprawianie ubrania, bo się zgniotło i włosów, bo się fryzura rozwaliła, itp.itd. Poza tym dla mnie osobiście "rozpłaszczanie się" przy innych i potem ubieranie jest krępujące. Ja jestem zwyklym zjadaczem chleba, a co dopiero Kate?! Uważam, że byłoby na miejscu, żeby do Kate podchodził ktoś z obsługi i zaproponował, że zabierze jej płaszcz. Ale skoro nikt tego nie robi, to co- Kate ma chodzić i się prosić w czasie publicznej wizyty?! Pamiętam jak kiedyś było to dla mnie szalenie miłe, kiedy w jednej z restauracji przy wejściu gość z obsługi zaproponował, że weźmie ode mnie płaszcz. To naprawdę było super. Albo rzeczywiście należy zaprowadzić Kate do innego pokoju, gdzie będzie mogła się komfort rozebrać. W świetle fleszy fotoreporterów ma się rozbierać, poprawiać ubranie, a bo tu się coś podciągnęło, a tu się coś przesunęło, a tu podwinęło... Doskonale rozumiem Kate i jej niechęć do zdejmowania odzieży wierzchniej publicznie. I moim zdaniem zawodzi tu obsługa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jej współczuję, też nie cierpię zimą tego ciągłego ubierania i rozbierania, a gotować się w pomieszczeniach to już w ogóle, katorga. Też chyba bym wolała przejść z samochodu w samej sukience.

      Usuń
  3. Ciekawe spojrzenie. Rzeczywiście,to może być powód,bo czasami księżna zdejmuje płaszcz,a czasami nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I może dlatego czasami jest bez płaszcza mimo niesprzyjającej pogody..

      Usuń
    2. A już inna kwestia...

      Usuń
  4. Tylko mnie dziwi, że Kate ma czasem ubrany, a w tym samym czasie William ma zdjęty to tylko dla niego znalazło się miejsce? Trochę na siłę naciągnięta teoria. Nie lubię tych porównywań, ale tu się samo ciśnie np. przy wyjściach Harego i Megan zawsze w pomieszczeniach zdejmowali płaszcze np. w szkole a Kate zazwyczaj w takiej sytuacji ma ubrany wydaje mi się, że jednak rangą Kate i William są wyżej i jak by tylko chcieli to i miejsce na płaszcz i dogodne miejsce do jego ściągnięcia by się znalazło. Przecież te wyjścia są wcześniej ustalane, przygotowywane oni tak z ulicy nie wchodzą. Bardziej wydaje mi się, że Kate traktuje te płaszcze jak sukienki jednak wybiera materiał, które są dość grube i wyglądają jak okrycie wierzchnie i to jest nie dobranie kreacji do sytuacji. Bo owszem mogła by tak robić bo wiele projektantów projektuje sukienki imitujące płaszcz, garsonki ale są one z cienkich materiałów, a nie z grubych. Nie wiem jak jest w protokole szkoda, że dziewczyny nie napisały ale dress code "nakazuje" zdjęcie odzieży wierzchniej w pomieszczeniach chyba, że właśnie materiał imituje strój dzienny, wieczorowy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post ,rzeczywiscie te wytlumaczenie mi w zupelnosci wystarcza :)Zreszta to miła niespodzianka, ten dzisiejszy post nie bylo go w zapowiedzianych notkach :)
    PS:Dziewczyny rozumiem was sama bylam w I LO i wiem że nie było lekko :)Dlatego tym bardziej się ciesze, że czasem robicie nam takie niespodzianki :)
    Powodzenia w szkole :);):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Post beznadziejny a w komentarzach do wcześniejszych postow to wytłumaczenie i wiele innych już się znalazło. Widząc zapowiedź wpisu spodziewałam się raczej analizę różnych teorii i wybór najbardziej prawdopodobnej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejny beznadziejny post. Rozumiem, macie dużo nauki ale po co publikować takie coś. Nawet nie wiem czy można to nazwać postem bo trzy linijki tekstu to chyba jeszcze nie post. Przykro mi to mówić ale albo mija wam zainteresowanie BRK i macie dość bloga ale próbujecie jednak to jakoś jeszcze ciągnąć albo nie macie czasu na pisanie postów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytaj tego bloga więcej! Nie wchodź tu i nie zatruwaj powietrza. Sama stworz swojego bloga, na pewno będzie najlepszy i poświecisz dla niego wszystko. Są osoby tu życzliwe, ktore czytają, potrafią ocenić bez opluwania. Szkoła na pierwszym miejscu, blog na drugim, a może nawet dalej. Jest w życiu wiele spraw ważniejszych niż blog i dziewczyny wartościują je mądrze. Komuś się nie podoba ? Trudno. Niech się zaczytuje w pudelku i innych miejscach.

