Wizyta księżnej Meghan w University of London

Dziś księżna Meghan, jako patronka organizacji Association of Commonwealth Universities, odwiedziła University of London w City (jednej z jednostek administracyjnych miasta). Celem tej wizyty było spotkanie z pracownikami jak i studentami, którzy skorzystali w programu stypendialnego (w którego skład wchodzą inne 500 uniwersytetów znajdujących się w krajach należących do Wspólnoty Narodów). Więcej szczegółów w dalszej części posta.

https://twitter.com/KensingtonRoyal


Association of Commonwealth Universities [pol. Związek Uniwersytetów Wspólnoty] - jest to pierwsza i najstarsza międzynarodowa sieć uniwersytecka założona w 1913 roku. Jest to organizacja charytatywna zarejestrowana w Wielkiej Brytanii. ACU obecnie ma w swojej opiece 500 uniwersytetów, które znajdują w krajach należących do Wspólnoty Narodów. Głównym zadaniem tej organizacji jest rozwiązywanie problemów w międzynarodowym szkolnictwie wyższym poprzez organizowane projekty i wydarzenia. ACU zapewnia badania naukowe, promuje współpracę między uniwersytetami oraz organizuje wymiany studenckie - thecommonwealth.org
https://www.dailymail.co.uk

Natomiast University of London jest publicznym uniwersytetem medycznym w stolicy Wielkiej Brytanii. Został on założony w 1894 roku, najpierw jako Northampton Institute, a następnie (dokładnie od 1966 roku) stał się Uniwersytetem. Jego główna siedziba znajduje się w centrum Londynu, dokładnie w dzielnicy Islington. Posiada także kampusy w Islington, City, West End i East End. Jest on podzielony na pięć placówek, w których znajduje się około 40 wydziałów akademickich, w tym: wydział dziennikarstwa, biznesu oraz prawa.

https://www.dailymail.co.uk

Jak skomentował Pałac Kensington:
Jako absolwentka Uniwersytetu, Jej Królewska Wysokość jest zdecydowanym zwolennikiem edukacji dostępnej dla wszystkich. Podczas swojej niedawnej wizyty na Fidżi, księżna ogłosiła, że zostaną wprowadzone granty dla uniwersytetów znajdujących się na terenie Oceanu Spokojnego oraz należących do Association of Commonwealth Universities. Głównym celem tego działania jest sfinalizowanie nowych inicjatyw edukacyjnych mających na celu wzmocnienie pozycji kobiet na uniwersytetach oraz promowanie równości płci.
https://twitter.com/KensingtonRoyal

https://www.dailymail.co.uk
https://www.dailymail.co.uk

Na początku księżna spotkała się ze stypendystami uczącymi się w University of London. Miała okazję dowiedzieć się więcej na temat tego prestiżowego programu stypendialnego oraz jakie są jego wpływy. Porozmawiała z niektórymi osobami pochodzącymi z innych krajów Wspólnoty Narodów, które studiują w Wielkiej Brytanii. Usłyszała parę słów od Deviki - Amerykanki, która otrzymała stypendium Marshalla, który pomógł jej dostać się na jedną z najlepszych uczelni w Zjednoczonym Królestwie. Obecnie uczy się w The Royal Central School of Speech and Drama.

https://twitter.com/KensingtonRoyal

https://twitter.com/KensingtonRoyal

https://twitter.com/KensingtonRoyal

Również spotkała się z Ishrat pochodzącą z Bangladeszu, która otrzymała stypendium doktoranckie. Przyznawane jest dla studentów z krajów o niskich i średnich dochodach, ale wchodzących w skład Wspólnoty Narodów w celu podjęcia studiów doktoranckich na uniwersytecie w Wielkiej Brytanii. Miała okazję opowiedzieć księżnej o swojej pracy na rzecz ACU Peace and Reconciliation Network, której zadaniem jest złączenie wszystkich uniwersytetów, aby stały się symbolem prawdomówności i pojednania, szczególnie, że w nich uczą się osoby różnych wyznań, kultur czy historii.

