Informacje dotyczące hejtu na księżną Kate i księżną Meghan

Już od kilku dni krąży informacja na temat fali hejtu, jaka jest kierowana w stronę księżnej Kate i księżnej Meghan. Ze względu na dość wulgarne treści na temat żon księcia Williama i księcia Harry'ego, pracownicy Pałacu Kensington zostali zmuszeni do moderacji komentarzy oraz blokowania tzw. trolli. Po więcej szczegółów zapraszam do dalszej części!

New Idea

Najczęściej dzieje się tak na oficjalnym profilu Fab Four na Twitterze, a także na Instagramie. Na Daily Mail można zobaczyć parę screenów (link TUTAJ). Zwykle te komentarze dotyczą rasizmu wobec księżnej Sussex oraz podtekstu seksualnego wobec obu pań. Mówi się, że jest ich aż kilkaset tysięcy! Najczęściej dotyczą one rywalizacji pomiędzy fanami księżnej Kate i księżnej Meghan - wychwalając jedną, a potępiając drugą. Pomimo, że jednak pod postami zarówno na Twitterze jak i na Instagramie, można zobaczyć zwykle pozytywne komentarze, to jednak znajdą się takie, które natychmiast są kasowane.

The Daily Beast

Również tematy najczęściej poruszane przez hejterów dotyczą tego, że księżna Kate jest nudna i że czuje się zagrożona z powodu włączenia Meghan do Rodziny Królewskiej. To działa również w stronę księżnej Meghan: hejt dotyczy między innymi jej innego koloru skóry oraz ciągłego dotykania ciążowego brzuszka. Sprawę tę także podkręciły media, które wymyśliły konflikt pomiędzy księżną Cambridge, a księżną Sussex, a wyprowadzka Meghan i Harry'ego do Frogmore Cottage w Windsorze jest jego skutkiem.

Harper's Bazaar

Jak twierdzi Rebecca English, królewska korespondentka dla Daily Mail:
Podczas gdy ludzie tworzą różne historie na temat rzekomego napięcia obu pań, księżna Kate i książę William nie mają nic przeciwko wyprowadzce księcia i księżnej Sussex. Tak naprawdę Meghan i Harry jeszcze przed ślubem zastanawiali się nad zamieszkaniem na wsi, blisko natury. Dlatego wybrali Frogmore Cottage niedaleko Zamku Windsor.
Chatelaine

Jak podaje strona internetowa Hello!:

  • Ponad 500 komentarzy zostało usuniętych pod postem dotyczącym księżnej Meghan, gdy była obecna na Britain Fashion Awards
  • W dniu, gdy zostały ogłoszone cztery patronaty księżnej Sussex, pojawiły się oskarżenia, że księżna udaje ciążę oraz chce zwrócić na siebie uwagę ciągle dotykając swojego ciążowego brzuszka i dziwnie chodząc
  • Gdy książę i księżna Sussex odbyli wizytę do miasta Birkenhead, usunięto 447 komentarzy 

The Week UK

Redaktorka naczelna Hello!, Rosie Nixon skomentowała sprawę:
Komentarze pozostawiane pod postami na naszej stronie internetowej - szczególnie związane z księżną Kate i księżną Meghan - stały się coraz bardziej wrogie. Albo są one kierowane do księżnych albo do innych użytkowników, którzy mają inne zdanie. Dlatego prosimy, aby osoby komentujące zastanowiły się nad tym co piszą, zanim ich komentarz trafi do opinii publicznej.
Top Skin Secrets

A wy co o tym sądzicie?



61 komentarzy:

  1. Ja myślę że media przesadzają z tym konfliktem niestety pasuje rasizm na całym świecie ,np na pudelku były obraźliwe teksty pod adresem Meg (np.ze wygląda jak prostytutka) wiele razy to zgłaszam, a nikt go nie usunął, a np. jak ktoś obrazi Kate to zostaje usunięty, właśnie tego nie rozumiem, niestety ale polskie brukowsce najwięcej piszą negatywnie o Meghan, w tytułach o Kate piszą Księżna Kate a, i Meghan Meghan Markle.
    Podobno dwóch Polaków nawoluwalo do zabicia Harrego za ślub z czarną, a czym ona właściwie zawiniła.

    OdpowiedzUsuń
  2. z dzisiejszej - papierowej prasy brytyjskiej - ciekawa informacja

    It isn't entirely clear how the situation has reached this point. Perhaps it was inevitable that fan groups would assemble behind the young royal women - Meghan's defenders are called "Megulators" or "The Sussex Squad" - and compare their style, confidence, workload (a frequent criticism levelled at the Duchess of Cambridge, a mother-of-three, is that she averages "20-45 minutes" per engagement, compared to her sister-in-law's 120), especially given their vastly different backgrounds, but with anonymous posting and online abuse rife in general, it has reached an unprecedented level.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jest oczywiste. Identyczna sytuacja panuje na naszych forach. Jest już parę etatowych hejterek, które przez cały dzień siedzą na Plotku i wypisują rasistowskie obelgi i wyzwiska (łacznie z szubienicą dla murzyna!)Każdy kto ma inne zdanie, jest nazwany "patolem jak Meghan".
      Niestety z przykrością przyznam, że ta "słynna" pani na waszym blogu też się produkuje.
      Jest to o tyle bulwersujące, że plotek celowo nakręca tą wzajemną spiralę nienawiści forumowiczów w celu zwiększenia wejść na forum.
      Ja osobiście już 2 razy wystosowałam oficjalne pismo do zarządu Agory w sprawie mowy nienawiści, rasizmu i ksenofobii na ich forach. Raz nawet skopiowałam wredny i kłamliwy artykuł razem z całą dyskusją na forum i przesłałam im w PDF. A była też osoba, która chciała zgłosić na brytyjską policję cały ten polski, brukowy portalik.

