Stopień edukacji członków Brytyjskiej Rodziny Królewskiej

Kiedyś przyjęło się, że arystokraci uczą się w Pałacu, mają tylko indywidualne zajęcia. Na przestrzeni lat wszystko się zmieniło. Zobaczcie jakie wykształcenie mają poszczególni członkowie Brytyjskiej Rodziny Królewskiej.

Królowa
Gdy była małą dziewczynką, codziennie, w godzinach od 9:30 do 11:00 uczyła ją guwernantka. Po abdykacji jej wuja, Edwarda VIII, w 1938 roku, Elżbieta musiała przygotować się do roli królowej. Od tego czasu wicedyrektor Eton, Henry Martena uczył przyszłą królową historii konstytucyjnej. Formalna edukacja nie była priorytetem dla jej rodziców.

"Ojciec królowej nie lubił szkoły, a jej matka uważała, że ważniejsze jest dobrze się bawić" "Brak formalnego wykształcenia nie wyrządziło jej krzywdy, ponieważ jest osobą trzeźwo myślącą i wszyscy określali ją mianem "samouka". Ceni się ją za pracowitość - która jest tak samo ważna jak surowa siła umysłu".


Książę Filip
Książę Filip rozpoczął edukację w Donalda MacJanneta w Paryżu. Później przybył do Anglii, gdzie udał się do Cheam School - sądził, że ta szkoła nauczyła go prawdziwego męstwa. Następnie został wysłany do Schule Schloss Salem w Niemczech, ale zaledwie po roku zaczął naukę w Gordonstoun w Szkocji. Nie ukończył szkoły, ponieważ w 1937 w wypadku lotniczym pod Ostendą w Belgii zginęła jego ukochana siostra i siostrzeńcy.


Księżniczka Małgorzata
Uczyła się razem ze swoją siostrą w domu. Ich nauczycielką była szkocka guwernantka, Marion Crawford. Edukacja Margaret była głównie nadzorowana przez matkę. Margaret była obrażona, że nie jest wykształcona, zwłaszcza w późniejszych latach - bardzo często miała o to żal do swojej matki.


Książę Karol
Łamiąc tradycję, książę Karol rozpoczął swoją edukację w Hill House School w West London. Jego traumą jest szkoła przygotowawcza - Cheam Preparatory School - do której uczęszczał także książę Filip. Karol nienawidził tego miejsca. Następnie kształcił się w Gordonstoun, gdzie spędził 5 lat. Maturę zdawał z historii i francuskiego.

Studiował na Uniwersytecie w Cambridge. Z wykształcenia jest archeologiem, specjalizuje się w historii wypraw krzyżowych. Podobno jego ochroniarz był obecny na wszystkich wykładach, a kartki z egzaminami dostawał jako pierwszy.


Księżna Diana
Księżna Diana miała dość słabe wyniki w nauce. Dwa razy nawet została w tej samej klasie. Na początku chodziła do szkoły dziennej w Sielfield. Następnie uczęszczała do szkoły podstawowej Riddlesworth Hall Preparatory School, a później przeniosła się do prywatnej szkoły West Heath School w Sevenoaks. Po niezdanej maturze wyjechała do Szwajcarii, gdzie rozpoczęła edukację w Institut Alpin Videmanette, lecz po 3 miesiącach wróciła do Anglii.


Księżniczka Anna
Królewska księżniczka uczęszczała do szkoły Benenden w Kent. Egzaminy końcowe pisała z takich przedmiotów jak: język angielski, historia i polityka.


Książę Andrzej
Na początku swojej edukacji książę Andrzej uczęszczał do Gordonstoun, jednak później przeniósł się do Benenden, gdzie zdał egzaminy z takich samych przedmiotów co jego starsza siostra.


Księżna Sarah
Sarah uczęszczała do szkoły Daneshill w Stratfield Turgis. Później poszła się do Hurst Lodge School w Ascot. W wieku 18 lat ukończyła kurs Queen's Secretarial College.


Książę Edward
Tak jak jego starsze rodzeństwo, udał się do Gordonstoun, gdzie ukończył egzaminy z języka angielskiego, historii i polityki. Następnie wyjechał na Uniwersytet z Cambridge na wydział historii angielskiej.


Hrabina Sophie
Rozpoczęła naukę w Dulwich Preparatory School, a następnie Kent College w Pembury. Później Sophie kształciła się jako sekretarka w West Kent College w Tonbridge.


Księżna Camilla
W wieku pięciu lat Camilla została wysłana do Dumbrells, szkoły koedukacyjnej w wiosce Ditchling. W wieku 10 lat zmieniła szkołę na Queen's Gate School w Queen's Gate w South Kensington. Po 16 urodzinach, wyjechała do Szwajcarii, gdzie uczęszczała do Mon Fertile w Tolochenaz. Po ukończeniu kursu w Szwajcarii podjęła decyzję i pojechała do Francji, aby przez sześć miesięcy uczyć się języka francuskiego i literatury francuskiej w Instytucie University of London w Paryżu. 