https://twitter.com/KensingtonRoyal

https://twitter.com/KensingtonRoyal

https://www.dailymail.co.uk

Kolejnym punktem programu było spotkanie się z Mayamiko z Malawi oraz rozmowa z innymi stypendystami m.in. Hilary, Ntani oraz Almachiusem za pośrednictwem Skype'a. Następnie wraz z dr. Ephraimem Kisangala, omawiała kwestie związane z higieną kobiet podczas menstruacji. Co ciekawe, wizyta Jej Królewskiej Wysokości przedłużyła się o 20 minut, ponieważ Meghan chciała porozmawiać z jak największą liczbą uczniów.

https://twitter.com/KensingtonRoyal

Tuż po zakończeniu spotkania, księżna przywitała się ze zgromadzonym tłumem.

https://twitter.com/KensingtonRoyal

https://www.dailymail.co.uk

CO MEGHAN MIAŁA NA SOBIE:

Płaszczyk - Givenchy
Sukienka - Givenchy
Szpilki - (prawdopodobnie) Manolo Blahnik
Kolczyki - Dean Davidson


https://www.dailymail.co.uk



63 komentarze:

  1. Kobieta wykształcona,inteligentna i do tego z książęcym tytułem, a rozmawiając z ludźmi na uniwersytecie trzyma ręce w kieszeni...Luz luzem,ale to brak kultury...
    I nie czepiam się,tylko stwierdzam fakt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to widziałam na jednym zdjęciu. Myślę że to głupia maniera i mam nadzieję,a raczej jestem pewna,że się tego oduczy. Ale fakt,to niekulturalne.

      Usuń
    2. Właśnie dlatego nie mogę do końca się do nie przekonać, niby sympatyczna, mądra, ładna ale co wyjście musi mieć jakaś wpadkę waśnie typu ze rozmawia z ręka w kieszeni

      Usuń
    3. w niektórych kulturach to nie jest wpadka

      Usuń
    4. Ja ją lubię,może właśnie przez te wpadki. Chyba dlatego wydaje mi się naturalna i taka zwyczajna,ale szanuję że każdy ma inne zdanie.

      Usuń
    5. Idiotyczne czepianie się! Etykieta królewska każe trzymać ręce na brzuchu. Robi to królowa, wszystkie panie i panowie z BRK. Kate zwykle zasłania brzuch kopertówką. Meghan nie miała torebki, chciała położyć ręce na brzuchu, ale się zreflektowała, że znowu wszyscy się przyczepią, że "lansuje swoją ciążę", więc włożyła ręce do kieszeni.
      Przyznam szczerze, że ta dyskusja przeciwniczek Meghan robi się niesmaczna.
      Jeżeli nie wiecie co to jest Stowarzyszenie Uniwersytetów Wspólnoty Brytyjskiej i jaka jest w nim rola księżnej Meghan, to przejdźcie na tę cześć bloga, gdzie pokazują, jak Kate bawi się z przedszkolakami.
      Bo to jest wręcz prymitywne.

      Usuń
    6. Hmmm te przedszkolaki to przyszłość kraju, wiec każde zainteresowanie i działania z dziecmi są ważne a nie prymitywne!

      Usuń
    7. Ale dlaczego Kate ma być gorsza przez to, że jej działania dotyczą dzieci? Rodzina królewska powinna docierać do każdego, a przez Kate dociera też do dzieci. Na sercu księżnej bardzo leży ich zdrowie psychiczne. W tym się odnajduje, więc niech w tym działa. Trzeba od razu krytykować i szczuć jednych na drugich? Nie można zaakceptować że jest Kate, jest Meghan, obie są księżnymi, obie mają swoje zadania i je realizują? Naprawdę nie rozumiem po co w poscie o Meghan przywoływać argumenty "Bo Kate..." albo na odwrót.

      Wydaje mi się że obie, Meghan i Kate, są zbyt dorosłe i rozważne, żeby same tkwić w tym głupim konflikcie, który nakręcacie.

      Usuń
    8. Prymitywne są dyskusje o niczym. A przedszkolaki też kiedyś pójdą do szkoły. I może właśnie dostaną szansę na studia.

