Oficjalna wizyta w Maroko - Dzień III

Dziś książę i księżna Sussex odbyli trzeci, a zarazem ostatni (oficjalny) dzień w Maroko. Plan tego dnia prezentował się następująco: wizyta w Moroccan Royal Federation of Equestrian Sports, wizyta w Villa des Ambassadors i skosztowanie marokańskich potraw, a także zwiedzanie Andalusian Gardens. Ostatnim punktem programu była audiencja u króla Muhammada VI, władcy Maroka. Zapraszam do dalszej części!

https://twitter.com/KensingtonRoyal

Książę i księżna Sussex rozpoczęli swoje oficjalne obowiązki od godziny 9:00 lokalnego czasu. Jako pierwsze odwiedzili Morrocan Royal Federation of Equestrian Sports (czyli Marokańska Królewska Federacja Sportów Jeździeckich), gdzie tam mogli pogłaskać konie oraz porozmawiać z ich opiekunami.
Marokańska Królewska Federacja Sportów Jeździeckich (FRMSE) działa od samego początku w celu rozwoju i promocji sportów jeździeckich w Królestwie Maroka oraz na arenie międzynarodowej. Do ich zadań należy m.in. przekazywanie grantów krajowym klubom jeździeckim w celu organizowania konkursów lub poprawy ich infrastruktury. Również produkuje nagrody oraz organizuje kursy szkoleniowe dla młodych zawodników jeździeckich.
dailymail.co.uk

dailymail.co.uk

Za pośrednictwem stowarzyszonych klubów jeździeckich, FRMSE wyznaczyła następujące zadania:

  • Organizacja szkoleń i przyznawanie odpowiednich nagród dla sędziów i organizatorów zawodów jeździeckich
  • Ocena profesjonalnej pracy prowadzonej przez licencjonowanych weterynarzy pracujących w Federacji oraz wydawania odpowiednich certyfikatów
  • Opracowanie przepisów dotyczących działalności jeździeckiej
  • Organizacja wydarzeń sportowych, regionalnych, krajowych lub międzynarodowych
  • Organizacja zgromadzeń, kongresów, konferencji, wystaw przydatnych do jazdy konnej
  • Organizacja działań promujących działania jeździeckie
  • Rozwój i certyfikacja zakładów, urządzeń oraz sprzętu wykorzystywanego przez działalność jeździecką
  • Uczestnictwo w każdej inicjatywie w celu promowania aktywności jeździeckich
  • Organizacja stosunków międzynarodowych

dailymail.co.uk

Para miała okazję zwiedzić boksy, gdzie tam mieli okazję pogłaskać konie. Następnie spotkali się z założycielem ośrodka, Louisem Broskim, który opowiedział im o programach, które mają na celu wesprzeć dzieci ze specjalnymi potrzebami. Jeden z nich polega na organizowaniu warsztatów jeździeckich dla dzieci i młodzieży. Meghan i Harry porozmawiali z niektórymi przedstawicielami inicjatyw związanych z tematyką zdrowia psychicznego. Podczas rozmowy z parą książęcą, Louis Broski powiedział: ,,To było moje wielkie wyzwanie. Na początku opiekowałem się tylko jednym dzieckiem, a teraz - 16 lat później - mam 100 podopiecznych. Moim celem jest, aby wszystkie niepełnosprawne dzieci były w pełni zintegrowane ze społeczeństwem marokańskim''.

https://twitter.com/KensingtonRoyal

dailymail.co.uk

Następnie obejrzeli pokaz jazdy konnej oraz dowiedzieli się więcej na temat opieki, jaka jest sprawowana wobec czteronożnych ssaków. Wśród koni, Meghan i Harry'ego najbardziej urzekła Molly - kuc szetlandzki. Gdy konik zaczął się trząść, książę zapytał: ,,Czy ktoś ma marchewkę? Chyba powoli zaczyna się denerwować''. Po chwili odezwała się księżna Meghan: ,,Może to z powodu kamer. Wtedy wszyscy czujemy się nieśmiali i lekko skrępowani''.

https://twitter.com/KensingtonRoyal

https://twitter.com/KensingtonRoyal

Kolejnym punktem programu była wizyta w Villa des Ambassadors w Rabacie, aby uczestniczyć w pokazie gotowania. Od kilku miesięcy księżna jest zaangażowania w inicjatywy związane z gotowaniem. Ponadto jest współautorką książki Together. Our Community Cookbook. Miała okazję przekazać jeden z egzemplarzy marokańskiemu szefowi kuchni, Darowi Moha. Na pierwszej stronie napisała: ,,Szefie Moha. Życząc dalszych sukcesów i gratulując Twojej niesamowitej pracy w zaangażowaniu społeczeństwa w gotowanie''.