      Usuń
  3. Te zjawisko jest widoczne ,nawet tutaj na blogu podczas komentowania,ludzie sami nakrecaja spirale nienawisci,tylko dlatego,ze ktos ma inne zdanie.Są osoby ktore wrecz na sile komentuja tylko po to by udowodnic swoje racje!idzie zauwazyc wlasnie chocby temat Meghan i dotykania przez nia brzucha,kiedy ktos napisze ze np robi to za czesto ,to zaraz nagonka bo Kate tez robila a nikt nie komentowal...ludzie nie odrozniaja krytyki od hejtu i od slowa do slowa tworzy sie gòwnoburza.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sądzę że niektorzy mówią że są tak tolerancyjni i w ogóle a tak naprawdę tylko czekają aż komuś dopiec. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego niektórzy innych krytykują to sprawa jest prosta z ZAZDROŚCI. Zazdroszczą miłości a wystarczy wyjść na spacer albo do kawiarni i może spotkają miłość, przyjaźni może warto mieć przyjaciół i pamiętać o nich zawsze a nie tylko jak coś chcemy i utrzymywać kontakt na co dzień, perfekcyjnej rodziny no niestety takiej nie ma ale razem można super spędzać czas nie koniecznie mając miliony bo wyjście do kina czy teatru nie kosztuje nie wiadomo ile a nawet np. zwykła wycieczka rowerowa (jest przy tym kupę zabawy) albo kreatywnie piknik w ogrodzie, super sylwetki co stoi na przeszkodzie aby zadbać o siebie. W poprzednim zdaniu napisałam kilka przykładów ale co jest najtrudniejsze no to że trzeba włożyć trochę pracy w to ale niektórzy uważają że jak są otyli a widzą idealna figurę to nie szykują motywacji w tej osobie tylko hejtuja czy nie lepiej napisać jesteś piękna czy coś w tym stylu. Problem XXI wieku jest taki że ludzi zamykają się w czterech ścianach i nie potrafią nawet sąsiadowi powiedzieć część dzień dobry co słychać. Ludzie odwracają się plecami od innych i nie widzą jak ktoś kogoś gnębi wyzywa w świecie realnym. Nie mówię że ja jestem idealna i szczerze lubię Kate za jej styl bo uwielbiam klasykę i jej cudowne plaszyczyko-sukienki natomiast Meghan jeszcze mnie do siebie nie przekonała i co mogę powiedzieć jej styl najczęściej nie odpowiada mojemu ale nawet jak pod moim komentarzem dotyczącym Kate pojawił się hejt w moją stronę to niezwravalak uwagi i nie wydawałam się w niepotrzebna dyskusje bo jak to mówi z głupimi się nie dyskutuje bo zniża się do ich poziomu i nigdy też nie napisałam o nic o Meghan bo jeśli mi się nie podoba jej stylizacja to po prostu to pomijam. I ostatnia najważniejsza rzecz jeśli ktoś zamierza pisać o Kate albo o Meghan jako osobie personalnie to niech sobie daruje bo wątpię aby ktoś znał je osobiście a to jak kreują je media i ich pr to zawsze wyją nie tak jakie są naprawdę. Nie wiem czy mój komentarz ma sens ale mam nadzieję że autorki bloga i komentujący ludzie będą wiedzieli co miałam na myśli. Bądźmy serdeczni dlatego ja zaczne.
    Pozdrawiam was serdecznie i życzę miłego dnia😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się co do Twojej wypowiedzi , ale jest jedno ale osoby z nadwagą nie zajmują się życiem tych którzy tej nadwagi nie mają . Natomiast odwrotnie jest ogromny hejt nienawiść i poniżanie.

      Usuń
  5. Daily Mail opublikował też wskazane przez policję brytyjską zdjęcia i nazwiska 5 najbardziej aktywnych hejterek.
    Polecam obejrzeć sobie te panie a dalszy komentarz będzie zbędny!
    Przypomnę tylko, że jeden z naszych polskich portali zauważył, że już w dniu ślubu M&H na portalu Wirtualnej Polski rozpętano rasistowską i chamską nagonkę.
    Nawet obejrzałam sobie kilka "pań autorek" na facebooku - niestety, profil psychologiczny i uroda są zawsze podobne.

    OdpowiedzUsuń
  6. nagle mówią tez o hejcie na Kate, ale wcześniej (przed Meg) im to nie przeszkadzało?
    tak na prawdę 90% tego hejtu skierowane jest do Meg, to ona jest ofiarą takich komentarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to zle, ze mowia tez o hejcie na ksiezna Kate?
      Niestety wielka szkoda, ze wcześniej im to nie przeszkadzalo, ale to kolejny przykład na chora poprawność polityczna.
      Kate można krytykować, ale Meghan, ze względu na jej afrykańskie korzenie, już nie?

      PS Naprawde piszemy razem...