      Usuń
    2. Każdy ma prawo wyrazić opinię. Jeśli ci sie nie podobają negatywne komentarze, to nie czytaj komentarzy i nie zatruwają powietrza swoimi rozkazami o ograniczeniu wolności wypowiedzi. Jeśli nie możesz wytrzymać negatywnych komentarzy, to znajdź sobie porządnie prowadzonego bloga. Tam na pewno są same pozytywne komentarze.

      Usuń
  8. Uspokojcie się bo to nie ma sensu jak wam się nie podoba to nie czytajcie bloga i tyle może chodzicie do podstawówki i nie macie tyle nauki co ja i dziewczyny. Liceum to nie przelewki i szczerze nie macie co robic tylko hejtowac bo wam się tak podoba. Deko wyczucia dobrego smaku i gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uczę się w liceum w klasie biologiczno-chemicznej i jestem w stanie tak się zorganizować, że mam czas zarówno na naukę, jak i rodzinę, znajomych i moje pasje.

      Usuń
    2. Jestem stałą czytelniczką bloga. Jak mi sie podoba, to pisze pozytywny komentarz. Jak mi się coś nie podoba, to nie przestaję czytać, ale piszę negatywny komentarz.

      Usuń
  9. Wydaje mi się ,że Kate nie chce zdejmować płaszcza,bo o garderobę powinna zadbać pani towarzysząca księżnej podczas oficjalnych wyjść inne księżniczki i księżne nie mają takich problemów.

    OdpowiedzUsuń
  10. OMG! Kate ma trzy razy większe zmarszczki niż William�� szkoda, bo jest nawet niebrzydka��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ale Brytyjki strasznie szybko się starzeją

      Usuń
    2. Gdzie tu widzisz zmarszczki ?

      Usuń
    3. Przepraszam, ale w czym widzisz problem? To normalne, że ludzie mają zmarszczki. Kate jak wszyscy na tym świecie się starzeje, więc nie wymagajmy od niej plastikowej twarzy tylko dlatego, że jest księżną. Jest normalnym człowiekiem, normalną kobietą.

      Usuń
    4. Bardzo nie podoba mi się ta nienawiść wylana na dziewczyny. Artykuł jest rzetelny i nie widzę potrzeby, aby pisać negatywny (lekko ujęte) komentarz, ponieważ nie podoba nam się jego długość. Dziewczyny trochę zrozumienia. To nie jest światowa gazeta i nie jest to artykuł, nad którym pracował sztab ludzi, ale dziewczyna, która pisze, ponieważ ma pasje. Wrzućcie na luz, proszę. Chciałabym tylko jeszcze dodać z jakim głupim pytaniem,sprawą autorka tekstu musiała się zmierzyć. Uważam,że omawianie tego czy Kate zdejmuje płaszcz czy nie,jest nieistotne i nic nie wnosi do naszego życia. Kompletnie nic! Darujmy więc sobie takie rozważania i skupmy się na istotnych rzeczach.