https://twitter.com/KensingtonRoyal

dailymail.co.uk

https://twitter.com/KensingtonRoyal

https://twitter.com/KensingtonRoyal

Meghan i Harry spróbowali m.in. naleśniki z miodem i masłem migdałowym, a także pigeon pastilla (danie z gołębi). Z relacji świadków można było się dowiedzieć, że książę Harry każdą potrawę zjadał ze smakiem. I to tak dużym, że dla księżnej zostawał jeden mały kawałek. Później udali się na rozmowę z przedstawicielami organizacji, której zadaniem jest wsparcie dzieci i młodzież poprzez rozwijanie swoich umiejętności kulinarnych. Jak powiedziała księżna Meghan książce Together: ,,To coś więcej niż książka kucharska. Mam na myśli to, że moc jedzenia to coś więcej niż sam posiłek. Jest to historia, która za nim stoi. Poznasz osobę stojącą za nią i pomożesz nam świętować to, co nas łączy a nie dzieli. Na tym polega etos książki Together.

dailymail.co.uk

dailymail.co.uk

dailymail.co.uk

dailymail.co.uk

Na koniec wykonano pamiątkowe zdjęcie.

https://twitter.com/KensingtonRoyal

dailymail.co.uk

CO MEGHAN MIAŁA NA SOBIE:

Kurtka - J Crew
Bluzka - Perth Fashion
Jeansy - Rag & Bone
Buty - Stuart Weitzman
Kolczyki - Ecksand Tresses

dailymail.co.uk

Filmiki z wizyty:



Po godzinnej przerwie, Ich Królewskie Wysokości udali się na spacer po Andalusian Gardens. Jak podaje jedna ze stron poświęconej turystyce: Są to ogrody, w których znajdują się drzewa owocowe oraz bugenwille. W upalne dni robią cudowne zacienione miejsca. Na początku zostali ciepło powitani przez marokański zespół muzyczny. Potem spotkali się z młodymi przedsiębiorcami, którzy założyli firmy mające na celu rozwiązanie problemów społecznych, gospodarczych i środowiskowych w kraju.

dailymail.co.uk

dailymail.co.uk

Następnie obejrzeli przedmioty wykonane w warsztatach rzemieślniczych. W prezencie otrzymali m.in. tablice z imionami po arabsku, tablicę przedstawiającą przyjaźń brytyjsko-marokańską, kosz ozdobny oraz naszyjnik dla księżnej. Nie zabrakło również spotkania z lokalnymi rzemieślnikami.

dailymail.co.uk

dailymail.co.uk

dailymail.co.uk

dailymail.co.uk

Podczas rozmowy z Youssefem Chaqorem (który jest właścicielem firmy recyklingowej o nazwie Eko-Geste), książę Harry powiedział: ,,Musisz wywierać większy nacisk na duże firmy. Powiedział, że duże firmy mogą wydawać pieniądze na projekty związane z ochroną środowiska, ale tak naprawdę ,,wciąż produkują jednorazowe plastikowe butelki''. Po czym dodał: ,,Musicie dotrzeć do samego źródła!''.

https://twitter.com/KensingtonRoyal

https://twitter.com/KensingtonRoyal

https://twitter.com/KensingtonRoyal

Pod koniec wizyty w Andalusian Gardens, Meghan i Harry spotkał się z dwiema uroczymi dziewczynkami. Jedna z nich o imieniu Imogen uwielbia księżniczki, dlatego zaprosiła parę książęcą na swoje przyjęcie urodzinowe. I co ciekawe - nie tylko księżna Meghan otrzymała bukiet kwiatów, ale również książę Harry!

https://twitter.com/KensingtonRoyal

dailymail.co.uk

CO MEGHAN MIAŁA NA SOBIE:

Sukienka - Loyd/Ford
Żakiet - Artizia
Szpilki - Manolo Blahnik
Kolczyki - GAS Bijoux

dailymail.co.uk

Filmik z wizyty:



Ostatnim punktem podróży po Maroko była audiencja u króla Muhammada VI w jego posiadłości w Rabacie. Przybywając do królewskiej rezydencji, zostali powitani przez księcia Moulaya Hassana, 15-letniego następcę tronu Maroka. Po raz pierwszy mieli okazję się spotkać w sobotę wieczorem po przylocie księcia i księżnej Sussex do lotniska w Casablance..