      Usuń
    2. nie, to nie jest złe, wręcz przeciwne, wkońu sie za to zabrali, tylko pytam dlaczego tak późno? hejt w stronę Kate nie był wystarczający by się zabrano za moderacje?
      uważam, że gdyby administratorzy kont królewskich od dawno to robili, teraz nie mieli by aż takiego problemu

      Usuń
    3. Tak jak napisalam chora poprawność polityczna. Kate jest biala, więc pozwalano na hejt, ale z uwagi na kolor skóry Meg, zaczęto go zwalczać. Trochę to smutne, że są równi i rowniejsi

      Usuń
  7. Właśnie czytałam komentarze na pudelku i taki komentarz przeczytałam, mam nadzieję że mogę go tu wstawić, wg mnie jest bardzo mądry, co sądzicie o taki komentarzu? Trochę prawdy w tym jest :)

    "Przestańcie w końcu pisać obraźliwe teksty pod adresem Księżnej Meghan, np. Murzynka albo Czarna. Wy też pewnie macie Afrykańskich przodków, ale o tym nie wiecie. Co zlego zrobiła wam ta kobieta, że tak się na nią uwzieliscie. To normalny człowiek jak każdy z nas, to że ma inny kolor skóry nie znaczy że jest gorsza od nas. Ta kobieta wiele dobrego zrobiła, ale was obchodzi to jak się zachowuje i wygląda. Nikt nie jest ideałem, wy też nie. Księżna Kate w tamtym roku krytykowany za to, że nie założyła czarnej kreacji na BAFTA, w związku z wykorzystaniem seksualnym czy jakoś tak, ale gdyby Meghan założyłaby Czarna kreacje, to media od razu by ją krytykowali za to że złamała protokół bo nie powinna zakładać czarnej kreacji. Moim zdaniem to tylko wymyśl głupich portali protkarskich dla ilości wyświetleń, ciekawe dlaczego o Kate piszą w tytule Księżna Kate, a o Meghan piszą Meghan Markle, oczywiście panuje rasizm, przecież dwóch Polaków nawolywali do zabicia księcia Harrego za ślub z kobietą o innym kolorze skóry. To nie jej wina, że tak wygląda.
    DZIŚ, O GODZ.: 10:44 "

    OdpowiedzUsuń
  8. To wszystko naprawdę wygląda paskudnie... Ale nie trudno w to uwierzyć. Wystarczy spojrzeć na to co się dzieje chociażby tu na blogu. Jak wiadomo, już od dawna wyczuwało się ciężką atmosferę jeśli chodzi o fanów Kate i fanów Meghan... Ale nawet teraz, gdy zrobiła się z tego poważna afera, nadal trzeba wytykać sobie: "A bo Kate to" "A bo Meghan tamto". Nawet pod tym postem (mam na myśli chociażby komentarz Anonima z 4.02.19 godz. 09:42). To się w głowie nie mieści po prostu. Zawsze któraś ze stron musi wyjść na wierzch! Trzeba sobie wyliczać, która księżna ile minut spędziła na spotkaniu, ile spotkań ma w tygodniu, która lepiej dobiera płaszcze. Przecież te przepychanki nie sprawią, że nagle ta druga (mniej lubiana przez was księżna) zniknie. Nie lepiej być człowiekiem pozytywnie patrzącym na działania tych kobiet? Sama jestem bardziej Team Kate, ale stać mnie na miły komentarz pod postem o Meghan. To nic trudnego, naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat Anonima z 4.02.19 godz. 09:42 napisał prawdę. Wcześniej nie było tyle hejtu - owszem pisano o Kate że jest leniwa i wygodna, ale to wszystko.
      Słyszałaś kiedyś by Kate życzono śmierci jej dziecka? A w stosunku do Meghan były i są takie komentarze.

      Usuń
    2. Tak słyszałam...
      Proszę się nie unosić, nie umniejszam przecież tego, że na Meghan leci więcej hejtu niż na Kate, bo to dostrzegam. Tylko chodziło mi o te przeprzychanki, żeby znów umniejszyć wagę sprawy jednej księżnej nad sprawą drugiej księżnej za wszelką cenę. Przeczytawszy komentarz tego anonima miałam odczucia, że nie chce on by w kontekście tego problemu wgl wspominano o Kate, bo przecież to nie jej dotyczy większość obraźliwych komentarzy, a wcześniej nie robiono z tego problemu. Ja po prostu tylko dążę do tego, by je równo traktowano. I to smutne, że z mojego komentarza wyniosłaś tylko to, co napisałam w nawiasie, pominąwszy wszystko inne. Właśnie tak na tym blogu tworzą się konflikty.

      Usuń
    3. Pudelek hejtuje Meghan Pisząc artykuł zwłaszcza w tytule jest tam najwięcej negatywnych artykułów to samo było z Mariną Luczenko. Jak kto się do kogoś przyczepić to pisze bzdury, nawet jeśli ściągnąć to z zagranicy :)

      Usuń
    4. Dokładnie ludzie broniąc jedną,krytykują drugą, np. teraz natrafiłam na taki komentarz na party.pl

      "
      llllll 2019-02-04 13:42
      Meghan miała przynajmniej więcej wyjść od Kate w czasie pierwszej ciąży, a była od niej młodsza. Kate miała 20 wyjść w czasie całej ciąży, a Meghan na dzień dzisiejszy miała 15 wyjść samej WB (Royal tour nie liczyłam) ale gdyby tak policzyć to miałaby sporo, kolejne zapowiedziane wizyty 7,12 lutego. Gdyby tak zliczyć royal tour (36 wyjść) i wyjścia w UK(15) to miałaby 51 wyjść.
      Meg jest taka jaka jest,ale pracowitości nie można jej odmówić :)"