Timothy Laurence
Mąż księżniczki Anny kształcił się w The New Beacon Preparatory School, a następnie w Sevenoaks School w hrabstwie Kent, University College oraz University of Durham, gdzie zdobył tytuł licencjata wyższej szkoły z wyróżnieniem w dziedzinie geografii.


Peter Philllips 
Na początku udał się do Port Regis Prep School w Shaftesbury w hrabstwie Dorset, a następnie podążył za innymi członkami rodziny królewskiej i przeniósł się do Gordonstoun School w Moray w Szkocji. Podczas gap year wyjechał do Sydney. Po rocznej przerwie złożył dokumenty do University of Exeter i ukończył studia z zakresu nauk o sporcie. 


Autumn Phillips
Uczęszczała do rzymskokatolickiej szkoły podstawowej w Pointe-Claire, a następnie do St. Thomas High School. Jesienią 2002 r. ukończyła McGill University, uzyskując tytuł Bachelor of Arts.


Zara Tindall
Poszła do Beaudesert Park School w Stroud, Gloucestershir, później Port Regis School w Shaftesbury, Dorset, a następnie, tak jak poprzedni członkowie BRK, do Gordonstoun. Później studiowała na University of Exeter i uzyskała wykształcenie jako fizjoterapeuta.


Mike Tindall
Uczył się w szkole publicznej Queen Elizabeth Grammar School w Wakefield.


Książę William
Na początku William uczęszczał do przedszkola Jane Mynors i przedwstępnej szkoły Wetherby. Później poszedł do Ludgrove w pobliżu Wokingham, Berkshire, a latem był prywatnie nauczany przez Rory Stewart. William przystąpił do egzaminu wstępnego do Eton College i został przyjęty. Tam egzamin skończył z wynikami: geografia - A, biologia - C i historia sztuki - B. Decyzja o umieszczeniu Williama w Eton była sprzeczna z rodzinną tradycją wysyłania królewskich dzieci do Gordonstoun.

Po ukończeniu Eton William rozpoczął gap year, podczas którego brał udział w szkoleniach do armii brytyjskiej w Belize, pracował w angielskich gospodarstwach mlecznych, odwiedził Afrykę, i przez dziesięć tygodni uczył dzieci w południowych Chile . W ramach programu Raleigh International w mieście Tortel, William mieszkał z innymi młodymi wolontariuszami, także zgłosił się jako radiowy gość do lokalnej stacji radiowej. Jego zainteresowanie kulturą afrykańską skłoniło go do nauczenia się suahili. W 2001 roku William powrócił do Wielkiej Brytanii i zapisał się na Uniwersytet St Andrews. Rozpoczął studia na Wydziale Historii Sztuki, później zmienił swój główny przedmiot na Geografię, a następnie zdobył tytuł Szkockiego Mistrza Sztuki z najwyższym wyróżnieniem.

Aby przygotować się do zarządzania księstwem, w 2014 r. William zapisał się na kurs zarządzania rolnictwem zawodowym w Cambridge zorganizowany przez Cambridge Program for Sustainability Leadership.


Księżna Kate
Podczas gdy rodziny Kate mieszkała w Jordanii, Catherine, razem z siostrą chodziła do miejscowego, angielskojęzycznego przedszkola. Po powrocie do Berkshire w 1986 roku, została zapisana na cztery lata do St Andrew's School, prywatnej szkoły w pobliżu wioski Pangbourne w Berkshire. Następnie krótko uczyła się w Downe House. Później udała się do Marlborough College, koedukacyjnej niezależnej szkoły z internatem w Wiltshire. W 2005 roku ukończyła University of St Andrews w Fife w Szkocji, uzyskując tytuł Magistra Historii Sztuki. 


Książę Harry
Tak samo jak jego brat, rozpoczął swoją edukację w przedszkolu Jane Mynors i przedwstępnej szkole Wetherby w Londynie. Następnie uczęszczał do szkoły Ludgrove, a po zdaniu egzaminów wstępnych został przyjęty do Eton College. W czerwcu 2003 r. Harry ukończył naukę w Eton z wynikami egzaminów - historia sztuki - B, geografia - D.


Księżna Meghan
Kształciła się w prywatnych szkołach. W wieku dwóch lat, rodzice wysłali ją do Hollywood Little Red Schoolhouse. Następnie swoją edukację kontynuowała w Heart High School w Los Angeles. Późnej uczęszczała do Northwestern University, którą skończyła w 2003 r. z tytułem licencjata i podwójnym magistrem teatru i stosunków międzynarodowych. Odbyła także staż w amerykańskiej ambasadzie w Buenos Aires w Argentynie. Jeden semestr spędziła także na uniwersytecie w Madrycie.