dailymail.co.uk

Następnie para książęca została uroczyście powitana przez króla Maroka. Mieli zaszczyt wręczyć mu list od Jej Królewskiej Mości, w którym wyraziła swoją wdzięczność oraz podziękowała za ciepłe przyjęcie jej wnuka i jego małżonki w swoim kraju. Później udali się do jednej z sal, aby porozmawiać na temat wrażeń z trzydniowej wizyty. Warto też dodać, że Meghan i Harry nie są pierwszymi członkami Brytyjskiej Rodziny Królewskiej, którzy odwiedzili Maroko. Pierwsza była królowa Elżbieta (w 1980 roku), książę Karol (w 1995 roku), a następnie książę Karol z księżną Camillą (w 2011 roku).

dailymail.co.uk

dailymail.co.uk

Oprócz Muhammada VI, w spotkaniu z parą książęcą również uczestniczyły siostry króla: księżniczka Lalla Hasna oraz księżniczka Lalla Meryem. Na spotkaniu zabrakło księżniczki Lally Salmy. Niektóre źródła podają, że marokańska para królewska rozwiodła się w zeszłym roku. Od tamtej pory nie wiadomo co się z nią dzieje i gdzie obecnie przebywa. Obecnie mówi się, że jest na greckiej wyspie Kea z córką, księżniczką Lallą Khadiją.

https://twitter.com/KensingtonRoyal

https://twitter.com/KensingtonRoyal

dailymail.co.uk

dailymail.co.uk

CO MEGHAN MIAŁA NA SOBIE:

Sukienka - Carolina Herrera
Szpilki - Gianvito Rossi
Kopertówka - Dior
Kolczyki - Cartier (które nosiła w dniu swojego ślubu)

https://twitter.com/KensingtonRoyal

63 komentarze:

  1. Meg jest świetna księżna. Bardzo angażuje się w prace charytatywne itp. Kate fakt faktem jest trochę leniwa. Styzliacje Meg z tego wyjadzu są świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się całkowicie :) Widać że Meghan podczas ciąży promienieje, a to co zrobił Harry z włosami Meghan było bardzo słodkie ,widać że się kochają :)

      Usuń
    2. Wiecej wydaje na te ciuchy i loty do NY niz na akcje charytatywne. Ona zwyczajnie lubi sie pokazac.

      Usuń
    3. Anonimowy 25 lutego 2019 19:49, ale z całym szacunkiem, Meghan nie musi wydawać na akcje charytatywne swoich pieniędzy, bo nie o to w tym wszystkim chodzi. Ciuchy na oficjalne wyjścia kupuje jej Karol. Na prywatne ciuchy i loty do NY wydaje swoje...

      Usuń
    4. A co ci do tego na co ona wydaje? Inne księżne też potrafią się ubrać drożej nawet od Kate, po za tym moze wspierac organizacje w różny sposób, np. Pokazując się tam, i dzięki temu że Meg patronuje takim czy owakim organizacjom ludzie dają na to kasy.

      Usuń
    5. Dlaczego ktoś ma być rozliczany z tego na co wydaje swoje pieniądze? Akurat Meghan swoje przepracowała, zdążyła zarobić tyle, żeby żyć na wysokim poziomie.

      https://ksieznasussex.blogspot.com/

      Usuń
    6. Nie odnosząc sie do ksieznej to jednak zawsze zastanawia mnie jak osoby bardzo bogate a majace kontakt z bieda i cierpieniem na swiecie racjonalizuja sobie wydawanie ogromnych pieniedzy na błahe rzeczy.Wiem ze ktos kto obraca milionami nie bedzie sie ubieral w sieciowce i rozumiem potrzebe drogich rzeczy ale niektore kreacje od projektantow maja chore ceny.Patrzac na taka niesprawiedliwosc,krzywde,cierpienie,biede i choroby mialabym dylematy moralne kupując sobie dwudziestą kieckę od projektanta.Ale pewnie moje myslenie jest naiwniscią a najbogatsze osoby na swiecie nie maja takich dylematow.

      Usuń
    7. Obliczono ze gdyby teraz wydawala swije za 2 lata na komcie 0$

      Usuń
    8. 21:36 - trafna uwaga.
      H&M mają na swoim prywatnym koncie tyle, że same odsetki wystarczą im na luksusowe życie.

      Usuń
    9. Harry i Meghan dysponują własnym majątkiem. Te pieniądze napewno nie leżą po prostu na koncie tylko są odpowiednio inwestowane i pomnażane. Do tego Księżna nadal czerpie zyski z roli w serialu(tantiemy). Poza wszystkim,rozumiem że niektórym wygodne i drogie życie kłóci się z pomocą charytatywną,ale z drugiej strony zaglądanie komuś do kieszeni,wyliczanie mu na co ile wydał jest niekulturalne. Harry i Meghan sumiennie wykonują swoje obowiązki,poruszają ważne i trudne tematy,dostrzegają problemy współczesnego świata i nie są na nie obojętni. Nie znaczy to jednak,że sensem ich życia ma być tylko filantropia. Godzą wygodne życie z pomaganiem innym,a to już bardzo dużo. Wreszcie to nie my,a Brytyjczycy łożą pieniądze na RK,która oddaje do budżetu państwa więcej niż jej się daje.