      Choć faktem jest,że jest bardzo pracowita już dość zaawansowanej ciąży, aczkolwiek nie rozumiem takich porównań , ciekawe czy te liczby przekładają się na rzeczywistą ilość wyjść obu Księżnych :)

      Nie rozumiem też dlaczego w tytułach na portalach plotkarskich dalej piszą Meghan Markle,a nie Księżna Meghan, takiej sytuacji chyba nie było z Kate po ślubie jeśli już to raczej pisali Księżna Kate Middleton, (choć czasami zdarzało się,że pisali samo Kate Midletton,ale o Meghan niemalże cały czas, chyba tylko raz napisali w tytule Księżna) ale w zasadzie czym one się różnią , przecież są takimi samymi księżnymi o różnych poglądach i charakterach, w zasadzie to właśnie takie brukowce podsycają tą "Kłótnię"

      Usuń
    5. ANONIMOWY4 lutego 2019 13:04

      Co prawda grożono śmiercią Georgowi, ale to była ISIS,więc to inna sytuacja , tutaj raczej jeśli chodzi o Księżną Meghan ISIS raczej nie miał nic wspólnego z grożeniem dzieciątku :) Oby Meghan urodziła zdrowe dziecko nie ważne o jakim kolorze skóry, być może my też mamy afrykańskich przodków, tylko o tym nie wiemy :)

      Usuń
    6. To prawda. Sama kiedyś pisałam, abyśmy sobie nie odpowiadały kłótliwie tylko spokojnie i rzeczowo wyrażały swoje opinie, nie potrównywały jednej z drugą. Myślę, że najlepszym wyjściem jest ignorowanie takich wypowiedzi. Także nie jestem fanką Meghan, ale też nigdy nie zamieściłam obraźliwych ataków. Nie odpowiadam też na bezzasadne odpowiedzi pod moim komentarzem, bo uważam, że są to z mojej strony tylko spokojne oceny danej sytuacji i polemika na temat tego jak coś odbieram nie ma sensu. Jeśli coś mi się nie podoba to czasem piszę ale spokojnie. Staram się nie pisać często komentarzy w stronę osoby, do której nie jestem przekonana. Ma swoich fanów i dobrze.

      Usuń
    7. ANONIMOWY 4 lutego 2019 15:41

      ale czy ignorowanie to nie niema akceptacja?
      nie reagując pokazujemy że wolno

      Usuń
    8. Anonimowy4 lutego 2019 15:04
      Też mi się to rzuca w oczy, ale sprawdziłam na Pudelku tytuły "artykułów" i przez pierwszy roku po ślubie ani razu nie nazwano Kate księżną (jeżeli nic nie przeoczyłam to pierwszy raz "księżna Kate" w tytule pojawiło się w grudniu 2012), więc myślę, że "księżna Sussex" czy "księżna Meghan" przyjdą z czasem i jest to dosyć naturalne. Nie martwiłabym się o to.

      Usuń
  9. Z Twittera KP The Duke and Duchess of Sussex will attend the gala performance of ‘The Wider Earth’ in support of
    @QueensComTrust
    and the production’s official charitable partner
    @QueensCanopy
    on Tuesday 12th February #TheWiderEarth

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to sporo wyjść się szykuje na luty Harrego i Meg, 7,12,14, pewnie będzie ich jeszcze więcej :)


      Cytat ANONIMOWY4 lutego 2019 11:21
      jest bardzo dobry, niestety jest w tym prawdy, że ludzie atakują Meg przede wszystkim za inny kolor skóry, ale nie tylko Meg była atakowana zaraz po ślubie np. Mette -Marit z Norwegii,która dziś jest uwielbiana ,Sofia ze szwecji, Letizia z Norwegii,która przecież też jest rozwódką. Meg w zasadzie niczym nie różni się od tych kobiet, myślę ze z czasem ludzie ją zaakceptują, zresztą to samo było z Dianą zanim media zrobiły z niej "świętą" ,że tak to ujmę.
      Nie ma sensu nikogo porównywać bo każdy jest inny, Meghan też po urodzeniu dziecka będzie mieć mniej wyjść, Kate zacznie mieć wyjścia niemal codziennie gdy najmłodsze dziecko pójdzie do przedszkola wtedy będzie mogła w pełni wykonywać swoje obowiązki gdy baby będzie w przedszkolu, teraz to normalne ,że chce się poświęcić zajmowaniu malcem, każda Księżna na początku więcej czasu była z dzieckiem :)