      Usuń
    5. Artykuł nie jest rzetelny. Zuzia napisała, że przejrzała brytyjskie media, a odniosła się tylko do jednego artykułu w jednej gazecie. Ja również przeglądam brytyjskie media ( The Times, Daily Mail, Scottish magazine) tam tez piszą o rodzinie królewskiej. Rozwodzą się nawet nad tak banalnymi i plotkarskim tematami jak kwestia płaszcza Kate

      Usuń
    6. Tak, to normalne że ludzie mają zmarszczki, ale tak głębokie zmarszczki oraz tak mało jędrną skórę na twarzy mają kobiety koło 45 czy 50 lat i to przy użyciu średniej klasy kremów przeciwzmarszczkowych. Kate z pewnością stosuje drogie kremy najlepszych firm. Gdzieś czytałam, że Camilla doradziła jej krem z jadem pszczół. Podobno camilla sama go stosuje.

      Usuń
    7. Kremy pomagają wtedy jak zmarszczek i obwisłej skóry nie masz i cena kremu nie ma znaczenia tylko jego skład czasem droższe kremy mają skald gorszy niż tańsze. Wiec Kate może stosować kremy by nie pogłębić zmarszek, ale nie znikną ( kremy przeciw zmarszczkowe o delikatnym składzie najlepiej zacząć stosować w wieku ok 23lat) . Na wygląd skory największy wpływ maja geny, teraz Kate zostaje stosowanie zabiegów medycyny estetycznej różne zabiegi pomagają, nie koniecznie trzeba używać tylko botoksu i wypełniaczy, ale Kate je używa i teraz gdy jest w ciazy nie stosuje to wydaje się wam, że ma więcej zmarszek. A szczerze mówiąc to co z tego, że ma zmarszczki ? Jaj ma taka urodę to ona tego nie zmieni i naprawdę medycyna estetyczna też ma ograniczenia. Ma iść na lifting ? Ale po co nie jest już za dużo tych sztucznych ludzi, moim zdaniem lepiej się zaakceptować. Kate zawsze bardziej przypominała dziewczynę z „sąsiedztwa” nie była jakoś pięknością tylko całkiem przeciętna dziewczyna i ja np. szanuje Williama, że nie wybrał sobie jakiejś modelki tylko zwykłą dziewczynę, z która stworzył rodzinę i mam nadzieje, że są ze sobą szczęśliwi. Bo jako młody chłopak William przeszedł wiele i myśle, że zamiast bycia księciem wolała by mieć szczęśliwa i pełną rodzine.

      Usuń
  11. A może po prostu Kate lubi się tak ubierać i jest w tym szczypta ekstrawagancji. U Diany uważano za ekstrawagancję to, że często ubierała się cała w jednym kolorze, tj. np. czerwona garsonka, do tego czerwone szpilki i (!)czerwone rajstopy + czerwone paznokcie :-) ja np.uwielbiam nosić szale, chusty, apaszki. Zimą czy jesienią nie budzi to zdziwienia, ale latem często się dziwią i pytają czy nie jest mi za goraco. A mnie nie jest za gorąco, wszystko jest ok. Po prostu noszenie apaszek sprawia mi przyjemność, ot, taka mała ekstrawagancja :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może zamiast pisać takie beznadziejne posty, zaczniecie na bieżąco uzupełniać posty z wyjść?

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przjemujcie się dziewczyny tymi z taką łatwością wypluwanymi krytycznym uwagami.Najczęściej krytykują miernoty którym nie wiele się chce a dużo wymaga od innych. Ja jestem wdzięczna ze piszecie, wiadomo że raz jest super a drugi raz wydzie gorzej lub krócej. A krytykantom, ktorzy maja za malo informacji, polecam czytanie w oryginale np. Daily mail czy innych plotkawych gazetek, pod warunkiem że intelekt pozwoli na czytanie i rozumienie w języku angielskim.Serdecznie pozdrawiam, róbcie swoje dziewczyny i miejcie w nosie wieczych malkontentow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Dail Mail i w innych plotkarskich gazetkach podają więcej informacji i wstawiają więcej zdjęć BRK niż tutaj. A przecież Daily Mail I inne plotkarskie gazetki nie są tematycznymi blogami o BRK.