      Usuń
    10. Od kiedy aktorzy dostają tantiemy z serialu, w którym kiedyś grali? Może gwaizdy, jeśli maja to wynegocjowane, ale nie drugoplanowe nikomu nieznane aktorki.
      Masz racje, to Brytyjczycy loza na utrzymanie RK, a oni nie wydaja się zachwyceni ani Meghan ani jej wydatkami

      Usuń
    11. W dzisiejszych czasach wszyscy aktorzy z regularnej obsady seriali amerykańskich dostają tantiemy.

      Usuń
    12. Anonimowy 26 lutego 2019 12:20, tantiemy należą się każdemu twórcy. Inną kwestią jest ich wysokość, jak sądzę. Tantiemy wynikają z prawa autorskiego majątkowego i za każde odtwarzanie serialu Meghan dostaje pieniądze. Mało tego są one dziedziczone, więc jeszcze dzieci Meghan też będą dostawać :-)...

      Usuń
    13. Serial W garniturach to serial kategorii C, Meghan tylko w dwóch ostatnich seriach , kiedy ujawniono związek z księciem miała więcej scen w serialu. Nie była żadną gwiazdą, tylko aktorką drugoplanową. Jeśli dostaje tantiemy to niewielkie. Przed związkiem z Harrym wydawała zarobione pieniądze, pewne jest też ,że w początkowych seriach nie miała dużej gaży.Teraz wydaje pieniądze Karola. Myślę, że zaciekłe boje pomiędzy fanami i przeciwnikami M biorą się z różnicy w postrzeganiu roli Brytyjskiej Rodziny Królewskiej. Zwolennicy tradycji, klasy, dobrego smaku nie pogodzą się, że Meghan, która jest celebrytką pożądającą podziwu i słąwy usiłuje narzucić BRK styl bycia gwiazdki filmowej. Show jaki zrobiła ze znajomymi w NY ( wiadomo,że za zgodą Meghan powiadomiono dziennikarzy) świadczy o jej próżności i braku skromności. Obojętnie kto wydał astronomiczną cenę na baby shower, godzić się na to i brać w tym udział to to obraza dla niezamożnych, potrzebujących pomocy ludzi ,których za parę dni ściska i zapewnia , że są dzielni, że jest z nich dumna, że jest podekscytowana spotykając ich, albo że "to takie słodkie". Meghan tak strzeże prywatności, kontrolowana jest prasa i internet żeby nie wyciekły zdjęcia z jej prywatnego życia , a tu nagle felietony z prywatnego wyjazdu do USA. Fałsz i tyle. Różnica między Meghan i jej przyjaciółmi a Kate, Williamem i ich przyjaciółmi jest taka, że Cambridges nie manifestują swojej zamożności.

      Usuń
    14. Kate nie posiada zamożnych przyjaciółek. Ani znanych, ani odnoszących jakiekolwiek sukcesy zawodowe lub sportowe.
      A wydaje pieniądze Karola i podatników.

      Usuń
    15. Anonimowy 28 lutego 2019 22:35, co ty za głupoty opowiadasz. Ja oglądałam serial w garniturach od samego początku i Meghan jest w głównej obsadzie od samego początku i ma bardzo dużo scen. Serial ten jest bardzo popularny i ma bardzo dobre recenzje, gdzie podkreślana jest naprawdę profesjonalne gra aktorska pomimo braku w obsadzie bardzo znanych nazwisk. Serial emitowany jest od 2011 roku i Meghan grała w 7 sezonach. Tak więc, radzę jednak trzymać się faktów, bo z faktami się nie dyskutuje. Natomiast pozostała powyższa wypowiedź to twoja własna opinia, z którą ja się nie zgadzam, ale masz prawo je mieć...

      Usuń
    16. Anonimowy 1 marca 2019 00:50, no niestety prawda jest, ze Kate nie ma żadnych przyjaciółek. Owszem ma jakieś znajome, koleżanki, ale przyjaciółek nie ma. Dla mnie to ni najlepiej o niej świadczy. Dla mnie jest to wyznacznik, który wiele mówi o człowieku. Tak samo cały czas jest dla mnie bardzo zagadkowe to jej prześladowanie w szkole, kiedy koleżanki nie chciały siedzieć z nią przy jednym stoliku podczas lunchu, wstawały i odchodziły kiedy ona usiadła. Oczywiście mam na ten temat swoje zdanie...