      Usuń
  10. Komentarz ten kieruję głównie do autorek bloga w związku z komunikatem dot. tzw. ponownej moderacji komentarzy. Otóż, dlaczego komentarze niepochlebnie traktujące o księżnej Kate nie są publikowane, a niepochlebne, tyle że o księżnej Meghan nadal są publikowane??? Zaznaczam, że te nieopublikowane pisane przeze mnie o księżnej Cambridge nie są w stosunku do niej obrażliwe, nie mówiąc o jakichkolwiek obelżywych określeniach itp. Wygląda na to, że komentarze są tutaj akceptowane do publikacji wedle jakiegoś "widzi mi się". Poza tym jak rozumieć stwierdzenie o komentarzach "nawołujących do niepotrzebnych dyskusji"??? Przecież fora internetowe są właśnie miejscem takich dyskusji. Proponuję w ogóle zablokować dodawanie tutaj komentarzy, może tak by było łatwiej??? Kocham podwójne standardy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie do tej sytuacji troche przyczyniła sie sama rodzina krolewska.W 2011 roku przed slubem K#W prawie we wszystkich programach informacyjnych wypowiadali sie"znawcy"protokolu krolewskiego.Pamietam jak dzis slowa o roli zony ksiecia (angielka,anglikanizm,przygotowanie do roli itp,zasady panujace na dworze krolewskim)wydawac by sie moglo ze wejscie do tej rodziny graniczy z cudem,te zelazne zasady ,to co wyraznia ta dana rodzine krolewska z Anglii,to coś co sprawia ze wiemy ze jest to inna rodzina niz "Kowalscy"az tu nagle z nikad,w tak strasznie szybkim tempie wkracza Meghan aktorka,rozwodka,celebrytka i afroamerykanka.Mysle ze dla wielu to trochę za duzo jak na raz,niezdazyli sie oswoic z informacja ze ksiaze ma dziewczyne a tu nagle ślub i ciaza.Wiec dla wielu to pewnie jakies zaklamanie i obluda,stad tyle jadu.Dla nas polakow ta informacja byla szokiem patrzac na to z boku,a dla anglikow ktorzy szerzej znaja temat jak "funkcjonuje "rodzina krolewska to naprawde moglo pozostawic niesmak.Milosc miloscia,ale jezeli mowi sie o zelaznych zasadach a nagle to wszystko okazuje sie nieprawda to ludzie daja upust emocja,chociaz to nie powinno miec miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się nie zgadzam!
      Po pierwsze, CO TO ZNACZY CELEBRYTKA? Bezmyślne powtarzanie głupot z brukowców.
      Dla mnie osoba aktywna i pracująca nie jest celebrytką!
      Rozwódka? W BRK jest dużo rozwodników, wystarczy wskazać dzieci Elżbiety. Zresztą w pozostałych rodzinach królewskich Europy też jest sporo rozwodników.
      Szybki ślub? Królowa Rania wyszła za mąż pół roku po poznaniu księcia.
      Król Filip z Hiszpanii podobnie. (ukrywał znajomość)
      To są już dojrzali i świadomi ludzie a nie dzieciaki dwudziestoletnie.
      Ciąża 2 miesiące po ślubie? To już zegar biologiczny, po 35 roku życia powinno robić się badania. Więc decyzja słuszna skoro chcieli mieć dzieci.
      Niesmak Brytyjczyków? Skąd takie informacje? Oni są przyzwyczajeni do prawdziwych skandali w BRK (orgie seksualne Filipa, nagie zdjęcia Małgorzaty, itp...)
      Niestety, wypowiedzi patologii nie reprezentują Brytyjczyków, a większość ujawnionych hejterów jest z innych państw.
      Harry znalazł sobie żonę z którą jest wyraźnie szczęśliwy, więc zupełnie nie rozumiem jak można to nazywać zakłamaniem i obłudą??? Co polskie kobiety mają do cudzego prywatnego życia?
      Królowa jest zachwycona Meghan, Karol wręcz zauroczony, Camilla i jej dzieci też wypowiadały się bardzo pozytywnie. Po księżniczce Annie też widać, że wreszcie znalazła bratnią duszę.
      A co do protokołu to już nie mieszałabym roli Meghan z rolą Kate. Bo to Kate jest przyuczana żeby w przyszłości dreptać 3 kroki za królem (oczywiście jeśli Willi zostanie tym królem, bo to jest największy problem u Brytyjczyków).
      Rola H&M jest zupełnie inna.

      Usuń
    2. BRK to nie bogowie. To tacy sami ludzie jak my tylko z tytułem. Realnie jako monarchia nie biorą udziału w polityce Wielkiej Brytanii. Nie są też doskonali i idealni. Mają na swym koncie mnóstwo skandali i nieeleganckich zachowań. Dlatego uważam demonizowanie Meghan za bezzasadne. Tym bardziej,że pałac nie daje sygnałow aby księżna robiła coś źle. Od ślubu Kate i Willa minęło prawie 8 lat,to dużo czasu aby zmodyfikować pewne zasady. No i sami Komentujący wydają się być bardziej konserwatywni niż Brytyjczycy i bardziej obyci niż BRK,a tak nie jest. Niemniej,może być w tym co piszesz sporo racji Anonimowy z 15:13.

      Usuń
    3. Skąd te wiadomości na temat zachwytu członków BRK nad Meghan, zwierzali Ci się?
      Z tego co wiem, Brytyjczycy nie mają żadnego problemu z faktem, że królem zostanie William, to Karola nie widzą w tej roli.
      Ale z całą pewnością Brytyjczycy mają większe problemy niż to kto zostanie królem

      Usuń
    4. Ja napisałam w poprzednim poście, że suknia księżnej Megan jest na nią za duża i ten komentarz został usunięty. Chyba autorki bloga nie wiedzą co to hejt.

      Usuń
    5. Anonimowy 4 lutego 2019 19:36, autorki bloga o wielu kwestiach nie mają pojęcia zwłaszcza z obszaru prawa, które dotyczy prowadzenia takiego bloga. Świadczy o tym choćby zapis w regulaminie bloga, cyt.: "administrator zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy obraźliwych, wulgarnych i jego zdaniem niestosownych". Czyli autorki to wyrocznia!!! Niestety nie jest to zgodne z prawem (!). Jeśli już to powinno być powszechnie uznanych za obraźliwe czy wulgarne, a nie które one uważają za takie, to po pierwsze, a po drugie zapis ich zdaniem niestosownych to już zakrawa na kpinę. No, folwark po prostu...

