Książę William w Jordanii - DZIEŃ 2

To już drugi dzień księcia Williama w Jordanii. Razem z księciem Husseinem zwiedzili miasto Jerash.

Dżarasz (Jerash) - miasto w Jordanii, ośrodek administracyjny muhafazy Dżarasz. Odległe ok. 50 km na północ od Ammanu. Założone najprawdopodobniej w IV wieku p.n.e. przez Aleksandra Wielkiego lub jego generała Perdikkasa. Niektóre źródła podają również III wiek p.n.e. albo II wiek p.n.e. Stanowisko archeologiczne obejmuje ruiny jednego z najlepiej z zachowanych na świecie rzymskich miast z okresu starożytności. wikipedia.org

The Duke of Cambridge has followed in the footsteps of his wife by visiting the ruins of a Roman settlement in Jordan as he continues his tour of the Middle East. He is pictured with the Crown Prince of Jordan at the site this morning, looking at the photo of the Duchess, her father and her sister visiting the site in the 1980s

Samia Khouri, dyrektor muzeum Jordan Department of Antiquities oprowadzała Williama i Husseina po ruinach miasta. Spędzili tam pół godziny. 

"Był bardzo zaskoczony, gdy zobaczył zdjęcie, którego się nie spodziewał. Sam chciał, żeby zrobiono mu zdjęcie w tym samym miejscu, w którym Kate była fotografowana z ojcem i siostrą, gdy była dzieckiem."


Książę skomentował fotografię: 
"Michael wygląda bardzo inteligentnie w tych swoich klapkach" 
"Będziemy musieli zabrać tutaj dzieci następnym razem"


Książę dowiedział się także o historii miasta i lokalnych tradycjach. 


Na miejscu spotkali się z syryjskimi uchodźcami. Spotkanie miało charakter prywatny. Na koniec udostępniono tylko pamiątkowe zdjęcie.


Następnie William odwiedził syryjskie dzieci, które objęte są programem Makani, zorganizowanym przez UNICEF. Pracownicy i wolontariusze dbają o wsparcie psychologiczne dzieci i rodziców, a także wsparcie w rozwijaniu ich umiejętności.


Następnie udał się na północ kraju, gdzie odwiedził Quick Reaction Force (QRF), czyli nową bazę wojskową, która utworzona została przy współpracy z Brytyjczykami.


Później odwiedził Dar Na’mah Centre, czyli projekt Instytutu Księżniczki Taghrid (PTI). To organizacja charytatywna założona przez księżniczkę Taghrid, która ma na celu wspierać kobiety w każdym wieku w ich samorozwoju.


Książę Cambridge usłyszał historie osieroconych kobiet w Jordanii, które zostały porzucone lub zabrane od rodziców i teraz uczą się nowych umiejętności i starają znaleźć pracę.


Następnie udał się do Al Quds College, gdzie spotkał się z kilkoma młodymi Jordańczykami i syryjskimi uchodźcami. Książę spróbował swoich sił w specjalnym studiu muzycznym na Neve Mixing Console.


Tam spotkał się także z uczniami klasy gastronomicznej, którzy nauczyli Williama robić idealną mrożoną kawę.


Na koniec, przybył na lotnisko Marka, gdzie spotkał się z jordańską załogą ambulansów powietrznych East Anglian Air Ambulance.


Stamtąd udał się do Izraela, gdzie spędzi noc w hotelu King David w Jerozolimie.


12 komentarzy:

  1. Marzę o podróży całej rodziny do Jordanii! Może kiedyś się spełni

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne wyjścia,przy których mogliśmy więcej dowiedzieć się o pobycie Kate w Jordanii.Wizyta w tak starożytnym mieście,w którym była kiedyś jego żona musiała być fascynująca.

    OdpowiedzUsuń
  3. To musi być ciekawa podróż :) Na pewno Kate troszkę żałuje że nie mogła pojechać do kraju w którym spędziła jako dziecko trochę czasu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam pytanie do Zuzi :)
    Przyszla Ci odpowiedz od krolowej Elzbiety z okazji urodzin ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł ze zdjęciem, super niespodzianka dla Księcia. W ogóle to jakie piękne zdjęcia, te niebo i to słońce ehhh...

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy ktoś z was otrzymał już odpowiedź na gratulacje z okazji narodzin Louisa? Wysyłają zdjęcie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dostałam wczoraj wysyłają to zdjęcie które Kate zrobiła gdy miał 3 dni

      Usuń
    2. Jeszcze nie :(

      Usuń
    3. A ty ? :)

      Usuń
  7. W kalendarzu wyjść wkradł się błąd. Chrzest księcia Louisa jest 9 lipca a nie 9 czerwca jak jest napisane :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam że chrzest księcia się juz odbył ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy ktoś jeszcze administruje tę stronę , bo od paru dni posty Julii zamarły

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Cambridge Family , Blogger