      Usuń
    17. Z całą pewnością ma kilka przyjaciółek , dwie ze studiów mieszkają w Norfolk, niedawno były z Królową i Cambridges w Kościele w Sandringham, inna pomagała urządzać Anmer Hall, w sumie czytałam ,że całe grono przyjaciół Williama i Kate to zdaje się 4 małżeństwa , które znały się z dzieciństwa lub studiów tak jak K&W.Maja klasę, nie afiszują się zamożnością, nie gonią za sławą i medialnym sukcesem i z tego powodu pewnie nie są godni uwagi wg Pani Doroty. Co do Meghan to ja też oglądałam niektóre odcinki serialu i w większości scen z Meghan było 2-3 po 1 minucie każda. Rola rozwinęła się dopiero w ostatnich seriach kiedy było wiadomo, że spotyka się z Harrym.Nie uważam, że M jest złą aktorką, uważam, że ma przebiegły charakter i jest snobką.Uważam również, że znajomi Meghan wykorzystują ją do promowania swoich karier, czego nie robią przyjaciele Williama i Kate. Gdzie podziali się przyjaciele Harrego?

      Usuń
  2. Meghan wygląda przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy meghan podczas wizyty u króla znowu nie dygnęla?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kobiety w ciąży nie muszą dygać. Również jeśli san zdrowia nie pozwala kobiecie dygnąć też nie dyga. Powinna wtedy wykonać ruch głową

      Usuń
    2. bardzo wyraźnie widać na video, że dygnęła i to dość nisko

      Usuń
    3. Na ig jest filmik na którym widać,że Meghan dygnęła.

      Usuń
    4. Dygnęła.
      https://twitter.com/2MInteractive/status/1100106209816965121

      Usuń
    5. To była prywatna wizyta.
      I co ciekawe, król zachował się jak stuprocentowy mężczyzna a nie władca i przywitał się najpierw z Meghan a potem z Harrym.
      Osobiście mnie to pozytywnie zaskoczyło w porównaniu z etykietą obowiązującą w BRK.

      Usuń
    6. Ciężko, żeby się z nią pierwszą nie przywitał, skoro Meghan szła kilka kroków przed Harry'm...Szacunek szacunkiem, ale ona po prostu chce być wszędzie najważniejsza.
      Widać, że tylko o to jej chodzi.

      Aż się boję ich podróży do USA i Kanady jesienią. Harry będzie tam jej paziem, a nie mężem...Ona będzie u siebie, a on zniknie i nikt na niego nie zwróci uwagi.

      W tym przypadku to Will i Kate są partnerami. On usuwa się w cień, kiedy np odwiedzają patronaty Kate i odwrotnie. A Meghan czy jest na wydarzeniu związanym ze swoją działalnością,czy działalnością Harry'go, zawsze jest na pierwszym planie.

      Usuń
    7. Uważam że Harry i Meghan tworzą team. Są partnerami w życiu prywatnym i zawodowym. Mąż w stosunku do żony uważa ją za równą sobie,jest gentelmenem i to jest właściwa postawa. Kobiety latami walczyły o prawa do samostanowienia o sobie. W Maroku,gdzie istnieje problem edukacji kobiet,ale także jej postrzegania jako osoby mogącej być kimś więcej niż gospodynią domową taka postawa jest ważna. Daje konkretny odbiór. Wreszcie,co jest niewłaściwego w takim zachowaniu? Czy ktoś przez to cierpi? Nie. Przestańmy rozliczać Meghan z każdego ruchu,gestu,uśmiechu. Nie jest księżną idealną,nie jest Kate,Camillą,ale jest sobą. Czy to naprawdę takie złe? Harry i Meghan nie są kopią Williama i Kate,tworzą własną historię. Nie mają problemu z wypełnianiem obowiązków,wiedzą czym chcą się zająć i to jest istota ich działalności. Pozwólmy im pracować,a czas pokaże co będzie dalej. Mają wiele pomysłów, CookBook i Invictus Game to najlepsze przykłady i wiem,że po tej dwójce mogę/możemy spodziewać się więcej.

      Usuń
    8. Natomiast ja uważam, ze w każdym momencie widać kto dominuje w tym związku. Mam tez wrazenie, ze Meghan to zgrabnie "ukrywa" przed samym Harry'm wieszając się na nim jak nastolatka albo patrząc mu w oczy tym cielęcym wzrokiem. Potem wyrywa się do przodu i widać, ze uwielbia być w centrum uwagi. A potem znow to wieszanie się i cielecy wzrok aby Harry miał zludzenie, ze to on jest tu silnym mezczyzna.
      Jej zachowanie jest sztuczne do bolu, a Harry jest dla niej tylko srodkiem do celu. Nie wierze w jej milosc do niego. Ona pragnie slawy i atencji, jako aktorka nie miała na to szans, wiec jest przeszczesliwa, ze trafil się jej niezbyt lotny Harry.
      Zapamietajcie moje słowa, za kilka lat, o ile blog wciąż będzie istniał, będę mogla napisac; "a nie mowialam"

      Usuń
    9. A ja uważam, że mamy prawo oceniać każdy gest i mimikę H&M oraz K&W kazdy występują publicznie.