      Usuń
    6. Tak, dziewczyny są "wyrocznią" (jak to pani Dorota stwierdziła) ponieważ to jest ICH BLOG i MAJĄ PRAWO robić z nim co im się podoba. Jest regulamin bloga? Jest. Więc trzeba się do niego dostosować. Widać że chcą jak najlepiej ale wiecznie ktoś musi się przyczepić. Jedna osoba pisze, że cyt. "Komentujące obrażają nie tylko Kate i Meghan ale i siebie nawzajem. Natomiast autorki nic z tym nie robią. Dlaczego? Czyżby tak bardzo zależało im na komentarzach? W stylu "nieważne co napiszą, aby napisały"?", natomiast druga osoba twierdzi m.in."Świadczy o tym choćby zapis w regulaminie bloga, cyt.: "administrator zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy obraźliwych, wulgarnych i jego zdaniem niestosownych". Czyli autorki to wyrocznia!!! Niestety nie jest to zgodne z prawem (!) ". To jak w końcu ma być? Ciężko niestety Wam dogodzić. Jedynie co można zrobić to tylko to zaakceptować, a jeśli nie pasuje- można wejść na forum internetowe, Party, Plotek, Pudelek. Tam można spokojnie korzystać z "wolności słowa".

      Usuń
    7. Anonimowy 6 lutego 2019 13:24, ma być zgodnie z prawem (to nade wszystko, bo chyba chcielibyśmy żyć w państwie prawa), a prawo takie sprawy reguluje i tu nie chodzi stricte o wolność słowa. Sa inne ważniejsze przepisy, o których dziewczyny nie mają pojęcia...

      Usuń
    8. Regulamin owszem jakiś tam jest, ale to nie znaczy, że w regulaminie / umowie itp. można sobie napisać co się komu podoba i to jest obowiązujące. Każdy dokument tego typu nie licujący z przepisami prawa jest nieważny. Nie wiecie o tym???

      Usuń
    9. To w takim razie powinny być usunięte wszystkie strony internetowe, tylko dlatego ze nie publikują obraźliwych komentarzy... Brawo! Jeszcze raz przypomnę, to jest TYLKO blog, to jest ich własność, one są ich zalozycielkami i to one decydują o tym co będzie publikowane co nie (w końcu od tego jest moderacja komentarzy, tak?). Dajcie im spokój. Straszycie je tylko. Jakoś przez 3 lata nikt nie narzekał... Bardzo dobrze, niech robią z tym porządek.

      Usuń
    10. Niech się pani naprawdę uspokoi bo to naprawdę robi się absurdalne. Zakładając bloga nie trzeba być profesjonalistą we wszystkich kodeksach,paragrafach itd. Regulamin bloga ustalają zalozycielki bloga. To nie jest jakaś instytucja publiczna czy Bóg wie co żeby od razu wszystko trzeba brać pod prawo... Naszym zadaniem, jako czytelników, jest uszanowanie tej decyzji. To jest tylko blog! Zwykły blog prowadzony o członkach rodziny królewskiej. A to ze autorki chcą żeby była miła atmosfera to do tego dążą, proste...

      Usuń
    11. Mozna by pomyslec ze niektorym to zalezy na rozpetaniu pyskowki,jak jest milo,grzecznie i bez obrazania to jest nudno...

      Usuń
    12. Anonimowy 6 lutego 2019 16:58, pozwolę się nie zgodzić i tu nie chodzi o straszenie. Jeżeli podejmuje się jakąś działalność publiczną to należny robić to zgodnie z prawem. Takiej jest moje zdanie i tego będę się trzymać... Czy fakt, że np. pani mieszka w swoim własnym domu oznacza, że może pani wszystko??? Np. bić męża, czy nie dawać dzieciom jeść we własnym domu, albo przetrzymywać kogoś. No, sorry!!!

      Usuń
    13. Ale co ma to co ja robię w domu do tego bloga? Co ma piernik do wiatraka? Nie wiem co to w ogóle za tłumaczenie. Pisze Pani o "działalności publicznej",a porównuje pani życie publiczne do życia prywatnego. Rozumiem że Pani na siłę chce szukać jakiś problem. Nie podoba się? To proszę przejść na inny blog. Bo widzę że nic tutaj Pani nie pasuje. To po co się męczyć? To strata czasu zarówno dla Pani jak i dla komentujących.

      Usuń
    14. Anonimowy 6 lutego 2019 22:58, jeśli ma pani problem z czytaniem ze zrozumieniem to tłumaczę, że odniesienie do mieszkania tyczyło się nie kwestii działalności publicznej, a kwestii pani twierdzenia, że to jest blog autorek i mogą sobie robić co im się podoba. I tu niestety pani się myli... I naprawdę, ja się nie męczę tylko wypowiadam się w kwestii, która została poruszona... A o mój czas proszę się nie troskać, bo ja doskonale potrafię sobie go zorganizować i wykorzystać tak, aby go nie tracić...