      Usuń
    9. Ludzie czytajcie że zrozumieniem, anonim powiedział że prymitywne są dyskusje o niczym, a nie wyjścia Kate. radze najpierw 2 razy przeczytać komentarz jak się nie rozumie i zaraz nie stawać w obronie Kate kiedy nie ma takiej potrzeby.

      Usuń
    10. Nie powiedział, że prymitywne są dyskusje o niczym. Napisał, że "to" jest prymitywne i nie wiadomo w sumie do czego to się tyczy. Równie dobrze do poprzedniego zdania.

      Usuń
  2. Meghan wyglada fenemenalnie, slicznie jej w tej fryzurze

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiejsza stylizacja bardzo pasuje do Meghan, wygląda zjawiskowo. Ma to coś, czego brakuje Kate.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli co sztuczny uśmiech?

      Usuń
    2. sądzę że bardziej chodzi o etyke pracy

      Usuń
    3. Wystarczy popatrzeć kiedy jest z dziećmi czy widzi ktoś jakieś braki w etyce pracy? Mogłabym osobiście oglądać ja w takich sytuacjach non stop. Ona jest po prostu stworzona do dzieci A to że nie jest jak Meghan to bardzo dobrze niech każda robi co chce i tak każdy oceni według siebie

      Usuń
    4. To raczej Kate ma coś czego brakuje Meghan; klasę, dobre wychowanie i umiejętność dobrania ubran odpowiednich do zajmowanej pozycji

      Usuń
    5. Cos czego brakuje Kate? No nie rozsmieszaj mnie. Nigdy nie widzialam Kate na oficjalnym wyjsciu z rekami w kieszeni. Widzialam film jak ktos jej cos opowiada a ona rece w kieszeni. Byla tez fotka jak idzie z tymi rekami w kieszwni. Dramat...

      Usuń
    6. Myślę, że ona robi to nieświadomie. Nie wie co ma zrobić z rękoma i albo łapie brzuch, albo chowa do kieszeni. Zresztą zaczynam coraz bardziej skłaniać się do tego, że ona ten brzuch dotyka jakoś tak instynktownie, jakby chciała chronić dziecko. Na pewno zdaje sobie sprawę z tego, że życzyli śmierci i jej i dziecku, może tak czuje, że jest bezpieczniejsze.

      Usuń
    7. ANONIMOWY1 lutego 2019 12:38. Ja też tak uważam gdy ktoś stanowi zagrożenie dla dziecka i grozi mu n. Śmiercią, to normalne że instynkt wtedy podpowiada "muszę chronić swoje dziecko" wtedy łapie się za brzuch to tak jakby piłka zbliżyła się do brzucha, wtedy instynktownie lapiesz :)

      Usuń
    8. Wiesz, co George Fred, z całym szacunkiem, ale specjalnie przejrzałam zdjęcia z ostatnich wyjść Meghan na tweeterze i nie widziałam jej z otwartą buzią, więc to kolejna jakaś Twoja wymyślona historia. Tylko doprawdy nie rozumiem, co Ty chcesz osiągnąć tymi swoimi ciągłymi konfabulacjami, bo jest autentycznie niepokojące...

      Usuń
  4. Ładne było to,że podeszła do czekających tłumów.
    Wróciła do swojej ulubionej czerni,ale przynajmniej buty jasne.Ciekawa fryzura.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podeszła. I rozmawiała ze zgromadzonymi ludźmi aż 20 minut. Tak podaje reporter.

      Usuń
    2. sama wizyta przeciągnęła sie o 20 min., a potem jeszcze podeszła do ludzi przed budynkiem i spedzila z nimi kilka minut.

      Usuń
    3. Przyznaję, że to w niej mi się podoba - stara się i "pracuje" solidnie.

      Usuń
    4. Te jasne buty dużo wnoszą dobrego, bo przełamują tę total czerń i wtedy cała stylizacja nie sprawia wrażenia pogrzebowej. Takie jest moje zdanie... A przy okazji takie buty w kolorze nude wydłużaja nogi...