Księżniczka Beatrice
Beatrice rozpoczęła swoją wczesną edukację w Upton House School w Windsor, a następnie w Coworth Park School. Beatrice kontynuowała naukę w niezależnej szkole St George's School w Ascot, gdzie była uczennicą od 2000 do 2007 roku. Po zdiagnozowaniu u niej dysleksji, powtarzała jedną klasę, aby lepiej napisać końcowe egzaminy. Szkołę ukończyła z wynikami: historia dramatu - A, historia - B, filmoznawstwo - B. We wrześniu 2008 roku rozpoczęła trzyletnie studia licencjackie z historii i historii idei w Goldsmiths College w Londynie.


Księżniczka Eugenia
Eugenie rozpoczęła naukę w Winkfield Montessori. Później dołączyła do swojej siostry do w Upton House School w Windsorze. Uczęszczała do szkoły w Coworth Park od 1995 do 2001 roku, a następnie do St George's School. Następnie wybrała Marlborough College w Wiltshire. Eugenie rozpoczęła studia licencjackie na Uniwersytecie w Newcastle we wrześniu 2009 roku, łącząc historię sztuki, literaturę angielską i politykę.


85 komentarzy:

  1. Bardzo fajna notka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba nigdy sie nie przyzwyczaję do ‚księżnej Meghan’ ale cała notka bardzo fajna

    OdpowiedzUsuń
  3. Członkowie brk nie palą się zbytnio do edukacji,ale posiadanie tytułu magistra jeszcze o niczym nie świadczy.Elżbieta,stojąca na czele byłego Imperium nie uczęszczała nawet na uniwersytet,ale mądrości,rozsądku i pracowitości jej nie brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej to kwestia urodzenia zadecydowała o tym, gdzie teraz jest. Nie zapomnijmy o ludziach, którzy ją otaczają, pomagają i wspierają. Tak naprawdę nigdy sama nie decydowała o niczym, zawsze musiała mieć zgodę parlamentu. Żona Kennediego miała po spotkaniu z królową właśnie bardzo mało pochlebne zdanie jeśli chodzi o jej inteligencje lotność itp. Oczywiście nie mam nic do królowej spełnia swoją rolę jak najlepiej, ale nie zachęcała bym młodzieży do pójścia jej śladem (nie każdy rodzi się w rodzinię dzięki, której nic nie musi robić by żyć dobrze) warto poszerzać horyzonty w różnych dziedzinach życia. Edukacja jest ważna tak jak ważny jest indywidualny rozwój, królowa i jej siostra wcale nie były zadowolone, że nie otrzymały odpowiedniej edukacji w młodości.

      Usuń
    2. Ciężko się z Tobą nie zgodzić anonimowy z 22:33.

      Usuń
  4. Najbardziej mnie zaskoczyło to, że Diana była tak słabą uczennicą. Harry też się nie popisał.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten kalendarz wyjść to wy kiedyś zaktualizujecie, czy nie ma takiej opcji???

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe, że członkowie BRK są tak słabo wykształceni mając nieograniczone możliwości. Lenistwo?¿

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy post, choć członkowie rodzin królewskich nie zdobywają jakiegoś oszałamiającego wykształcenia raczej wybierają kierunku humanistyczne, związane z historia sztuki i polityką (prócz Zary), to i tak dobrze, że wogle są posyłani do szkół.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się to rzuciło w oczy że kiepskie oceny, miękkie dziedziny... ale poza szkołą uczą się wielu innych rzeczy, wiedzą w sumie też że żadne ciężkie studia nie będą im potrzebne do szczęścia bo bez tego i tak mają super życie co będzie potrzebne nauczą się w odpowiednim czasie ;)

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że to wynika po pierwsze z tego, że tak naprawdę mają świadomość, tego kim są i wykształcenie nie ma dla nich znaczenia większego bo i tak nie będą raczej tego robić w przyszłości. Na pewno ciężko zrezygnować z przywilejów, które mają i zacząć normalną pracę. Druga sprawa jest taka, że chyba nie są zbyt zdolni nie uzyskują jakiś świetnych wyników w nauce. A czasem ich wypowiedzi, i konwersacje niektórych są naprawdę słabe. Nie myliła bym inteligencji ze zdolnościami. Po trzecie nawet bez większych zdolności można nadrabiać pracowitością czyli uczyć się wiece niż inny więcej pracować i wtedy można osiągnąć nawet więcej od tych najzdolniejszych tylk praca włożona w to jest dwa razy większa nie każdemu się chce. A ze świadomością, że tak naprawdę i bez tego człowiek będzie kimś chyba motywacja jest już naprawdę niewielka 😄

      Usuń
    3. No rzeczywiście bardzo mierne mają wykształcenie;stosunki międzynarodowe, historia sztuki? Kto im takie podrzędne kierunki doradzał?😂 Informatyka, lingwistyka, psychologia, marketing - to by było to! Nobliwość iście królewska i wiedzę też by mieli nieocenioną. Uspokójcie się ludzie, wiadomo, że rojalsi nie będą wybierać jakiegoś badziewia, którym już zaczyna zwracać współczesny rynek, tylko coś niszowego z poszanowaniem tradycji i stosownego dla ich sfery.