      Usuń
    15. Jako prawnik powiem, że pani Dorota plecie bzdury a Dziewczyny mogą sobie napisać w regulaminie co chcą na temat niepublikowania komentarzy i w żaden sposób nie ogranicza to wolności słowa.
      Ps. Uwielbiam Waszego bloga, robicie świetną robotę!

      Usuń
    16. Pani Dorota ma problemy od samego początku to po pierwsze,po drugie od kiedy blog jest działalnością publiczną w rozumieniu prawa, po trzecie Ignorantia Iuris Nocet- czyli nieznajomość prawa szkodzi. Zanim się pani wypowie to radzę albo podjąć studia na prawie lub chociaż administracji, a dopiero potem wypowiadać się na tematy prawnicze

      Usuń
    17. Anonimowy 7 lutego 2019 18:21 i Anonimowy7 lutego 2019 20:41, ja nie muszę podejmować studiów prawniczych, bo akurat param się inną dziedziną, ale prowadzę różnego rodzaju działalność i w związku z tym współpracuję z kilkoma bardzo dobrymi prawnikami, którzy specjalizują się w określonych interesujących mnie obszarach. Bo to , że ktoś skończył prawo niekoniecznie oznacza, że na tym prawie się zna. Tak samo, to że ktoś skończył medycynę nie oznacza, że umie leczyć ludzi. Trzeba jeszcze coś sobą reprezentować w swoim zawodzie i przede wszystkim uczyć się permanentnie i zdobywać doświadczenia. Ale niestety takie mamy czasy jakie mamy!!! Tak więc jeżeli któraś z pań powyżej jest rzeczywiste prawnikiem to mając na uwadze poziom ich wypowiedzi powiem tylko tyle: broń mnie przez ich usługami...

      Usuń
  12. Lubię i szanuję obie księżne,ale nie patrzę na nie bezkrytycznie. Nawet jeśli coś mi się nie spodoba,lub porównam obie panie,staram się aby to była kulturalna i obiektywna wypowiedź. Tego niestety tutaj brakuje,ponieważ komentujący stworzyli sobie w głowie jakiś obraz księżnych,który nie zawsze musi pokrywać się z rzeczywistością. Mało tego deprecjonuje się ich pracę. Także więcej tolerancji,uśmiechu i otwartości umysłu życzę sobie i Wam:-) Bądźmy mili i kulturalni,dyskutujmy,wymieniajmy poglądy ale z zachowaniem podstawowych norm i zasad. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, też nie jestem bezkrytyczna i uważam, że Kate powinna mieć więcej wyjść (w końcu jak wszyscy podkreślają, będzie żoną króla, czas sie zaangażować), a Meghan mogła by sie bardziej wpasować w dotychczasowe reguły, ale też nie wiemy na ile ona i Harry mają świadomość całego zamieszania.
      I przede wszystkim - gdyby komuś w rodzinie przeszkadzało co i jak robi Meg, to już dawno byłaby na dywaniku u królowej - tak jak Kate w 2017 r., kiedy miała najmniej wyjść w całej rodzinie (nawet mniej niż książę Kentu)

      ale tą krytykę można napisać w kulturalny sposób

      Usuń
    2. Ja nie wiem skad ludzie maja takie informacje kto i kiedy byl na dywaniku u krolowej lub kto jest jej ulubionym wnukiem itp.Krolowa komus to powiedziala czy sama Kate sie tym pochwalila?Skad wiedza ze Megan nie odbyla takiej rozmowy?Ta rodzina slynie z dyskrecji wiec niewiele jest potwierdzonych info o ich relacjach prywatnym.Nie pojete ze mozna przyjmowac bzdury ktore pisza brukowce za pewnik i przytaczac je za argument.

      Usuń
    3. Dokładnie,nawet bardzo krytyczna wypowiedź,ale merytoryczna,poparta faktami,a nade wszystko kulturalna,jest do przyjęcia. Nie widzi mi się,nie wypowiedź bo tak i już i tona jadu. Bycie miłym i kulturalnym nikogo nie zabiło. Poza tym najważniejsza jest praca obu pań,nie ich ubiór czy insynuacje.

      Usuń
    4. o tym że Kate została skrytykowana przez królową powszechnie wiadomo
      a potwierdzeniem niech będzie to że w 2018 miała więcej wyjść i to pomimo swojego macierzyńskiego

      Usuń
    5. 17:05 - trochę powierzchowna i nieprofesjonalna ocena.
      Tu nie chodzi o ilość spacerów.
      Bracia mają biuro z sekretarzem i zastępcami: sekretarzem Willego i sekretarzem Harrego.
      To oni przygotowują wszystkie wyjścia, dokładne zestawienia i sprawozdania z działalności, jej efektów oraz kosztorysy i sprawozdania finansowe. Oczywiście dla Karola, bo to pod niego podlega biuro i on je finansuje.
      Sprawozdania roczne z działalności poszczególnych członków BRK, ilości i charakteru przepracowanych godzin i kosztów są oficjalnie publikowane.
      Z tego co widać, Kate na razie nie posiada żadnych patronatów, które wymagają jakiegoś szczególnego zaangażowania. Dlatego raz w roku odwiedza dwa swoje patronackie kluby sportowe, parę szkół sportowych, muzea i galerie. Albo towarzyszy Willemu.