      Usuń
    5. No właśnie, ale niektórzy tylko jej ciuchy krytykują, i trzymanie się za brzuch, nie obchodzi ich "praca" Meghan tylko jej wygląd :)

      Usuń
    6. Dokładnie, uważam, że być może różne kwestie można Meghan zarzucić (jak każdemu, bo nobody is perfect), ale nie można odmówić jej pracowitości. Widać, że jak coś robi to z pasją, "nie patrzy na zegarek", jest "zakręcona", a to właśnie świadczy o jej zaangażowaniu. Być może w ferworze rozmów włoży rękę to kieszeni, ale przecież ona nie jest zaprogramowanym robotem. Ja też np. jak jestem mocno zaangażowana np. w dyskusję lub wymyślanie nowych projektów to nie do końca kontroluje, to co robię z rękami czy nogami. W ogóle się nad tym nie zastanawiam. A do tego jest kreatywna, co baaaaaaaaardzo mi się podoba...

      Usuń
  5. Po raz kolejny ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na zdjęciach z bliska ma zawsze przesuszoną twarz, czy jej makijażysta nie ma pojęcia o istnieniu podkładu rozświetlającego?Jezu ale widać że ona jest w swoim żywiole. Cale zycie marzyła o blasku fleszy i gronie fanów i teraz to w koncu ma ,szczególnie widać to było na tej gali co wreczala nagrode jak jej bili brawo az pekala z dumy. Gdyby nie spotkala Harrego nigdy by nie mogła liczyć na taka slawe,bo raczej wątpliwe aby udało się jej przebić do śmietanki towarzyskiej, była aktorka klasy Z znaną z jednego serialu - a teraz to ma i widać że dążyła do tego odkąd poznała Harrego. Szkoda chłopaka bo rozwod bd szybko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe co powiecie za 20 lat kiedy Harry bedzie tak samo zakochany w Meg jak teraz. psychologowie od 7 boleści

      Usuń
    2. Ona jest w ciąży, więc to się odbija na twarzy. Wcześniej wszyscy twierdzili, że ma tłustą cerę i brakuje jej pudru.
      Czy dlatego że jest w zaawansowanej ciąży, ma siedzieć schowana przed światem jak Kate?
      Kate też w ciąży wyglądała fatalnie, do tego jeszcze była bardzo opuchnięta.

      I małe pytanie - jeżeli na gali ludzie biją brawa, to według szanownej pani Meghan miała się obrócić tyłkiem do publiczności???
      Strasznie irytujące że Polki na wszystkim "się znają" a jakoś żadna się nie przebiła ani w UK ani w USA.

      Usuń
  7. To trzymanie się za brzuch jest karykaturalne. To normalne, że kobieta dotyka swojego ciążowego brzucha, ale u niej to ma postać jakiegoś wystudiowane gestu- nienaturalne i irytujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za brzuch, a nie za podbrzusze - miejsce trzymania jest dziwne. Też byłam w ciąży, ale żeby tak cały czas głaskać i dotykać podbrzusze? Taki odruch głaskania jest powyżej pępka.

      Usuń
    2. ale wy macie problemy. liczycie ciezarnej kobiecie ile razy brzucha dotyka. zajmijcie sie czyms powazniejszym prosze b to jest juz smieszne

      Usuń
  8. Meghan ma bardzo zniszczone włosy, dziś szczególnie to widać. Wydaje mi się, że to od prostowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nie nałożyła na włosy tony lakieru czy sztucznych doczepów jak Kate?
      Ma piękne włosy swoje własne i nie musi ich zasłaniać sztucznymi.

      Usuń
    2. A skąd to wiesz czy jesteś jej osobistą fryzjerka. To są naturalne włosy każdy chciałby mieć takie. Ja akurat mam tylko że nie stać mnie codziennie mieć u boku fryzjerka żeby tak je modelowala

      Usuń
    3. Przecież to żadna tajemnica. Wszyscy o tym wiedzą i mówią. Od urodzenia pierwszego dziecka nosi doczepy. Jej prawdziwe włosy to były w czasie ostatniej wizyty w wiśniowym kostiumiku, kiedy miała kitkę z czarną kokardką. Ludzie od razu zauważyli i pisali.
      Jeżeli już interesują Cię tak banalne i mało istotne szczegóły, to chociaż pozbądź się hipokryzji.
      Żadna z pozostałych członkiń BRK nie robi z siebie lalki Barbi dla małych dziewczynek, choć niektóre pobijają urodą K. Ja na przykład wolę nordycką urodę Zofii. A jej córka będzie w przyszłości śliczna.