      Usuń
    10. 12;31
      Mnie w Meghan przeszkadzają tylko dwie rzeczy: zbytnia emocjonalność, która jest eksponowana do granic możliwości i przyzwoitości - ciągłe trzymanie za rękę, wieszanie się, klepanie po plecach, bezustanny kontakt fizyczny z mężem. W czasie prywatnym niech robią na co mają ochotę, oczywiście, ale ja traktuję ich wyjścia jako element pracy i w każdym innym przypadku, w moim własnym otoczeniu, gdybym była świadkiem, że ktoś w pracy nie może się od siebie oderwać i ciągle się dotyka z partnerem - byłabym zniesmaczona. Dlatego to mi bardzo przeszkadza, bo za każdym razem mam wrażenie, że niechętnie puszczają swoje ręce, a potem najszybciej jak to możliwe - wracają do trzymania się.
      Druga rzecz, która mi przeszkadza, to nieustanne otoczenie dziennikarzami. Na ile to wina "świeżości" Meg, a na ile ustawki - nie mnie to oceniać. Ale dochodzi już do absurdów, a media huczą czy Meghan stawia nogę prosto czy krzywo, czy wysiada z samochodu bokiem czy prosto, gdzie i jak trzyma torebkę... To jest właściwie przerażące i jeśli faktycznie nadal tak to będzie wyglądało, to BRK nie będzie się różnić kompletnie niczym od innych celebrytów, sprzedających się w internecie na wszelkie sposoby.

      Usuń
    11. A ja mam wrazenie, ze ta emocjonalność jest na pokaz.
      Możliwe, ze w wielu przypadkach to ustawki, ona uwielbia być otoczona fotoreporterami i to widać.
      A Meghan bliżej jest mentalnie do swiata celebrytow niż do RK

      Usuń
    12. Anonimowy 26 lutego 2019 12:31, naprawdę zazdroszczę pewności swoich przekonań. Moim zdaniem to jest ich sprawa, kto dominuje w ich związku. A tak by the way nie każdy facet chce być macho i dominować. Znam bardzo wielu, którzy uwielbiają być zdominowani przez swoje żony, bo w ten sposób w cudowny sposób pozbywają się odpowiedzialności, a wtedy żyje im się miło, łatwo i przyjemnie, a żona o wszystko musi się martwić i zabiegać... Ale wracając do meritum, osobiście uważam, że M&H prawdziwie bardzo się kochają i to widać, słychać i czuć. Takich rzeczy nie da się udawać, nawet wtedy kiedy jest się aktorką... Tak, więc zobaczymy, może to Ty usłyszysz: unfortunately, ale nie miałaś racji, baby :-D...

      Usuń
    13. DOROTA mnie czasami zastanawia takie zaprzeczanie samemu sobie (dot. anonimów)
      z jednej strony pisze się, że Meghan to była aktora z - klasy, miernota, nic nie osiągnęła, itd.
      a z drugiej strony ocenia się jej obecne życie jako gre aktorską - a żeby tak od ponad oku udawać życie trzeba być niezłym aktorem

      Usuń
    14. Pani Katarzyno to zaprzeczanie dotyczy niestety wielu kwestii.

      Usuń
    15. Pani Tino,nie licząc sytuacji z NY oraz spotkania z nowym pr-owcem (zdj. z tego spotkania zrobił przypadkowy przechodzień lub kelner,nie pamiętam),wszystkie zdjęcia zostały zrobione podczas oficjalnych wyjść Meghan. Jak miałaby wtedy uniknąć fotografowania? Ma się ukrywać? Tak wiem,że zaraz napiszecie że ona pozuje itd. Nie ma jednak wpływu na każdy artykuł jaki się o niej napisze,ani na ich ilość.
      Nie rozumiem tylko jednego,skoro niektóre osoby nie lubią Meghan,po co zaglądają do postów jej dotyczących? Szkoda czasu i energii.

      Usuń
    16. Karolino, moim zdaniem, życia nie da się udawać. Nie da się funkcjonować kontrolując każdą reakcję, każdą emocję, każdy gest. Po prostu to jest niemożliwe!!!