      Usuń
    4. Anonimowy 1 sierpnia 2018 14:15, tzn. kim są??? No, ludźmi chyba??? Można nazwać się "kimś" dopiero wtedy kiedy coś osiągnie się swoją ciężka pracą, przymiotami swego umysłu, osobowości, talentem, zdolnościami itp. Natomiast to, że się urodziło w takiej, czy innej rodzinie [na co de facto nie ma się żadnego wpływu] nie upoważnia do tego, aby nazywać się "kimś". Czasy klasowości skończyły się dawno temu... w IX wieku.

      Usuń
    5. Tak, oficjalnie wszystko co złe to dawno i nieprawda😂 A to jest dość dziwaczne nie dostrzegać dychotomii we współczesnych społeczeństwach. Zawsze jest elita i biedota. I zwykle tak bywa, że ludzie urodzeni w wyższych warstwach mają z górki na pazurki, "przymioty swego umysłu" w głębokim poważaniu i naprawdę spore przeświadczenie, że nie są byle kim. A kto jak kto, ale rodzina królewska na pewno rości sobie pretensje do uważania się za "kogoś"😂 Piękną nam utopię przedstawiłaś, ale może lepiej rozejrzeć się wokół, zastanowić i wyciągnąć trafne wnioski.

      Usuń
    6. Zgadzam się z p. Dorotą; niby w czym oni są lepsi od nas? bo urodzili się w takiej a nie innej rodzinie?

      Usuń
    7. Dorota Wiścicka w BRK nie liczy się to co osiągają tylko właśnie to, gdzie się urodzili może my poszczegamy ich jako taką trochę ciekawostkę w Wielkiej Brytanii zgadzam się, że kimś można być po osiągnięciu czegoś. Ale nie łudźmy się, że BRK czyje sie gorszym od lekarzy, prawników, inżynierów itp. Oni mają wpajane od dziecka poczucie wyższości w związku z urodzeniem, znają swoje przywileje, wiedza jaki mają majątek a mają to tylko dzięki urodzeniu. Czas klasowości niby się skończył, ale nie w Wielkiej Brytani i tam, gdzie istnieje monarchia. Jeżeli by tak było królowa była by zwykłą kobietą, przed która nie trzeba było by sycąc bo jest ważniejsza i trzeba okazywać jej większy szacunek.

      Usuń
    8. Tzn. zgadza się, że społeczeństwo brytyjskie jest bardzo snobistyczne i jest to kwestia powszechnie znana, ale to nie jest moje środowisko, dlatego też moje opinie mają mój własny punk odniesienia. I z całym szacunkiem Anonimowy 4 sierpnia 2018 11:13 nie chcę rozglądać się i wyciągać - jak napisałaś - trafne wnioski. Wolę żyć zgodnie z moim systemem wartości i wyciągać swoje własne wnioski, nawet jeśli według ciebie nie są są właściwe. Nie ma prawdy absolutnej, natomiast każdy prawo mieć własne przemyślenia i opinie. I uszanuj to!!! Po prostu...

      Usuń
    9. Klasowość nigdzie się nie skończyła i nie skończy, nawet w Polsce. Różnica jest taka, że w dzisiejszych czasach możesz sobie przeskoczyć z klasy biednej do średniej, ze średniej do elity itd, jednak dalej jest to obecne w społeczeństwie. Jeśli urodzisz się w wysoko postawionej rodzinie, masz jakieś tam przywileje i lepiej w życiu, nie koniecznie musisz czuć się lepszy, ale zawsze masz świadomość o swoim statucie, położeniu i skąd się wywodzisz, że jednak jesteś inny niż kowalski z piątką dzieci w dwu pokojowym mieszkaniu w starej kamienicy, tego nie przeskoczysz

      Usuń
  8. Timothy Lawrence to nie mąż księżniczki Małgorzaty,tylko księżniczki Anny

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy literki przy zdawanych przedmiotach oznaczają "poziom"? Można je jakoś przełożyć na oceny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, po prostu A to tak jakby najlepsza ocena i czym „dalsza” literka tym gorszy stopień, tak jak u nas od 6

      Usuń
  10. Timothy Laurence nie jest mężem księżniczki Małgorzaty! Tylko Anny. Harry geografia D, co za wstyd. Beatrice poprawiala swoje oceny mając dysleksje i miala sto razy lepsze oceny. Ale skoro Diana też sie zle uczyła to nie ma sie co dziwic