      Usuń
    6. smutne jest że w 2017 r. Kate miała mniej wyjść niż Sarah Ferguson - która częścią rodziny już nie jest

      Usuń
  13. cieszę się że póki co, mimo tej nieprzychylności prasy i hejtu jaki spada na Meghan, ona pracuje i robi swoje
    W styczniu po księżniczce Annie, Karolu, Camilli, Williamie i Harrym miała najwięcej wyjść, bo 11 (a wróciła do obowiązków 11.01)

    od Kate w styczniu więcej wyjść miał nawet duke of gloucester i to jest smutne, bo ona będzie królową! (albo królową małżonką - jaki tytuł dostanie to nieważne, ona powinna stanowić przykład)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i o to chodzi w tym całym komentowaniu lenistwa czy nie pełnego zaangażowania Kate (i to nie jest hejt!), to spostrzeżenie osoby, która od kilku lat śledzi BRK
      I po kilku latach bezkrytycznego podejścia do Kate, zaczęłam zauważać że nie jest tak kolorowo, i choć nie jestem największą fanką Meghan, to trzeba jej przyznać, że nie miga sie od wypełniania obowiązków, a od kiedy jest w rodzinie, widać bierność Kate.
      Ale ona została wychowana inaczej niż Meg i to zapewne ma wpływ na ich podejście i postawy, które obecnie prezentują

      Usuń
    2. Ja mam raczej wrażenie, że Meghan nie opuści okazji aby się pokazać

      Usuń
    3. ale czy nie na tym polega częściowo ich praca - by sie pokazywać?
      więc logiczne że musi się pokazywać, bo tak pracuje BRK

      Usuń
  14. Z przykrością stwierdzam, że Wy - jako autorki bloga - nie różnicie się niczym od tych brukowców. Poprzeglądajcie sobie komentarze pod Waszymi postami. Tyle jadu i hejtu dotąd nie widziałam.
    Odkąd zaczęłyście pisać także o H&M wasz blog stał się ringiem, gdzie fani i antyfani księżnych plują na siebie ile popadnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest akurat wina autorkę tylko ludzi, którzy tu komentują blog to ich pasja, a portale zarabiają więc się trochę od siebie różnią, ale fakt faktem, jest że niektórym kolor skóry Meg przeszkadza, gdyby to była polka lub brytyjką o białej karnacji to nie było by pewnie takiego hejtu.

      Usuń
    2. Moim zdaniem to wina autorek, bo pozwalają na takie coś. Wszystkie nieprzychylne komentarze (nie mówię o konstruktywnej krytyce) obrażające obie panie powinny być usuwane i nie publikowane.
      Autorki publikują wszystko jak leci, a potem następuje słowna przepychanka. Komentujące obrażają nie tylko Kate i Meghan ale i siebie nawzajem. Natomiast autorki nic z tym nie robią. Dlaczego? Czyżby tak bardzo zależało im na komentarzach? W stylu "nieważne co napiszą, aby napisały"?

      Usuń
  15. Myślę, że główną przyczyną hejtu nad Meghan jest to, że nie jest angielką, nie przechodzi takiej "szkoły" jak Kate przed i po ślubie co jest ze strony Królowej nieuczciwe w stosunku do Kate. Poza tym
    jako rozwódka do ślubu poszła w białej sukni z welonem i zachowuje się dalej jakby miała 15-20 lat. Gdyby ubrała się jak np Camilla może była by traktowana z większym szacunkiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko na początku pałac reagował na FAKE NEWS, kiedy pisano o Kate
      kiedy odeszła od niej pokojówka i pojawiły sie plotki, że ciężko sie z nią pracuje, od razu było dementi.
      Omid i Kate na Twitterze podają jeszcze kilka innych przykładów. Proponuję się zainteresować

      Usuń
    2. i nie zgadzam się co do sukni ślubnej, skoro chciała to co nam do tego. Nie uważam, że to jej nie przystoi.
      Jest Amerykanką i nie jest tak powściągliwa i flegmatyczna jak typowi Brytyjczycy - jak Kate czy Willam, Karol

      Usuń
    3. Komentarz trochę śmieszny. Pałac zainwestował w Kate ponoć 1 mln funtów by ją przygotować do roli żony króla. Edukacja merytoryczna, nauka protokołu, etykiety, kurs logopedy,itp...
      Do tego sekretarz królowej, Samantha Cohen przez ponad rok osobiście tego pilnowała.
      To jest krzywda ze strony królowej, że z rozrywkowej, balangującej dziewczyny, która nawet rąk pracą nie zbrudziła, królowa chciała zrobić księżną?
      A co do sukni z welonem Meghan, to zmieniła wiarę i wzięła ślub kościelny. Inne księżne rozwódki też szły do ślubu w białych sukniach z welonem: Letizia, księżna norweska.
      A Camilla miała ślub cywilny, bez udziału królowej, więc trudno żeby miała welon!
      Co do zachowania Meghan, to nie widzę tu poziomu nastolatki.A jej przemówienia wzbudzają powszechny zachwyt swoim profesjonalizmem i wartością merytoryczną.
      Sądzę, że to ten komentarz jest na takim poziomie 15-20 lat, skoro autorka nie łapie o co chodzi.

      Usuń
    4. Anonimowy 9 lutego 2019 07:20, dokładnie. A poza tym suknie Meghan kupiła za swoje pieniądze, więc mogła mieć taką jaką chciała. Tak samo jak welon. Eugenia nie chciała welonu to nie miała, a Megahn chciała to miała. W czym problem!? Nie żyjemy w średniowieczu, żeby takie kwestie były w ogóle istotne...

      Usuń

Copyright © 2016 The Cambridge and Sussex Family , Blogger