      Usuń
    4. ale proszę się tu nie rzucać to tylko kogoś spostrzeżenie. Wydaje tyle kasy na ubrania wiec na fryzjera tez może co to za różnica.

      Usuń
    5. Ale ja się nie czepiam. To tylko moje małe spostrzeżenie. Nie każe przecież jej nosić doczepow tylko napisałam to co zauważyłam i tyle :) pozdrawiam dziewczyny! Trochę mniej nerwów i dzień będzie piękniejszy :)

      Usuń
    6. Skad wiecie ze ma doczepy? Ostatnio dala sie dziecku z tlumu bawic wlosami. Ja np jak wlosy zwiaze to mam mysi ogonek..jak wymodeluje to wygladaja super i objetosc jest duza. A nic nie doczepiam

      Usuń
  9. Trzyma ręce w kieszeni i na brzuchu, bo ona kompletnie nie wie co z nimi zrobić

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten płaszcz coś dziwnego robi z ramionami. Nie podoba mi się. Natomiast bardzo fajnie, że próbuje nowych fryzur. Obie (wczorajsza i dzisiejsza) bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  11. A już myślałam, że nie będzie się do czego przyczepić :) a ona ręce do kieszeni włożyła! ... jeszcze sobie tłumaczyłam, że styl płaszcza to wymusza, że chce pokazać że nie tylko za brzuch umie się trzymać ale witać się z ludźmi z jedną ręką w kieszeni??? To nie wpadka. Po prostu nie ten poziom i brak klasy. Zadowala reporterów? Ok. Ale brak szacunku do rozmówcy nigdy nie będzie ok.

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje zdanie jest takie skoro jest tyle jadu i nienawiści do obu Pan proponuje aby ten blog pozostał o rodzinie Cambridge A skoro jest już o meghan drugi blog to tu jest to nie potrzebne. Każdy będzie odwiedzał ten który to interesuje. A nie wchodzą ba notki o Kate i plują albo na nią albo na meghan i odwrotnie. Niech wróci wszystko po staremu to jest tylko moja dobra rada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby dlaczego maja zniknąć posty o Meg? Przecież można wchodzić tylko na posty o osobie która się lubi, ja np. Lubię obie, więc wchodzę na posty o Meg i Kate gdyby lubiła tylko jedna z nim to wchodziła ym na posty tylko o niej. Proste, można kogoś nie lubić ale bez przesady, przecież można tylko napisać np. Ta sukienka jest bardzo ładna lub nie podoba mi się ale oczywiście czepiaja się wszystkiego, jak nie brzuch to ręce w kieszeni ja też rozmawiam z kimś to trzymam ręce w kieszeni, to samo mój rozmówca:) to nie jest nic złego Meghan nikogo tym nie zabije a te komentarze o jej brzuchu są po prostu śmieszne. Meghan nie jest sztuczną lalką, żeby robić to co jej każą, mam nadzieję że dalej będzie robić to co chce, i nie będzie przejmować się opiniami innych :) Spójrzcie lepiej na Cressie, po rozstaniu jej kariera nabrała tempa to samo Chelsy wykorzystały Harrego dla sławy, Meghan przynajmniej była sławna, zanim poznała Harrego, dużo pracowała, nikt jej nie utrzymywał, sama zapracowala na to kim jest, i za to ja lubię :)

      Usuń
    2. Też tak sądzę. Niby notatka jest o Meghan, a 3/4 osób wchodzi tylko po to, żeby jej dokopać i zwyczajnie obrażać. Do tego argumenty na poziomie gimnazjum i totalny brak wiedzy merytorycznej. Szkoda wysiłku i czasu autorki bloga.