    OdpowiedzUsuń
  11. Super ciekawa notka! Największe wrażenie robią chyba na mnie studia Kate, piękny kierunek skończyła:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wychodzi na to że Meghan jest jedną z najlepiej wykształconych osób w BRK. Z resztą było to widać jak było forum królewskiej 4 i Meghan się najinteligentniej z nich wypowiadala a Harry i Kate się plątali w tym co mówili. Will też nieźle mówił muszę przyznać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory to była jedyna okazja żeby Meghan otworzyła usta i cokolwiek zaprezentowała, ale pozostała 3 jej do pięt nie dorastała na tym forum, wiec masz racje

      Usuń
    2. Popieram

      Usuń
  13. Bardzo ciekawy post jak widać młodsze pokolenia stawiają na edukcje
    Chyba nigdy nie ogarne systemu edukacji w Wielkiej Brytanii te różne szkoły kursy stopnie w literach...

    OdpowiedzUsuń
  14. Już na pierwszy rzut oka dwa błędy: Timothy Laurence jest mężem księżniczki Anny, a nie Małgorzaty, a Benenden School jest szkołą żeńską, więc książę Andrzej raczej nie mógł do niej uczęszczać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Attractive section of content. I just stumbled upon your web site
    and in accession capital to assert that I get in fact enjoyed account your blog
    posts. Any way I'll be subscribing to your augment and even I achievement you access consistently rapidly.

    OdpowiedzUsuń
  16. Meghan najlepiej wykształcona i doświadczona, a ledwo koniec z końcem wiązali, trochę wstyd. A reszta powybierała takie kierunki, ze spokojnie każdy każdemu mógłby odrabiać zadania, bo wszystko na jedno kopyto 😂

    OdpowiedzUsuń
  17. William mi zaimponował, ale też nie spodziewałam się, że rodzina królewska ogólnie ma dość słabe wykształcenie. Rażą mnie jednak w Waszych komentarzach opinie o podrzędności kierunków humanistycznych. Rozumiem, z czego to wynika, dzisiaj wszystko ocenia się z perspektywy zarobku, a przynajmniej w Polsce dziedziny humanistyczne są niezbyt opłacalne. Ale obrażanie osób o takim wykształceniu trochę boli. Sama jestem historykiem i czuję się urażona niektórymi wypowiedziami. Poza tym, rodzina królewska obraca się w kręgach, w których bardzo ważne są kompetencje miękkie, takie jak elokwencja, empatia i umiejętność kulturalnej rozmowy. Studiowanie informatyki przez np. Williama nie miałoby chyba sensu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za bardzo mądrą wypowiedź. Poza tym jak widzimy z postu wiele zależy od rodziców. Nie wszyscy też odnajdują się w systemowym nauczaniu. Na tym cierpi i traci wiele dzieci.

      Usuń
    2. Studia humanistyczne uważane są często za byle co, bo są w opinii społeczeństwa łatwiejsze i mniej praktyczne. Czy rzeczywiście? Ciężko ocenić, trzeba by spróbować jednego i drugiego. Ale jedno jest pewne: studia humanistyczne może dadzą nie za wiele konretnej, praktycznej wiedzy, ale to one poszerzają horyzonty, pokazują, że świat ma wiele twarzy, że na wszystko można popatrzeć z różnych punktów widzenia i że docieranie do prawdy jest wartościową drogą, a nie metą w wyścigu.

      Usuń
    3. Problem jest o wiele głębszy, humaniści są potrzebni ale obecnie nie w tak dużych ilościach jak np. inżynierowie, informatycy itp. Zła opinia humanistów wynika poniekąd z nich samych - niestety wiele osób nie jest zbyt mądrych, słabo kumają i mają problem z napisaniem np. podstawowej matury z matmy i uważają się wtedy za "humanistę". I na studiach nie raz spotykałam takich "humanistów" np. w punkcie druku gdzie samemu się uruchomiało wydruk zawsze jak ktoś robił korek bo nie umiał wstawić nr stron, ustawić dwustronnego wydruku itp to był z tych cudnych kierunków: pedagogika, filologie, historia, filozofia itp... A w pracy mamy filolożkę do kontaktów z zagranicznymi klientami i to był dramat nauczenie jej obsługi Excela a jeszcze większe wzywanie wytłumaczenie jest sposobu naliczania marży, podatków itp... więc z całym szacunkiem ale naprawdę w dzisiejszym świecie humaniści muszą być jeszcze bardziej wszechstronni bo ich same miękkie kompetencje są na nic...

      Usuń
    4. Oczywiście miałam na myśli prawdziwych humanistów, a nie takich, co zawsze z matmy mieli 2, a z polskiego 3-, więc nazywają siebie humanistami. To wlasnie lenie i nieuki podpinajace się pod humanistów robią tym prawdziwym taką opinię.
      Prawdziwy humanista to człowiek wszechstronny, uważny, zainteresowany czlowiekiem, światem, filozofią, wykraczajacy poza praktyczność i codzienność, choć od nich nieoderwany.