      Usuń
  14. Co się z Wami dzieje? Jest coraz gorzej na Waszym blogu. Mi wystarczyło 5 minut żeby znaleźć całą serię artykułów o tym czemu Katenie zdejmuje płaszcza i są tam różne teorie a nie tylko ta! Wystarczy troszkę się postarać, a nie iść na łatwiznę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeśli już wszystko wiesz, to czego się czepiasz.Nie zrozumiałas tematu i potrzebujesz powtórki, czy musisz wylać trochę jadu żeby się dowartościować.Ludzie co się z Wami wyprawia!?

      Usuń
    2. I nie mówi się i nie pisze"mi" tylko "mnie" Pani lub Panie poprawialska/i.Całuski i miłego dnia.

      Usuń
    3. "Mi" oraz "mnie"- obie formy są poprawne. Tak jest napisane w słowniku poprawnej polszczyzny. "Mi" jest często regionalizmem, czyli jest poprawie. A poza tym to chyba z tobą się coś dzieje złego anonimie z 13.23. akurat twój komentarz odbieram jako najbardziej agresywny. Osoba z 12.48 udowodniła, że wystarczy pięć minut, żeby dokopać się w internecie do wielu źródeł informacji. Ona nie potrzebuje powtórki, tylko wskazuje, że post został przygotowany niedbale.

      Usuń
    4. Zgadzam się w całej rozciągłości

      Usuń
    5. Mnie i mi to formy poprawne, regionalizmy nie mają tu nic do rzeczy. Natomiast uwaga była trafna, bo na początku zdania można użyć wyłącznie formy dłuższej, czyli mnie.
      Chętnie bym się dowiedziala, jakie są inne teorie na temat płaszcza Kate. Skoro ktoś się dokopal, niech się podzieli. :-)

      Usuń
  15. Gdzie tu jest agresja,szanowny anonimie z 16.09 jedynie odrobina sarkazmu, czego nie odróżniaź jak widać.Złośliwość pojawiła się właśnie w tym poście na który ośmieliłam sie odpowiedzieć. No cóż bardzo łatwo się krytykuje samemu nic nie robiąc. Dziewczyny napisały co uwazaly za ważne i tyle. Przecież nie zadowolą wszystkich,a jeśli ktoś uważa, że posty są niedbale, nie musi się męczyć, tym bardziej, ze jak wnoszę juz wszystko wie lepiej. Ale pouczać i dowalac mówiąc kolokwialnie jest łatwiej. Tyle wyjaśnienia z mojej strony. A ironię ,sarkazm należy odróżniać od agresji.Ale to słowo takie teraz modne.Życzę miłego wieczoru anonimowi z 16.09, tym razem bez sarkazmu

    OdpowiedzUsuń
  16. I jeszcze "twoj"zwyczajowo piszemy duża literką. Troszkę ironicznie (bez obrazy)wrażliwy anonimie z 16.09

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zwyczajowo, kiedy piszemy do osoby bliskiej lub ważnej. Jeśli ktoś nie chce, nie pisze z dużej litery. Przy czym dużą literą piszemy zaimki dzierżawcze rzeczowne, zaimki dzierżawcze przymiotne już nie.

      Usuń
  17. Powiem jedno: dla zjadliwie krytykujących - pamiętajcie, że niemiły ton krytyki jest krytyką właśnie was. Dobra krytyka ma być budująca a nie wnosząca złej atmosfery. Jeśli ktoś nie potrafi wyrazić krytyki grzecznie i z klasą, zdradza, że jest osobą albo bardzo źle wychowaną albo bardzo niedojrzałą. Autorki bloga i mądrych komentujacych pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  18. A co do płaszcza, gdzieś czytałam , że to Królowa ma surowy zwyczaj nie zdejmowania płaszcza przy ludziach . Więc myślę, że podobnie dotyczy to też Kate.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Cambridge Family , Blogger