      Usuń
    3. Zgadzam sie. Skadowac megan i harrego i wrocic do tego co bylo

      Usuń
    4. To dziewczyny decydują, to ich hobby nie praca, po za tym nie muszą kasować Meghan i Harrego tylko dlatego, że wam się to nie podoba, właśnie takimi komentarzami psujecie atmosferę. Jeśli autorki bloga lubią obie pary to ich decyzja, nam nic do tego . Jak dla mnie posty o Meg i Harrym mogą pozostać :)

      Usuń
  13. Zapraszam do mnie na bloga o rodzinie z Sussex
    https://rodzinaksiazecasussex.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Żyjemy w XXI w. W dobie rozwijającej się nauki,technologii,kultury. W większości krajów świata człowiek jest człowiekowi równy. Nie ma podziałów na lepszych i gorszych. Mamy te same prawa i obowiązki,bez względu na pochodzenie. Nie ważne czy jesteśmy arystokratami,milionerami czy przęciętnymi Kowalskimi. A tu,na tym blogu,grono "ekspertów od wszystkiego" odmawia kobiecie człowieczeństwa,bo ma tytuł który realnie nic nie znaczy. Wytykacie:brak gustu,kultury,obrażacie,insynuujecie. Wiecie wszystko o jej życiu,związku i relacjach z najbliższym otoczeniem. Pytanie jacy Wy jesteście? Wymagacie od kogoś,a Wasze komentarze jakie są? Czarna wdowa,czarownica-tak nazywacie księżną,drugą kobiete,ciężarną. Włożyliście ją w ramy przez Was skonstruowane,macie jakieś wyobrażenie na jej temat,a że nie ma ono za wiele wspólnego z rzeczywistością to trzeba udowodnić,że ktoś jest zły.Pytanie,co Wy sobą reprezentujecie? Jesteście bardziej brytyjscy i arystokratyczni od Brytyjczyków i BRK.
    Jestem zwolenniczką dyskusji,nie twierdzę że wszystko musi nam się podobać,każdy ma prawo do własnego zdania,ale nikt nie ma prawa obrażać,wyzywać.To nie jest merytoryczne. Konstruktywna krytyka to coś co tutaj raczej nie występuje.
    Dlatego zanim wytkniecie coś komuś,zastanówcie się nad sobą. Bo może księżna w podartych jeansach to nic w porównaniu do cudzej złośliwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod wypowiedzią, pani Kasiu

      Usuń
    2. Dziękuję. Na prawdę jestem zażenowana tym co się tutaj dzieje. Skoro ktoś nie lubi Meghan nie musi zaglądać do notek o niej. To nie przymus. Do tego apele aby dziewczyny zrezygnowały z pisania o niej. Dlaczego mają się ograniczać? Blog to hobby,a jego treści to informacja. Jeśli nie lubię jakiegoś aktora nie oglądam z nim filmów,jeśli ktoś ma problem z odbiorem Meghan,niech pomija treści z nią związane.
      Tutaj nikogo nie interesuje Księżna ani co robi,tutaj ważna jest powierzchowność i krytyka dla samej krytyki,bez refleksji. Tak być nie powinno.

      Usuń
    3. dokladnie

      Usuń
    4. Też tak uważam :)

      Usuń
  15. Poród w kwietniu? Bliźniaki jak nic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani uwagi z reguły są celne,ale nie pasują do ogólnego przekazu i tu się kryje problem.

      Usuń
    2. Czy ja wiem??? Jednym pasują innym nie, jak to w życiu bywa. Wszystkim się nie dogodzi...
      Super pomysł miała Meghan, żeby na każdym bananie w paczce żywnościowej napisać jakąś pozytywną myśl. Takie drobne przekazy są bardzo ważne dla osób z problemami i czasami mogą naprawdę zdziałać cuda... Bardzo podoba mi się ten pomysł i przy okazji Meghan pokazała swoją kreatywność...

      Usuń
    3. gdyby Kate takie coś robiła to byście ja chwalily za dobre serce ale jak Meghan takie coś zrobiła to od razu "celebryctwo"?

      Usuń
    4. Dokładnie, bo Kate jest "święta", ale nikt nie jest doskonały każdy ma swoje za uszami.

      Usuń

Copyright © 2016 The Cambridge and Sussex Family , Blogger