      Usuń
    5. Sorry to będzie hamskie, ale taka jest prawda, że po prostu na studia humanistyczne łatwiej się dostać. Po prostu na takie kierunki dostają się ludzie bezmózgowi i to w dodatku przy nie wielkim wysiłku, bo na większość nie ma jakiegoś wysokiego progu. Często są to też cwanaicy, a prawda jest taka, że na kierunki ścisłe idą już ludzie którzy myślą stricte analitycznie i sorry, ale panna tipsiara/blachara by sobie na takim kierunku nie poradziła.

      Usuń
    6. Ale z drugiej strony prawda jest taka, że ci wszyscy informatycy, inżynierowie i inne ścisłe mózgi są zwyczajnie niezdatni do życia wśród ludzi; nie są w stanie się wysłowić do rzeczy, towarzyski savoir-vivre leży u nich i kwiczy, generalnie sposób myślenia mają baardzo zawężony, zorientowany na proste schematy, nie widzą i nie rozumieją wielu rzeczy, bo zamknęli się w swojej małej działce i to im wystarcza. Humanistów bezkrytycznie nie gloryfikuję, bo także mają swoje słabości; na ogół daleko im do pragmatyzmu dnia codziennego, za to obcowanie z nimi to czysta przyjemność:) Dobre maniery, ogromna wiedza, otwarty umysł - to naprawdę ujmuje i jest absolutnie przydatne w relacjach:)
      A najlepsze są oczywiście umysły wszechstronne, ale tu już trzeba mieć szczęście, żeby spotkać taką perełkę.

      Usuń
    7. To jest chyba odwieczny konflikt pomiędzy humanistami a umysłami ścisłymi. Myśle, że każdy jest ważny i wartościowy. Nie podoba mi się powiedzenie, że humaniści są nie przydatni, ale też nie podoba mi się powiedzenie, że tylko nauki humanistyczne potrafią popatrzyć na różne rzeczy głębiej. Byłam przykładem osoby, która lubiła i przedmioty humanistyczne i przedmioty ścisłe wybrałam Politechnikę i kierunek inzynieraki bo jest oczywiście bardziej praktyczny nie ma co się czarować. Natomiast nie oznacza to, że nie poszerzam sobie wiedzy w innym zakresie dalej dużo czytam, interesuje się pewnymi zagadnieniami z humanizmu, a nawet medycyny i moje wykształcenie mnie nie ogranicza choć swoj zawód bardzo lubię bo wymaga odemnie ciągłego rozwoju i elastyczności mózgu. I tu jest często problem humanistów skupiają się na swoim wykształceniu chcą go bronić i zawsze wymieniają same pozytywy, a maja czasem problemu z rzeczami niezbędnymi w dzisiejszych czasach. No i przykro mi stwierdzić, ale nie jest to ortografia, gramatyka czy filozofia. Każdy człowiek powinnien się rozwija i nie skupiać tylko na swoim zawodzie czy wykształceniu, ale zgadzam też się z wypowiedzią anonimowego z 15:38 humaniści musza być bardziej wszechstronni, bo widzę, że w mojej branży i pokrewnych czyli tak zwanych ścisłych umysłów ludzie wcale nie ograniczają się tylko do swojego wykształcenia i ścisłości umysłu. U niektórych humanistów na pewno też tak jest, ale w dużo mniejszym stopniu są to pojedyncze jednostki. Świat się zmienia zmienia się technologia no jest większe zapotrzebowanie na ludzi o ścisłym umyśle i ludzi wszechstronnych nawet z humanisty może być inżynier :D

      Usuń
    8. Anonimowy z 4 sierpnia 14:09 nie do końca masz rację, nie ma mowy, żeby osoba, która chce sobie po prostu ułatwiać życie dostała się na archeologię, antropologię, czy historię sztuki i nie daj Bóg, żeby zrobiła jeszcze specjalizację np. na konserwatora. Tu jest potrzebny ogrom wiedzy, nie tylko teoretycznej i nie tylko z historii, bo wymagana jest także bardzo zaawansowana chemia, zdolności manualne na wysokim poziomie, znajomość technologii etc. Dla blachar to jest kosmetologia, ekonomia i filologia angielska. Zresztą z moich obserwacji wynika, że im większa patologia bije z twarzy, tym bardziej tęgi ścisły łep.

      Usuń
  18. Kiedy Królowa uczyła się, system edukacji był zupełnie inny. Kobiety, nawet bogate i ze szlachetnych rodów, miały utrudniony dostęp do edukacji. Świat nauki był terytorium mężczyzn. Uważano, że edukacja jest kobietom nie potrzebna do wypełniania ich kobiecych ról. Kobieta z królewskiego rodu powinna znać np. francuski, grać na pianinie i oczywiście znać historię swego kraju.