      Usuń
    17. DOROTA zgadzam sie w 1000% nie da sie zawsze udawać tak samo, ale wg niektórych Meghan właśnie tak robi

      Usuń
    18. 7:37 - Przeżyłam wiele lat na tym świecie i widziałam różnych facetów!
      Droga Pani, śmiać mi się chce, gdy ktoś męską klasę wobec kobiety nazywa "pantoflarstwem".
      To jest coś, co się ma lub nigdy nie miało!
      Osobiście jestem zachwycona Harrym i jego zachowaniem. Dorównuje mu tylko Karol i Edward.
      A już skupiony na sobie William, to dla mnie tragedia.

      Usuń
    19. 7;36 - w przeciwieństwie do szanownej Pani, oni bardzo dobrze wiedzą, jak się należy zachowywać w trakcie wizyt. Takie dyletanckie uwagi są bardzo irytujące!
      Polacy niedługo zaczną uczyć królową Elżbietę co ma robić.
      A William nigdy nie chodzi z Kate w miejsca jej patronatów. To ogólnie przyjęta zasada!
      Nie widziałam jeszcze żeby Karol towarzyszył Camillii albo Edward Zofii. Każdy ma swoje zadania do wykonania.
      Niektórych bzdur to aż się nie da czytać!
      Rozumiem, że Pani nie lubi Meghan. Rzecz preferencji. Mnie osobiście zawsze drażniła Kate swoją sztucznością na pokaz. I zupełnym brakiem kompetencji we wszystkich dziedzinach.

      Usuń
    20. Anonimowy 1 marca 2019 01:05, też już trochę żyje na tym świecie i mam dokładnie takie samo zdanie... William niestety coraz bardziej "idzie" w kierunku Elżbiety i swego przekonania o swojej boskości i to niestety widać również w traktowaniu Kate, a ponieważ Kate to kobieta bez ambicji po prostu mu na to pozwala...

      Usuń
  4. Dlaczego meghan idzie z królem A Harry z księciem czy tego wymaga protokół

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ponieważ Harry i Meg są partnerami, i widocznie, Harry nie ma problemu z tym, a jego żona nie musi chodzić 2 kroków za nim

      Usuń
    2. Chyba tak. W czasie wizyty W&K w Szwecji król też prowadził Kate a Wiliam za nim prowadził królową. Ale to już była nieoficjalna część wizyty.

      Usuń
    3. ANONIMOWY25 lutego 2019 22:23
      W tym akurat przypadku bzdurny argument. Tak po prostu już jest. Wystarczy popatrzeć na zdjęcia z różnych bankietów. Ktoś trafnie przedstawił przykład ze Szwecją.

      Usuń
    4. Do Anon. z 26 luty: to nie jest bzdurny argument anonima z 25 lutego, tylko zwyczajnie i grzecznie zadane pytanie. Nie czytasz ze zrozumieniem.

      Usuń
  5. Błękitna suknia jest przepiękna,jedna z jej lepszych.
    Audiencja u króla i z resztą marokańskiej rodziny królewskiej robi największe wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. to przyjęcie 5-03 będzie WHITE TIE czy to oznacza tiary?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będzie white-tie bo odbędzie się około południa. Panie założą zwykłe sukienki koktajlowe, a panowie zapewne garnitury.
      Omid podał błędne informacje

      Usuń
  7. https://www.instagram.com/p/BuTyKhFoqrk/?utm_source=ig_share_sheet&igshid=75jbfbg97gn4
    Dlaczego ona tak na nim wisi?
    I nie wlozy plaskich butow


    OdpowiedzUsuń
  8. Moim zdaniem !: to trzymanie się za wszelką cenę za rękę, nawet na tak krótkim odcinku - z samochodu do schodów jest okropne, dziecinne, niestosowne i zbyt intymne. Piękna niebieska sukienka, choć jeszcze ładniejsza wersja dla kobiety szczupłej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podróż do Maroka uważam za bardzo udaną. Meghan i Harry odwiedzili organizacje,które mieszczą się w obszarze ich zainteresowań i wykonują kawał dobrej roboty,ale poznali także zwyczaje społeczeństwa,obcowali z przyrodą,poznawali smaki i zapachy. Do tego poruszyli ważne tematy. Dostęp kobiet do edukacji,coś dla nas tak oczywistego,w niektórych zakątkach świata nadal jest ogromnym problemem i wyzwaniem. Dlatego cieszę się,że odwiedzili dziewczęta korzystające z programu EFA. Wizyta w International Federation for Equestrian Sports także bardzo mi się podobała. Sport w połączeniu z pracą ze zwierzętami może zdziałać cuda,wiele nauczyć.
    Całość podróży uważam za udaną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli zrobili to co każdy inny członek rodzin królewskich podczas takiego wyjazdu,taka jest ich rola.