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę się pochwalić! Właśnie wróciłam z wakacji, które spędzałam w Szkocji. W jednym z charity shops kupiłam filiżankę z serii filiżanek wyprodukowanych specjalnie z okazji koronacji Elżbiety II 2 czerwca 1953 roku. Choć filiżanka ma już 65 lat jest w bardzo dobrym stanie, jedynie złocenie na krawędzi lekko się starło. Widnieje na niej profil Królowej w kolorze oraz jej inicjały wypisane ozdobną czcionką, oraz data koronacji. Dla mnie to prawdziwy skarb, choć sprzedawca wycenił ją zaledwie na 4 funty:-) Jeśli będziecie w UK, gorąco polecam pobuszować po charity shopach bądź antykwariatach. Można tam znaleźć prawdziwe perełki.

    OdpowiedzUsuń
  20. Good info. Lucky me I discovered your blog by accident (stumbleupon).
    I have bookmarked it for later!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam pytanie nie związane wogole z postem jak to będzie jak Kate i William zostana Księciem i Księżna Walii to Charlotte będzie mieć tytuł Princess of Wales tak jak Kate?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kate jest księżną Cambridge

      Usuń
    2. Proszę czytać ze zrozumieniem. Pani Agata zapytała o przyszłość, tzn. gdy Karol zostanie koronowany William obejmie tytuł księcia Walii, a Kate księżnej Walii; ich dzieci myślę, że podobnie, tak jak to było w przypadku Williama i Harry'ego gdy byli dziećmi

      Usuń
    3. Ale Kate po tym jak Karol zasiądzie na tronie będzie tytulowana razem z Williamem Książę i Księżna Walii bo następca tronu ma tytuł księcia Walii

      Usuń
    4. Jeśli William zostanie księciem Walii, Kate bedzie tytulowana:
      Catherine, księżna Walii (Catherine, princess of Wales), natomiast Charlotte będzie tytułowana: księżniczka Charlotte z Walii (princess Charlotte of Wales). Roznica jest w umiejscowieniu imienia. Imię Kate bedzie przed princess z przecinkiem, a Charlotte po princess. Taka to różnica.

      Usuń
  22. I really like what you guys are up too. This type
    of clever work and reporting! Keep up the wonderful works guys I've incorporated you
    guys to my personal blogroll.

    OdpowiedzUsuń
  23. This is a very good tip especially to those new to the blogosphere.
    Simple but very precise information… Many thanks for sharing this one.
    A must read post!

    OdpowiedzUsuń
  24. We're a bunch of volunteers and starting a new scheme
    in our community. Your website offered us with helpful information to work on. You've done a formidable job and our
    entire group will be thankful to you.

    OdpowiedzUsuń
  25. I quite like reading an article that will make men and
    women think. Also, thanks for permitting me to comment!

    OdpowiedzUsuń
  26. I have been exploring for a little bit for any
    high-quality articles or weblog posts in this kind of space .
    Exploring in Yahoo I eventually stumbled upon this
    site. Studying this information So i'm happy to show that I've a very excellent
    uncanny feeling I found out exactly what I needed.
    I so much indisputably will make sure to don?t put out of your mind this web site and provides it
    a glance on a constant basis.

    OdpowiedzUsuń
  27. Greetings! Very helpful advice in this particular post! It is the little changes that make the largest changes.
    Thanks a lot for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  28. Hi there everyone, it's my first pay a quick visit at this site, and article is actually fruitful in favor
    of me, keep up posting these types of posts.

    OdpowiedzUsuń
  29. You are so awesome! I don't believe I've read anything like that before.
    So great to find somebody with some genuine thoughts
    on this issue. Seriously.. many thanks for starting this up.
    This website is one thing that's needed on the web, someone with a bit of originality!

    OdpowiedzUsuń
  30. I'm pretty pleased to uncover this site. I wanted to thank you for ones time for this fantastic
    read!! I definitely appreciated every part of it and i also have you book marked to see new information on your web site.

    OdpowiedzUsuń
  31. Can you tell us more about this? I'd like to find out some additional
    information.

    OdpowiedzUsuń
  32. It's going to be end of mine day, however before ending I am reading this impressive article to improve my know-how.

    OdpowiedzUsuń
  33. Hey! I could have sworn I've been to this site before but after browsing through some of the post I realized it's new to
    me. Anyhow, I'm definitely glad I found it and I'll be
    book-marking and checking back frequently!

    OdpowiedzUsuń
  34. Co to za wysyp komentarzy po angielsku???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie... jak grzyby po sierpniowym deszczu

      Usuń
  35. My partner and I absolutely love your blog and find most of your post's to be just what I'm looking for.
    Would you offer guest writers to write content to suit your
    needs? I wouldn't mind producing a post or elaborating on some
    of the subjects you write regarding here. Again, awesome web log!

    OdpowiedzUsuń
  36. Hi, just wanted to mention, I enjoyed this blog post. It was funny.

    Keep on posting!

    OdpowiedzUsuń
  37. wonderful issues altogether, you just received a new reader.
    What may you recommend about your submit that you
    just made a few days ago? Any positive?

    OdpowiedzUsuń
  38. Aw, this was a really nice post. Taking the time and actual
    effort to create a good article… but what can I say… I hesitate a whole lot and never
    manage to get anything done.

    OdpowiedzUsuń
  39. I am regular visitor, how are you everybody? This article posted at this web
    site is actually fastidious.

    OdpowiedzUsuń
  40. dziewczyny, z calym szacunkiem i życzliwością, ale mogłybyście napisać, że trwa przerwa wakacyjna od-do, żę posty nie będa sie ukazywały, a nie że taka cisza, że ostatni post jest z 31.07. i teraz trzeba się domyślać czy tydzień czy dwa nic nie będzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dochodzę do wniosku, że od pewnego czasu autorka (lub autorki) bloga jest zbyt pewna siebie, rozumiem, że są wakacje i każdy ma prawo do urlopu, ale ze zwykłego szacunku można było zamieścić informację o przerwie wakacyjnej... Podobnie jest w przypadku pytań zadawanych w komentarzach, po prostu często są ignorowane, chyba że ktoś wspomni, że prosi o odpowiedź... to już są kpiny z odwiedzających/czytających. Blog jest interesujący, ale autorkom jeszcze daleko do poziomu eksperckiego w kwestii chociażby angielskiego protokołu czy stosunków brytyjsko-amerykańskich, jak w przypadku niedawnego filmiku dot. wizyty Trumpa. Kończąc: zbytnia pewność siebie potrafi zgubić. Magda

      Usuń
    2. Anonimowy5 sierpnia 2018 15:32, całkowicie się z tobą zgadzam...

      Usuń
  41. I have been exploring for a little for any high-quality articles or blog posts on this kind of area .
    Exploring in Yahoo I at last stumbled upon this website.

    Reading this info So i am glad to convey that I've a very good
    uncanny feeling I discovered exactly what I needed.
    I most no doubt will make certain to do not overlook this site
    and give it a look regularly.

    OdpowiedzUsuń
  42. I just couldn't depart your site prior to suggesting that I really loved the
    standard information a person provide to your visitors?
    Is gonna be again regularly to inspect new posts

    OdpowiedzUsuń
  43. It's impressive that you are getting thoughts from this post as
    well as from our dialogue made at this place.

    OdpowiedzUsuń
  44. I constantly spent my half an hour to read
    this blog's content every day along with a cup of coffee.

    OdpowiedzUsuń
  45. Nice blog! Is your theme custom made or did you download it from somewhere?
    A design like yours with a few simple adjustements would really
    make my blog shine. Please let me know where you got
    your design. Thanks a lot

    OdpowiedzUsuń
  46. Hi there Dear, are you truly visiting this web site daily, if so after that you will
    definitely take pleasant experience.

    OdpowiedzUsuń
  47. Hi it's me, I am also visiting this web site regularly, this web page is
    genuinely pleasant and the users are in fact sharing nice thoughts.

    OdpowiedzUsuń
  48. I'm gone to tell my little brother, that he should also pay a visit this website on regular basis to take updated from newest information.

    OdpowiedzUsuń
  49. My programmer is trying to persuade me to move to .net from PHP.
    I have always disliked the idea because of the expenses.
    But he's tryiong none the less. I've been using Movable-type on numerous websites for about a year and am nervous about switching to
    another platform. I have heard great things about blogengine.net.
    Is there a way I can import all my wordpress content into
    it? Any help would be greatly appreciated!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Omg can you stop writing comments in English please? This is polish blog about British family, but in internet you can find a lot of blogs like this but in your language. It’s just cluttering up the website. Thanks

      Usuń
  50. Hello to all, because I am really keen of reading this weblog's post to
    be updated regularly. It consists of nice information.

    OdpowiedzUsuń
  51. to wygląda jak jakiś blogowy spam w komentarzach, jakby były kupione aby nabijać statystyki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również nie mamy pojęcia o co w tym chodzi. W niektórych postach na blogu rzeczywiście zaczęło pojawiać się dużo komentarzy po angielsku. Sprawdziłam statystyki, które wskazują na to, że to przez bloglovin jest najwięcej wejść z innych krajów

      Usuń
  52. Witam. Cudowny post, z którego można wynieść wiele informacji. Jednak chciała bym zwrócić uwagę na błąd, który zauważyłam. Przy opisie edukacji Timothy'ego Laurence'a został on opisany jako ,,mąż księżniczki Małgorzata", zamiast księżniczki Anny.

    Pozdrawiam i czekam na kolejne notki :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Cambridge and Sussex Family , Blogger