      Usuń
    2. Mnie podobały się też targi sztuki i rzemiosła. Fajnie zorganizowane w ogrodzie, pośród egzotycznej zieleni. Wszystkie punkty programu, były dopasowane stricte do M&H zainteresowań. Była edukacja, kobiety i ich problemy w kwestii nauki, sport, gotowanie... Widać, że to wszystko ich bardzo rajcuje i robią to z wielka przyjemnością. Naprawdę podziwiam Meghan, że z tak wysoką ciążą dawała radę, a przecież klimat Maroko, taka mieszanka podzwrotnikowego, suchego, a nawet pustynnego jest nieszczególnie przyjemna i przyjazna człowiekowi...

      Usuń
  10. Julia, sorry, ale co to jest, cyt.: "Następnie przyglądali się przedmiotom wykonanym z rzemiosła". Dziewczyno, Ty masz maturę z języka polskiego???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdanie przed chwilą zostało poprawione. Mam nadzieję że teraz jest w porządku :).

      Usuń
  11. Lalla Salma wróć do Maroka! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Proszę przyjąć do wiadomości, że Meghan idzie z Harrym albo idzie przed nim. Tak jest i tak będzie zawsze. Nie wynika to z tego, że Meghan dominuje w związku tylko z kurtuazji. Skończyły się czasy, kiedy podkreślano, że mężczyzna jest kimś ważniejszym od kobiety a miejsce kobiety jest dwa kroki za nim. Dotyczy to również RK. Harry jest pierwszym, który to zrozumiał a William idzie w jego ślady. Pamiętam początki ich aktywności publicznej kiedy Meghan dyskretnie popychała Harrego do porzodu a on niezmiennie ją przepuszczał. To samo dotyczy trzymania się za rękę, to Harry jest stroną bardziej aktywną. Za przykład niech posłuży sytuacja kiedy oboje wychodzą z audiencji u króla Maroko. Maghan trzyma torebkę w dłoni od strony Harrego a on bierze jej dłoń wraz z torebką. Przykro się czyta kiedy zawsze krytykuje się Meghan. Taka jednostronna krytyka jest dość prymitywną formą oceny sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karol niedługo będzie królem a zachowuje się identycznie jak Harry.
      Bardzo mnie to rozczula, kiedy chodzi z Camillą pod rękę albo prowadzi ją za rękę. Jakby chciał pokazać, że mimo leciwego już wieku, ona jest jego prawdziwą miłością.

      Zresztą Elżbieta też ostatnio złamała swoje dawne zasady i pokazała się parę razy publicznie, trzymając Filipa za rękę. Czyżby czuła, że niedługo odejdzie?

      Usuń
  13. Meghan w dzieciństwie chodziła do prestiżowej, katolickiej szkoły podstawowej w Los Angeles, do której chodzą dzieci gwiazd i zamożnych ludzi. Studiowała na wyższej uczelni na dwóch kierunkach jednocześnie, pracowała w ambasadzie amerykańskiej w Kanadzie, zna kilka języków obcych oraz walczyła o prawa kobiet w ONZ, o pracy charytatywnej na rzecz kobiet nie wspomnę. Będąc żoną księcia Harrego, bez względu na stan w jakim się znajduje, jest cały czas aktywna. Trzeba przyznać, że dorobek ma imponujący i spełnia warunki, żeby być członkiem rodziny królewskiej i nie mieć żadnych kompleksów. Ostatnio książę Karol wspomniał w wywiadzie, że odkąd Meghan została żoną Harrego, stosunki ojca z synem bardzo się ociepliły. Poza tym powiedział, że Meghan jest ciepłą , niekonfliktową osobą i dzięki Meghan RK ma szansę stać się lepszą rodziną. To się nazywa klasa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tajemnicą, że Karol jest wręcz zauroczony Meghan. Nawet jej zdjęcie trzyma na swoim biurku.
      Podobno Camilla też ją bardzo polubiła, choć nie było żadnej publicznej wypowiedzi. Za to syn Camillii wyraził wielki zachwyt w jakimś wywiadzie.

      Usuń
    2. ANONIMOWY1 marca 2019 02:59

      O Kate też się podobnie wypowiadał, co więcej, nazwał Kate "swoją córeczką, którą zawsze chciał mieć". Camilla też polubiła Kate, spotykały się i rozmawiały sporo. Była taka zabawna sytuacja, że wyszły razem na obiad, a Camila "Pozwól, że opowiem Ci o roli księżnej", na co Kate wyciągnęła notatnik i zaczęła notować :D

      W każdym razie, to bardzo dobrze, że ojciec z macochą tak tolerują synowe :) Oby tak dalej

      Usuń
  14. Megan zna jeden język obcy: francuski

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 The Cambridge and Sussex Family , Blogger